Czwartek, 18 kwietnia 202418/04/2024
690 680 960
690 680 960

W środę zburzone zostaną trzy pomniki upamiętniające Armię Czerwoną. „Od słów do czynów – dekomunizacji ciąg dalszy” (wideo)

Na apel prezesa Instytutu Pamięci Narodowej odpowiadają kolejni samorządowcy. Tym razem demontaż pomnika poświęconego Armii Czerwonej z udziałem prezesa IPN dr. Karola Nawrockiego odbywa się w Siedlcu (woj. wielkopolskie). Na przygotowanej liście do zburzenia jest około 60 pomników.

20 kwietnia 2022 roku z powierzchni ziemi znikną trzy kolejne pomniki: w Siedlcu i Międzybłociu w woj. wielkopolskim oraz w miejscowości Garncarsko w woj. dolnośląskim. Do wyburzenia w całym kraju jest około 60 podobnych obiektów.

Pomnik czerwonoarmisty w Siedlcu został najprawdopodobniej wykonany w latach 1945–1948. Pierwotnie znajdował się w innej lokalizacji, związanej z pochówkiem 130 żołnierzy Armii Czerwonej. Jeszcze w 1945 r. pochówki zostały zlikwidowane i przeniesione na cmentarz wojenny w Wolsztynie przy ul. Powstańców Wielkopolskich, a sam pomnik po kilku latach zmienił lokalizację.

Centralną część obiektu w Międzybłociu stanowi głaz granitowy z tablicą z czarnego granitu, umieszczony na cokole z bloków kamiennych połączonych zaprawą. Inskrypcja z tablicy na głazie: 99 żołnierzom I Armii WP i 9 żołnierzom Armii Radzieckiej poległym 30–31.01.1945 r. w walce o wyzwolenie Złotowa. Inskrypcja z tablicy pod cokołem: „Przechodniu wiedz że życie nasze poświęciliśmy za ojczyznę”.

Natomiast na pomniku w miejscowości Garncarsko, w gminie Sobótka, znajduje się napis: „Wieczna chwała bohaterom poległym za honor i niepodległość sowieckiej ojczyzny”.

– Apeluję do samorządów o usunięcie z przestrzeni publicznej wszelkich nazw i symboli wciąż upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia bądź daty symbolizujące komunizm. Najwyższy czas nadrobić zaległości w tej dziedzinie – podkreślał prezes IPN dr Karol Nawrocki w oświadczeniu w sprawie dekomunizacji przestrzeni publicznej z 4 marca 2022 roku. – Niech wybrzmi to jasno i wyraźnie: w polskiej przestrzeni publicznej nie ma miejsca na jakiekolwiek upamiętnienia totalitarnego reżimu komunistycznego i służących mu ludzi – dodawał.

Na apel odpowiedział między innymi burmistrz Prószkowa (woj. opolskie), w okolicy którego znajdował się do 23 marca 2022 r. pomnik poświęcony Armii Czerwonej.

– Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej wolnej, niepodległej i demokratycznej Polski na pomniki z czerwoną gwiazdą. Za tym symbolem kryją się zbrodnie systemu komunistycznego – mówił prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki podczas demontażu pomnika poświęconego Armii Czerwonej w Chrzowicach 23 marca.

(fot. wideo IPN, źródło IPN)

31 komentarzy

  1. po 89 trzeba było to zrobić! ale komuchy nadal u władzy są…

  2. Wyburzać ok, ale po jasny gwint nagłaśniać ? Można to zrobić po cichu.

  3. Najpierw dekomunizacja, później dekaczyzacja i dewatykanizacja.

  4. Cmentarz Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie też zniszczą?

  5. A w tym samym czasie w Brukseli wprowadzają komunizm w UE.
    „Na początku marca, w Brukseli, odbyła się konferencja poświęcona komunistycznemu „Manifestowi z Ventotene”. Socjaliści i liberałowie wzywali na niej do „jak najszybszej i bezkompromisowej” budowy scentralizowanego europejskiego superpaństwa. Jednym z prelegentów był, znany z pomówień pod adresem Polski i polskich patriotów, lider liberałów w Parlamencie Europejskim – Guy Verhofstadt.” Jerzy Kwaśniewski

  6. Kiedy dekaczyzacja ?

  7. witam wszystko ładnie wszystko pięknie tylko jest jedno male ale o czym ani IPN ani Kaczorek nawet nie wspomną jest umowa miedzy Polska a Rosja mówiąca o takich ze pomnikach.Patrząc na aspekt nadal obowiązującej umowy z takich akcji mogą być wkrótce kłopoty dla Kraju bo to jest nielegalne

  8. Ruskie trole z Konfederacji oburzone z Korwinem I Braunem na czele. W sumie mogli zostawić tylko kibel na karabinie zawiesić.

Z kraju