Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia, jakie miało miejsce pod koniec października w miejscowości Przybysławice w gminie Garbów. Obok jednej z posesji zastrzelony został pies. Z relacji mężczyzny, który przebywał ze zwierzętami wynika, że dokonali tego myśliwi, którzy polowali na bażanty.
Jak tłumaczył nam pan Marcin, w niedzielę odwiedził on swoją mamę. Postanowił też pospacerować z dwoma jej psami. Wyszedł za stodołę, a psy znajdowały się kilkadziesiąt metrów od budynku. Nagle padł strzał i mężczyzna zobaczył biegnącego z piskiem w jego kierunku psa, drugi już nie wrócił. Kiedy wyjrzał za budynek, dostrzegł grupę myśliwych i zakrwawione zwierzę.
– Jak to na wsi, wyszedłem za stodołę razem z psami mojej mamy. Oddaliły się one raptem na odległość maksymalnie 60 metrów. Wtedy polujący na bażanty myśliwi zastrzelili jednego psa. Nie był to żaden duży i groźny pies, lecz kundelek sięgający do połowy łydki. Do tego suka ta była ciężarna – opowiada pan Marcin.
O sprawie powiadomiona została policja oraz lekarz weterynarii. Jak się okazało, zwierzę zostało trafione prosto w głowę, także nie było szans na jego uratowanie. Jak czytamy w raporcie lekarza weterynarii, rana postrzałowa znajdowała się w obrębie małżowiny usznej. Z kolei „nagromadzenie urazów na małej powierzchni ciała nasuwa wniosek o celowości czynu i skutecznej realizacji zamysłu”.
Przybyli na miejsce policjanci zabezpieczyli martwe zwierzę, które następnie zostało przewiezione do kliniki celem wykonania sekcji. Jak wyjaśnia nam kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, lada dzień powinny być już jej wyniki. Trwają też przesłuchania członków koła łowieckiego, które prowadzi polowania na tym terenie. Funkcjonariusze z komisariatu w Niemcach prowadzą intensywne czynności w tej sprawie.
Skontaktowaliśmy się również z Kołem Łowieckim Cyranka w Lublinie. Jego przedstawiciel wyjaśnił nam, że nie ma wiedzy, aby feralnego dnia odbywało się tam jakiekolwiek polowanie.
– To byli myśliwi, bo kilku z nich nawet znam z widzenia. To, że akurat urządzili sobie polowanie zbiorowe na bażanty, to ich sprawa, nie wnikam w to. Tylko dlaczego zastrzelili jednego z naszych psów. Suka była stara, do tego w ciąży, a więc ledwo chodziła. Nie stanowiła żadnego zagrożenia, wystarczyło głośniej krzyknąć i by uciekła, a nie strzelać prosto w łeb – wyjaśnia pan Marcin.
Zapewniono nas również, że pies znajdował się obok zabudowań, a nie biegał bezpańsko po polach czy lasach. Potwierdza to również raport lekarza weterynarii.
– Nie może tak być, że myśliwi strzelają do wszystkiego, co się rusza, jak do kaczek – dodaje mężczyzna.
(fot. nadesłane)
124 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech się cieszy, że jego nie zastrzelili.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wygląda jak lis
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
o czym tu dyskutować…ten pan Marcin jest zupełnie głuchy i nie słyszał. że polowanie w pobliżu ??? to nie wędkowanie i raczej słychać…a pieski na co dzień pewnie miały dietę z bażantów…bo na wsi się wypuszcza na pole żeby sobie „dozbirał”…psy biegały jak zawsze…a jak usłyszał strzał to pobiegł za stodołę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no bardzo możliwe, taki wsiowy zwyczaj i tradycja w okolicy, jednak to już wyjdzie „w praniu” myślę, wystarczy trochę poznać pana Marcina i własicielkę psa, to powinno wyjść w rozmowie co to za ludzie i będzie sprawa jasna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Witamy. Jesteśmy bardzo ciekawi co na myśli ma autor komentarza? Więc może nam się ujawnisz i przeprowadzimy krótki wywiad środowiskowy, w otoczeniu twoim i twoich najbliższych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ty jestes zupelnie glupi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żarty żartami, ale to jest okropne. Sam jestem myśliwym i wiadomo że wśród nas jest wielu kłusowników, którzy zabijają dla zwykłej przyjemności i polują też na chronione zwierzęta, ale to już przesada. Przepraszam za swoich kolegów z koła łowieckiego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Wygląda jak lis”
To nie oznacza, że można do nie go strzelać w okolicach ludzkich zabudowań!
Ten „myśliwy”, z którego broni padł strzał powinien stracić prawo posiadania broni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto im zabroni.Strzelają do wszystkiego co się rusza i tylko czasem ,,afera” bo dziecko zamordowali-ale to nie oni to kłusownicy.Psów to ludziom mordują hurtowo tylko każdy się boi bo z mafią nie wygra.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzik… Zdecydowanie dzik.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że ci psychopaci nie zastrzelili Pana Alberta… bo taki do jelenia trochę podobny może był….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziku i ty uważaj bo pomylisz palca z chu… :0