Czwartek, 20 czerwca 202420/06/2024
690 680 960
690 680 960

W regionie odbędzie się 65 Międzynarodowy Wyścig Kolarski Przyjaźni Polsko – Ukraińskiej. Będą utrudnienia w ruchu

W dniach od 3 do 6 sierpnia na terenie powiatu zamojskiego odbędzie się 65 Międzynarodowy Wyścig Kolarski Przyjaźni Polsko – Ukraińskiej. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnienia w ruchu. Nad bezpieczeństwem uczestników wyścigu będą czuwać policjanci.

28 komentarzy

  1. Kto nadał temu wyścigowi tak bzdurną nazwę? Przyjaźni nie da się zadekretować. Już mieliśmy odgórnie ustaloną przyjaźń polsko-radziecką. Bańka prysła.

  2. Sporo w postach racji, bo to rany niezabliźnione. Jeszcze do tego Ukraińcy nie są skorzy do samokrytycznej oceny historii swoich ojców i dziadów. Czemu? Wstyd, wypieranie ze świadomości bo nie wiadomo jak się teraz zachować, obawa przed poniżeniem się bo ucierpi duma narodowa? Oczywiście że były odwety strony polskiej, ale to były wtórne skutki, a nie główna przyczyna ciągu nieszczęść. Zresztą, to jest temat bardziej skomplikowany historycznie.
    Trzeba sobie też zdawać z tego sprawę, że za każdym razem w przeszłości gdy nasze narody brały się za łby, zawsze z tyłu był kroś trzeci, który temu ostro kibicował i jeszcze jak tylko mógł szczuł jednych na drugich. Ktoś, komu zawsze zależało i niestety nadal zależy by między nami pokoju nie było, bo sojusze krajów ościennych uważał za zagrożenie i przeszkodę w swojej imperialistycznej ekspansji na świat. Oczywiście chodzi o Rosję. Nie jest ważne kto w niej rządzi – car, Stalin, czy Putin, Rosja jest i będzie zagrożeniem wolności, bo Rosji od zawsze marzy się panowanie od cieśniny Betinga aż po Portugalię. Np taki J. Piłsudski to rozumiał i zawsze był za utrzymaniem sojuszu z Ukraińcami. Nie musimy się lubić, ale warto zdawać sobie sprawę, że bez wolnej i spokojnej Ukrainy, nie będzie wolnej Polski. Niezrozumienie tego było by bardzo wielką lekkomyślnością.