Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Lublin112 – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Terytorialsi po raz kolejny oddali krew. „To niewiele kosztuje, a można realnie pomóc innym” (zdjęcia)

W czwartek, na terenie jednostki wojskowej na Majdanku w Lublinie odbyła się kolejna w tym roku akcja honorowego krwiodawstwa żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady OT.

Wakacje to czas, gdy brakuje krwi. Regionalne centra alarmują i apelują, by oddawać krew i dzielić się tym cennym darem. Żołnierze WOT bez względu na porę roku, regularnie odwiedzają punkty poboru krwi, organizują zbiórki w swoich jednostkach i zachęcają innych do włączania się w akcje HDK. Dzielenie się krwią jest jednym z ważniejszych zadań terytorialsów i bardzo ważnym aspektem działań przeciwkryzysowych Wojsk Obrony Terytorialnej.

Jedną z ostatnich zbiórek krwi przeprowadzono w czwartek, 15 lipca br. na terenie jednostki wojskowej na Majdanku w Lublinie. W przygotowanym przez pracowników RCKiK Lublin punkcie stacjonarnym w koszarach stawiło się 22 żołnierzy z 21 lubelskiego batalionu lekkiej piechoty. W sumie udało się zebrać blisko 9 litrów krwi, które zasilą lokalną stację krwiodawstwa.

Jeden z uczestników zbiórki st. szer. Sylwester Pietrynko z 213 kompanii lekkiej piechoty powiedział – Pierwszy raz oddałem krew podczas służby zasadniczej 26 lat temu i od tamtej pory regularnie oddaję krew. Uważam, że każdy powinien pomagać i namawiam do tego moich kolegów, to niewiele kosztuje, a można realnie pomóc innym. Z kolei st. szer. Marcin Żytomski z 213 klp dodaje – Zacząłem oddawać krew, gdy wstąpiłem do WOT, namówili mnie koledzy. Wiem, że krew jest bardzo potrzebna, nie można jej kupić, ale można ją przekazać w darze potrzebującym.

Aktualnie w szeregach 2 Lubelskiej Brygady OT zarejestrowanych jest ponad 750 krwiodawców, a ponad 400 z nich oddaje krew regularnie. W ubiegłym roku, lubelscy terytorialsi oddali w sumie ponad 1040 litrów krwi. Od początku działalności 2 LBOT to już ponad 2,5 tys. litrów krwi.

(fot. LBOT)

12 komentarzy

  1. Tylko pytam
    Odpowiedz

    I co, lewaki, przyjęlibyście taką krew w szpitalu po wypadku?

    1. Kikaki Kaka
      Odpowiedz

      A co mieliby do gadania jak to lekarzu decyduje w sytuacji dostarczenia klienta pacjenta

  2. Kikaki Kaka
    Odpowiedz

    Taka kobieta nie spotka się z takimi blokami do budowy czyli pustakami ?

    Z jej twarzy można wyczytać, że woli mnie od Was.A, żeby poznać odpowiedz dlaczego mnie nie Was to musicie mnie poznać a to jest nie możliwe.
    Nie prowadzę kółka defektowców brejna

  3. Innn
    Odpowiedz

    Hoża panna na pierwszym zdjęciu;)

    1. Onomato
      Odpowiedz

      też mi się podoba, zaprosiłbym na nocne manewry, w końcu jest specjalistką 😉

  4. ja
    Odpowiedz

    Nawet gdy ludzie oddają dobrowolnie krew, to pojawiają się negatywne komentarze?
    Jak ubogie życie trzeba mieć, by coś takiego w takiej sytuacji pisać?

    1. Wieśniak w gumofilcach z ostrogami
      Odpowiedz

      Ja też oddawałem, nawet sporo – obiecywali, że jak mnie będzie potrzebna to dostanę bezpłatnie, a jak doszło, co do czego to okazało się, że jak chcę bezpłatną krew, to muszę poprosicć o to moich przyjaciół. Poprosiłem, oddali, ale wyleczyło mnie to od honorowego oddawania krwi. Raz na jutro.

    2. PRopaganda
      Odpowiedz

      Jakim ignorantem trzeba być żeby brać to „na twarz”?

  5. mądrala
    Odpowiedz

    A maski gdzie?? Przecież pandemia trwa w najlepsze i brakuje miejsc w kostnicach a wariant delta jest zagrożeniem dla zaszczepionych bo niby szczepionka działa ale też niby nie działa!

  6. Franio
    Odpowiedz

    A gdyby Ci ludzie nie byli terytorialsami? To wtedy krwi oddać by nie mogli? Z terytorialsa można więcej pobrać, czy krew mają lepszą?

    1. PRopaganda
      Odpowiedz

      PR musi być.

  7. Babcia emerytka
    Odpowiedz

    Czy to akcja na zasadzie: „Nie chcem, ale muszem” ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia