Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek w kopalni „Bogdanka”. Nie żyje pracownik oddziału wydobywczego

W środę po południu w kopalni "Bogdanka" doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Nie żyje 41-letni pracownik oddziału wydobywczego.

Z informacji jakie otrzymaliśmy wynika, że do wypadku doszło około godziny 16 w polu Stefanów. 41-letni mężczyzna będący pracownikiem oddziału wydobywczego doznał śmiertelnych obrażeń spowodowanych kruszarką do węgla. Na ciało poszkodowanego miał natrafić pracownik obsługujący przenośnik taśmowy.

– Rzeczywiście wypadek miał miejsce, zostały powiadomione wszelkie służby, policja, prokuratura i Okręgowy Urząd Górniczy. Nie jestem w stanie powiedzieć jakie są przyczyny wypadku i jak do niego doszło. Faktem jest, że mamy wypadek śmiertelny – poinformował nas Grzegorz Gawroński z LW „Bogdanka”.

Obecnie trwa ustalanie dokładnych okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

2017-03-01 21:06:19
(fot. lublin112.pl)

49 komentarzy

  1. miki
    Odpowiedz

    Ciekawe rzeczy można się dowiedzieć o górnikach i zasadach panujących w Bogdance.
    Jeżeli to co pisze pan Paweł to prawda, to miło że ktoś szczerze mówi jak jest.
    Jeżeli natomiast to co pisze pan Paweł to nieprawda, to proszę górników aby napisali jak jest naprawdę – no chyba że to taka górnicza tajemnica, że „cicho sza, lepiej nic nie mówić”, bo się dowiedzą jak u nas jest naprawdę 🙂

  2. Dźwigowy LBN
    Odpowiedz

    Czemu po nim ciśniecie myślicie że to nieprawda? Ludzie jeśli ktoś straci palca powinna być poinformowana służba BHP która przeprowadzi dochodzenie dlaczego tak się stało a żeby to zrobić muszą wyłączyć np:taśmociąg a jak się domyślasz są to straty sięgające dziesiątek tysięcy. Więc sory bardzo nie dziwcie się że tak się dzieje

  3. Marcel
    Odpowiedz

    szkoda chłopa wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie….

  4. górnik
    Odpowiedz

    ludzie po co wy takie rzeczy piszecie, dajcie spokój rodzinie. To jest tragedia dla rodziny jak i dla wszystkich górników.

  5. Mototronic
    Odpowiedz

    Miał numer znaczka na blasze, bądź identyfikator, kruszarka kruszy duże płaty, zostawia grubą frakcję węgla.

  6. konkretny
    Odpowiedz

    jeśli śmierć spowodowała kruszarka do węgla to ciekawe jak rozpoznali denata?

    1. Z Łęcznej
      Odpowiedz

      Istnieje takie coś jak blacha, lampa itp. Wyrazy współczucia.

      1. konkretny
        Odpowiedz

        Oczywiście wyrazy współczucia, a jak mógł się do niej dostać? Z taśmy nie zeskoczył?

        1. Gornik
          Odpowiedz

          To kruszarka przy ścianie a nie „po trasie” więc nie jechal gumą… jak On się znalazł na przenośniku podscianowym?

    1. Pawel
      Odpowiedz

      Wysle jutro jak wroce z warszawy

      1. emma
        Odpowiedz

        Tys to się taki głupi urodził??? czy później ci odj….ło

      2. kumpel brejdaczki
        Odpowiedz

        Lepiej wróć do szkoły i pisać się naucz, analfabeto

  7. ironizator
    Odpowiedz

    współczuję rodzinie i przełożonym

  8. Pawel
    Odpowiedz

    Tyle co jest tam wypadkow to nawet nie wiece, co raz ktos straci oalca. Noge czy reke czy poprostu sruba komus uderzy w glowe, tylko tego sie nie naglasnia, jest tez cos takiego ze jesli ktos mial wypadek i nie zglasza dostaje orzedluzenie umowy, kiruocja na kazdym kroku, napiszcie ilu leczyniakow sie powiesilo bo nie przedluzyli umowy, wszystkie zony z kecznej girnikow ti blachary na hajs, jada na lublin i sie pruja z malolatami, tyle znam przypadkow ze mohe wam podeslac zjdecia filmik itp

    1. Arczi
      Odpowiedz

      Po twoich komentarzach widać że ucielo ci większość palców weź najpierw słownik. Elo

    2. Darek
      Odpowiedz

      Co ty wypisujesz nie jaraj tego albo zmień dostawcedostawce

    3. Zenon
      Odpowiedz

      Nie żyje człowiek a Pawel pisze takie głupoty. Zarobki na kopalni to już nie to samo co kilka lat temu. Obecnie w sektorze prywatnym nie są wiele niższe

    4. żona górnika
      Odpowiedz

      Domyślam się, że jakiś zakompleksiony stary kawaler to napisał, w dodatku wtórny analfabeta. Lecz się człowieku, skoro w obliczu ludzkiej tragedii wypisujesz takie bzdury. Nawet nie czuję się urażona komentarzem osoby na takim poziomie. Życzę znalezienia żony równej sobie. A rodzinie górnika ogromnie współczuję, bo wiem co to strach o ojca i męża.

      1. Pawel
        Odpowiedz

        Akurat mam kochajaca zone i corke, nie pale weglem z bogdanki, mam zaklad stolarski i bylo kilku u mnie co robilo w kopalni a dlaczegi juz tam nie pracuja? Bo ojciet tego jest sztygarrm, ojciec tamtego ma dobry uklad , ilu jest kierownikow co biora po 10tys za przedluzenie? A co do straszenia prokuratura to sie nie boje, nie takie pacholki jak wy chcieli mi zaszkodzic i nie dali rady, a co do lecznej to z tym smiesznym „kurnikiem leczna ” wypier.. do siebie na stadion i do psa za kierownica passata tdi, lublin dla lublina i Motoru.

        1. pracownik LW
          Odpowiedz

          Podaj namiary na swój zakład stolarki to podjade z ABW bez zbędnego ciebie szukania i przekonasz się jaka mam moc!!!!!

        2. Iwona
          Odpowiedz

          Dawno nie czytałam podobnie pustego komentarza… nawet nie wiem czy płakać czy się śmiać, chyba jednak się śmiać z zażenowania… Piszesz „lublin dla lublina” regionalny patrioto chociażby z samego szacunku dla tego miasta napisałbyś WIELKĄ literą ( to raz), mniemam że Ty swoim bugatti nie wyjeżdżasz poza granice miasta – w myśl Twojej idei (to dwa). P.S. więcej luzu

      2. Nocnymarek
        Odpowiedz

        Żeby się rozmnożył? Za co chcesz zdrową część społeczeństwa ukarać?

    5. Żona górnika
      Odpowiedz

      A co? Żona górnika cie nie chciała,że teraz każda to blachara? Żałosny śmieć z zawyrzonym ego.
      Korupcja to chyba u ciebie, jak musisz DOPŁACIĆ prostytutce,żeby cie obsłużyła.
      Co ty możesz wiedzieć o pracy górnika? Że wydobywa węgiel?
      To ciezka praca,dzięki której ty masz ciepło w dupe.
      Jeśli chodzi o wypadki, nasze kopalnie,w przeciwieństwie do Śląska są bezpieczniejsze.
      Fakt,że wielu wypadków się nie zgłasza, ale nikt się nie wiesza przez to,że mu umowy nie przedłużyli.
      Ogarnij się i zacznij używać mózgu.

      1. Też kobieta
        Odpowiedz

        Brawo

    6. pracownik LW
      Odpowiedz

      Ty Paweł nie wiem skąd masz takie durne wiadomości ale nie ćpaj tyle lub zmniejsz dawkę lub dilera???,Pisz polskimi wyrazamia. Twój teks oczernia LW „Bogdanka” S.A i sprawę oddam w sprawy prokuratorskie. Spodziewaj się wizyty odpowiednich służb. Jeśli nie wiesz dlaczego nie przedłużali umów i morda w kubeł. a ta młodzież jest sobie sama winna, myśleli że jak ma blachę i umowę w LW to kozak. Ps. zamiast mózgu mają powietrzę i stąd tyle wisielców o których piszesz.

    7. Alojzy Czad
      Odpowiedz

      stara wie że ćpiesz ?

    8. Małolat
      Odpowiedz

      Daj namiary na te blachary 😀

    9. Michał
      Odpowiedz

      Chyba do szkoły się nie chciało chodzić.

    10. Lubelski
      Odpowiedz

      Daj kilka namiarów na te żony

      1. tego no
        Odpowiedz

        Podpinam sie.

      2. Pis-mak
        Odpowiedz

        Dobre dobre

    11. ironizator
      Odpowiedz

      wytrzeźwiej

      1. Darek
        Odpowiedz

        Witam chcę się odnieść do komentarza pawła piszę z małej litery celowo bo nie wiem czy zasługuje na dużą,ja przepracowałem w tej firmie 30lat jako fizyczny z czego 25lat na scianie przy wydobyciu węgla.Praca wyglądała różnie ciężkie były lata 90te,ostatnie lata wspominam dobrze ,współpraca z dozorem układała się dobrze,czasami zdarzały się nieporozumienia to rzecz normalna w tych warunkach pracy.Jeżeli chodzi o przedłużanie umów o pracę to powiem z własnego doświadczenia ,jeżeli młody pracownik chciał pracować przykładał się do pracy chciał się czegoś nauczyć taki nie miał problemów z przedłużeniem umowy .Pomimo że praca była ciężka,dawała dużą satysfakcję była ciekawa ,takie są moje odczucia ,każdy oczywiście morze mieć inne co jest zrozumiałe.Obecnie stara gwardia odeszła przyszła nowa jak jest obecnie trudno mi powiedzieć.Pozdrawiam wszystkich pracowników Lw.Bogdanka.Wyrazy współczucia rodzinie tragicznie zmarłego.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy