Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W środę zburzone zostaną trzy pomniki upamiętniające Armię Czerwoną. „Od słów do czynów – dekomunizacji ciąg dalszy” (wideo)

Na apel prezesa Instytutu Pamięci Narodowej odpowiadają kolejni samorządowcy. Tym razem demontaż pomnika poświęconego Armii Czerwonej z udziałem prezesa IPN dr. Karola Nawrockiego odbywa się w Siedlcu (woj. wielkopolskie). Na przygotowanej liście do zburzenia jest około 60 pomników.

20 kwietnia 2022 roku z powierzchni ziemi znikną trzy kolejne pomniki: w Siedlcu i Międzybłociu w woj. wielkopolskim oraz w miejscowości Garncarsko w woj. dolnośląskim. Do wyburzenia w całym kraju jest około 60 podobnych obiektów.

Pomnik czerwonoarmisty w Siedlcu został najprawdopodobniej wykonany w latach 1945–1948. Pierwotnie znajdował się w innej lokalizacji, związanej z pochówkiem 130 żołnierzy Armii Czerwonej. Jeszcze w 1945 r. pochówki zostały zlikwidowane i przeniesione na cmentarz wojenny w Wolsztynie przy ul. Powstańców Wielkopolskich, a sam pomnik po kilku latach zmienił lokalizację.

Centralną część obiektu w Międzybłociu stanowi głaz granitowy z tablicą z czarnego granitu, umieszczony na cokole z bloków kamiennych połączonych zaprawą. Inskrypcja z tablicy na głazie: 99 żołnierzom I Armii WP i 9 żołnierzom Armii Radzieckiej poległym 30–31.01.1945 r. w walce o wyzwolenie Złotowa. Inskrypcja z tablicy pod cokołem: „Przechodniu wiedz że życie nasze poświęciliśmy za ojczyznę”.

Natomiast na pomniku w miejscowości Garncarsko, w gminie Sobótka, znajduje się napis: „Wieczna chwała bohaterom poległym za honor i niepodległość sowieckiej ojczyzny”.

– Apeluję do samorządów o usunięcie z przestrzeni publicznej wszelkich nazw i symboli wciąż upamiętniających osoby, organizacje, wydarzenia bądź daty symbolizujące komunizm. Najwyższy czas nadrobić zaległości w tej dziedzinie – podkreślał prezes IPN dr Karol Nawrocki w oświadczeniu w sprawie dekomunizacji przestrzeni publicznej z 4 marca 2022 roku. – Niech wybrzmi to jasno i wyraźnie: w polskiej przestrzeni publicznej nie ma miejsca na jakiekolwiek upamiętnienia totalitarnego reżimu komunistycznego i służących mu ludzi – dodawał.

Na apel odpowiedział między innymi burmistrz Prószkowa (woj. opolskie), w okolicy którego znajdował się do 23 marca 2022 r. pomnik poświęcony Armii Czerwonej.

– Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej wolnej, niepodległej i demokratycznej Polski na pomniki z czerwoną gwiazdą. Za tym symbolem kryją się zbrodnie systemu komunistycznego – mówił prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Karol Nawrocki podczas demontażu pomnika poświęconego Armii Czerwonej w Chrzowicach 23 marca.

(fot. wideo IPN, źródło IPN)

31 komentarzy

  1. hmm
    Odpowiedz

    To aż trzeba było wojny aby to zrobić ? Jak zachowywała się armia czerwona po wejściu do Polski można przeczytać w Raporcie Czerwonego Krzyża ,nawet więzniarek z obozów ,łysych ,bez zębów ,ważących 30 kg w nie oszczędzili ,potwory ,gwałciciele a tu pomniki stoją ….

  2. .... !
    Odpowiedz

    Lepiej późno niż wcale.

  3. Polska bieda
    Odpowiedz

    Pomnik mógłby stać tyle że na grobach poległych żołnierzy (w końcu jednak walczyli i ginęli – i tu pytanie do mieszkańców jak się wtedy normalni żołnierze zachowywali). A ten napis „Wieczna chwała bohaterom poległym za honor i niepodległość sowieckiej ojczyzny” to już dawno powinien zniknąć chyba że dla niektórych to nadal jest „sowiecka ojczyzna”.

  4. Łukasz
    Odpowiedz

    Dawno powinno być to zrobione. Jeszcze równolegle należałoby pousuwać ze stanowisk popleczników tego systemu.

  5. Witold Janusz
    Odpowiedz

    A co z heinekenem?

  6. Thor
    Odpowiedz

    Trzeba było wojny, żeby się pozbyć raz na zawsze pamiątek komunizmu w Polsce. Echhh…

    1. Fafelek (okrągły)
      Odpowiedz

      Pan Putin nie będzie zadowolony, oj, nie będzie…

  7. Widziałem Ptaka Cień
    Odpowiedz

    to samo co bracia zrobili na cmentarzu orlat robia dzis polaki

  8. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Do wyburzenia w całym kraju jest około 60 podobnych obiektów – ciasno będzie pod płotem w lubelskiej Kozłówce obok towarzysza prezydenta Bieruta.
    Chyba, że w każdym województwie mają swoje „kozłówki”.

    1. Dociekliwy
      Odpowiedz

      No właśnie – kiedy w końcu Kozłówka pozbędzie się badziewiaka Lenina i jemu podobnych faszystów?

      1. Dziadek ze Slamsowa
        Odpowiedz

        A niech se tam, pod tym płotem.spokojnie spoczywają, jakby tak komuniści, (nie daj Boże) do władzy wrócili, będą „pod ręką”, jak znalazł. 😆

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy