Piątek, 03 maja 202403/05/2024
690 680 960
690 680 960

Toyota przeleciała nad rowem i uderzyła w ogrodzenie posesji. Kierowca porzucił auto i sobie poszedł (zdjęcia)

Mocno zaskoczeni byli właściciele jednej z posesji, kiedy rano zauważyli uszkodzone ogrodzenie i znajdujące się w nim porzucone auto. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia.

33 komentarze

  1. Co za łeb
    Może niech spróbuje swoich sił w Dęblinie…

  2. Skali by zabrakło żeby zmierzyć ilość środków niedozwolonych w organizmie tego „kierowcy”…Pozdrawiam pasażerów przewozów…życzę dużo zdrowia…

  3. Czy policja planuje w końcu coś zrobić konkretnego z osobami świadczącymi przewóz osób?
    Bo przez kilka czarnych owiec cierpi cała branża. Skoro pchają się tak osoby, kt nie powinny świadczyć takich usług to powinny w końcu zająć się nimi służby

  4. Musi stać się tragedia, dopiero wtedy zaczną sprawdzać te przewozy ?

  5. Myślę że można by spróbować skorzystać z prawa o zagrożeniu życia i zdrowia ludzi w związku ze świadczonymi przez firmę Bolt usługami transportu publicznego i można by jakoś zweryfikować umiejętności i zdolności psychologiczne do kierowania pojazdami mechanicznymi, ale to jest temat polityczny bo skądinąd wiadomo że udziały w firmie bolt Polska mają prominentni urzędnicy administracji państwowej.

  6. ,aa,boKrzycho.paPj

    Czemu się czepiacie Boltow