Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragedia podczas kąpieli w przydomowym basenie. Życia dziecka nie udało się uratować

Ponad godzinę trwała walka o życie chłopca, który podczas zabawy w przydomowym basenie zniknął pod wodą. Niestety nie przyniosła ona skutku.

fot. KP PSP Kraśnik

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 12 w jednej z miejscowości w gminie Urzędów w powiecie kraśnickim. W przydomowym basenie kąpało się dziecko. W pewnym momencie chłopiec zniknął pod wodą.

Jak nam przekazano, 13-latek bez oznak życia został wyciągnięty przez członków rodziny, którzy podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. O wszystkim zaalarmowano też służby ratunkowe.

Na miejsce skierowana została straż pożarna, policja a także lotnicze pogotowie ratunkowe. Pomimo trwających przez dłuższy czas starań ratowników, chłopca nie udało się uratować.

Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia.

40 komentarzy

  1. [***]
    Odpowiedz

    A gdzie był ojciec? Powinno mu się odebrać prawa rodzicielskie

    1. Atomek
      Odpowiedz

      No tak, bo 13-latek to jest dzidziuś którego trzeba pilnować cały czas.
      Bardzo przykra sytuacja ale niema to niczyjej winy

      1. Wicia
        Odpowiedz

        W sumie tak 13latka urodziła nie dawno dziecko więc to już osoba dorosła, a ja za nie długo będę pra pra dziadkiem… spoko

        1. Lu
          Odpowiedz

          Ty w wieku 30 lat jesteś nadal dzieckiem tłumoku.

  2. Paweł
    Odpowiedz

    Może redakcja wykaże się odrobiną rozsądku i empatii i usunie niektóre komentarze, albo i wszystkie?

    Zamiast komentować pomódlcie się za niego i jego rodzinę.

    1. WspA
      Odpowiedz

      Paweł to idź i się pomódl zamiast pi er doły wypisywać w internetach.

    2. RJ
      Odpowiedz

      Nie ma obowiązku czytania komentarzy. Można skończyć na artykule, również nieobowiązkowym. Wchodzisz w tę sekcję, bo chcesz zobaczyć, jaki jest odbiór sprawy i co sądzą inni, a teraz zamykasz im usta? Jak chcesz usuwać komentarze, to najuczciwiej byłoby zacząć od swojego.

  3. GośćAnna
    Odpowiedz

    13latni chłopak okazuje się, że powinna go pilnować mama i dać wielkie dmuchane koło

    1. Kasia
      Odpowiedz

      Dokładnie, tak jakas ofiara zyciowa

      1. QWQW
        Odpowiedz

        Durna kasiu – De mortuis aut bene, aut nihil.

        1. .
          Odpowiedz

          Bardzo głupia maksyma. I durne prawo. Jeśli ktoś zrobił coś źle, to należy o tym mówić, bo spełnia to funkcję edukacyjną i piętnującą złe zachowania. Zmarłemu już to lata, ale żywi jeszcze mogą skorzystać…

          1. QWQW

            Widzę, że niektórym trzeba pokazać palcem.
            Maksyma NIE jest dla zmarłych, tylko dla żyjących… tych, którzy zostali w smutku, żalu.
            Jaką funkcję edukacyjną spełnił epitet @kasi?!
            Mylisz ogórka z …

  4. J
    Odpowiedz

    Może woda była za zimna? Mnie kiedyś przy takim upale zalała woda z uszkodzonej rury wodociągowej i to tylko do pasa.Teraz już wiem,dlaczego zgrzani ludzie się szybko topią-nie moglem złapać tchu,jakbym nie miał płuc.Gdyby nie koledzy i operator koparkiktóry mnie wyciągnął łyżką,mogło by być różnie.

  5. ???
    Odpowiedz

    Te 0SP coś strasznie blisko basenu to lądowisko na dodatek zabezpieczone parawanem chyba żeby nie wiało? Jakoś przy wypadkach nikt lądowiska nie zabezpiecza no ale…może wiesz lepiej 🤣😂🤣

    1. RJ
      Odpowiedz

      Straż pożarna zawsze szuka miejsca do lądowania helikoptera ratunkowego, wyznacza konkretny obszar i pomaga przy podejściu/starcie.
      Nie masz pojęcia, a poszczekujesz…

    2. OSP
      Odpowiedz

      myśl potem komentuj, bo jak widać gó no wiesz
      kłapiesz bez sensu
      zabezpiecza przy wypadkach ale co ty możesz wiedzieć jak nie znasz procedur a japa ci sie nie zamyka

      1. QWQW
        Odpowiedz

        Dobrze wiesz, że te procedury, o których napisałeś, nie są żadną tajemnicą, więc może ich oświeć, zamiast wielokrotnie się tłumaczyć. Skoro je znasz, dobrze wiesz, jakie są realia. Niezależnie od wielkości zdarzenia, dysponowane są 2-3 najbliższe JRG. W czym problem, by po przyjeździe, rozpoczęciu akcji i poinformowaniu dyspozytora o sytuacji odwołać kolejne ekipy?
        PSP i OSP mają najwyższe zaufanie społeczne ze wszystkich służ mundurowych. Nie pracujcie na utratę tego zaufania dla marnych kilku groszy „za akcję”. Nie warto!

  6. zadziwwiony
    Odpowiedz

    to jest straszna tragedia. A basen tej wielkości jest bardzo zdradliwy, to nie dmuchaniec z wodą do kolan

  7. sbnk
    Odpowiedz

    Nawet nie wie ile że jak ktoś się naje do syta (,porządny obiad 2 Dania w tym tłuste mięso pieczone i sadzące ogórki i ziemniaki potem zimny deser lody) i wejdzie do chłodnego basenu to serce wariuje jak po 4 energetykach. Ja chodzę na basen to jej mało albo w ogóle. To bardzo ważne ludzie!

    1. QWQW
      Odpowiedz

      Dzieje się tak z jednego prostego powodu.
      Większość energii po posiłku jest kierowana na strawienie tego posiłku.
      W takiej sytuacji może dochodzić do zasłabnięć podczas sporego wysiłku, jakim jest pływanie.
      Zapamiętajcie, że idąc popływać NIE jemy PRZED pływaniem przez minimum 2 godziny posiłków lekkostrawnych, a w przypadku ciężkostrawnych (karkówka, boczek, kiełbasy – grill) nawet do 6 godzin!
      Przez grzeczność nie wspomnę o alkoholu, ale obawiam się, że niestety jak co roku, kilkadziesiąt osób nie weźmie sobie tego apelu do serca…

      1. remi
        Odpowiedz

        w takim składanym baseniku jest wysiłek poważny ?

      2. .
        Odpowiedz

        Nie weźmie sobie tego do serca znacznie więcej osób, niż kilkadziesiąt. Kilkadziesiąt po prostu zapłaci cenę. Reszcie ujdzie mniej lub bardziej „na sucho”.

  8. ???
    Odpowiedz

    Straż pożarna???? po co?do czego?i pewnie jeszcze ze 3 wozy w tym jeden z drabiną

    1. OSP
      Odpowiedz

      Gdybyś myślał to byś wiedział, ale po co myśleć prawda?
      Że np. leci na miejsce śmiglowiec i trzeba zabezpieczyć lądowisko i to robią strażacy
      musiałeś zapluć kawiaturę wyrzucając z siebie ten bezesnsowny komentarz , ten wyrzyg „intelektualny”
      stawiasz pytania jak dziecko z podstawówki

      1. QWQW
        Odpowiedz

        Bez zbędnych komentarzy obrażających kogokolwiek.
        Czy jedna drużyna z jednego wozu strażackiego w takim przypadku nie potrafi zabezpieczyć miejsca lądowania śmigłowca LPR?
        Co innego, gdybyś napisał, że im więcej wozów (ludzi) na akcji, tym wyższe pieniądze przy wypłacie.
        To bym łyknął bez wątpliwości…

  9. ........ An
    Odpowiedz

    Straszna i niewyobrażalna tragedia. Bardzo mocno współczuję rodzicom i całej rodzinie.

  10. Ted Ris
    Odpowiedz

    Jakby miał 3 to rozumiem ale 13🤔 dziwne

    1. marek
      Odpowiedz

      jest upał, mógł zasłabnąć a wtedy utopisz się i w brodziku…

    2. Tony Amsterdam
      Odpowiedz

      Co dziwne? To nie pompowany basen z marketu dla kilkulatków, a pewnie przydomowy profesjonalny dół z wodą. Obecność ratowników na szkolnych basenach i jeziorach, plażach etc też cię dziwi? Pilnujcie swoich dzieciaków, bo dzięki TV i Internetowi są coraz bardziej niezaradni.

      1. Robson
        Odpowiedz

        To był podporowy basen z marketu,a chłopak podobno był niepełnosprawny.

      2. Seba
        Odpowiedz

        Taaa 1,5m pewnie, no niech ma 2m i to na małej długości.

      3. x
        Odpowiedz

        Zdjęcie w artykule jest od policji w Kraśniku, więc to miejsce zdarzenia, a nie fotografia poglądowa.
        Takie baseny nie mają więcej niż 1,2m głębokości…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia