Wtorek, 18 sierpnia 202618/08/2026
690 680 960
690 680 960

Sztuczna inteligencja ma ostrzegać osoby głuche i słabosłyszące. Na Politechnice Lubelskiej powstaje przełomowa aplikacja

Syrena karetki, alarm przeciwpożarowy, klakson samochodu, szczekanie psa czy wołanie o pomoc – to dźwięki, które dla większości osób stanowią naturalny sygnał ostrzegawczy. Dla osób głuchych i słabosłyszących mogą być jednak całkowicie niedostępne. Naukowcy z Lublina pracują nad rozwiązaniem, które ma to zmienić.

Na Politechnice Lubelskiej powstaje doktorat wdrożeniowy dotyczący systemu AI EAR SUPPORT, który ma w czasie rzeczywistym rozpoznawać dźwięki potencjalnie niebezpieczne i błyskawicznie ostrzegać użytkowników z niepełnosprawnością słuchu.

System opiera się na sztucznej inteligencji analizującej dźwięki otoczenia. Mikrofon w telefonie – a w przyszłości także w smartwatchach czy słuchawkach – ma wychwytywać sygnały alarmowe i ostrzegawcze, takie jak syreny, alarmy czy krzyki o pomoc.

Następnie aplikacja ma natychmiast informować użytkownika o zagrożeniu poprzez wibracje, sygnały świetlne (tzw. flashing lights) lub inne formy powiadomień dostosowane do indywidualnych potrzeb.

– To użytkownik zadecyduje, czy chce być powiadamiany o niebezpiecznych dźwiękach. Może też dostosować czułość systemu i intensywność alertów. Najważniejszy jest jednak czas reakcji – w sytuacjach zagrożenia każda sekunda ma znaczenie – wyjaśnia Jakub Krzysiak.

Problem globalny, który rośnie

Skala wyzwania jest ogromna. Według danych World Health Organization ponad 1,5 miliarda ludzi na świecie żyje z pewnym stopniem ubytku słuchu. Około 430 milionów osób wymaga specjalistycznego wsparcia, a prognozy wskazują, że do 2050 roku liczba ta może wzrosnąć do ponad 700 milionów.

– To sprawiło, że zacząłem zastanawiać się, czy sztuczna inteligencja może realnie zwiększać bezpieczeństwo ludzi, a nie tylko generować treści czy obrazy – podkreśla Krzysiak.

Badania: nawet kilka sekund opóźnienia ma znaczenie

W ramach projektu przeprowadzono badania z udziałem kilkudziesięciu osób, w tym pracowników firmy Intrograf. Wyniki okazały się jednoznaczne.

Osoby słabosłyszące reagowały na sygnały ostrzegawcze średnio po około 3 sekundach, a w wielu przypadkach nie reagowały w ogóle.

– Każda zaoszczędzona sekunda może przełożyć się na większe bezpieczeństwo użytkowników – zaznacza doktorant.

Kluczowe wyzwanie: szybkość i skuteczność

Nad rozwojem systemu czuwa także promotor projektu, Michał Wydra, który wskazuje na główne wyzwania technologiczne.

– Najważniejsze jest osiągnięcie wysokiej skuteczności przy jednoczesnym zachowaniu krótkiego czasu reakcji. Szukamy równowagi pomiędzy dokładnością klasyfikacji, szybkością działania i efektywnością energetyczną – wyjaśnia naukowiec.

Kolejne etapy projektu

Obecnie zespół pracuje nad dalszym udoskonaleniem algorytmów, tak aby system jeszcze precyzyjniej rozpoznawał dźwięki – nawet w trudnych warunkach akustycznych.

W planach są również testy z udziałem użytkowników oraz optymalizacja aplikacji. Docelowo AI EAR SUPPORT ma wspierać osoby głuche i słabosłyszące w codziennym życiu – m.in. podczas poruszania się po mieście czy prowadzenia pojazdów.

Jak podkreślają naukowcy, technologia ma nie tylko zwiększać komfort, ale przede wszystkim realnie wyrównywać szanse w dostępie do bezpieczeństwa.

Tagi: Politechnika Lubelska, AI EAR SUPPORT, sztuczna inteligencja, osoby niesłyszące, osoby słabosłyszące, doktorat wdrożeniowy, bezpieczeństwo, Lublin, technologia, innowacje, zdrowie, WHO

Sztuczna inteligencja ma ostrzegać osoby głuche i słabosłyszące. Na Politechnice Lubelskiej powstaje przełomowa aplikacja

fot. Łukasz Jędrzejewski

4 komentarze

  1. jak już robicie aplikacje to uważajcie na kontrolę NIK i prokuraturę xd

  2. Ocena: 0

    Ja bym tam uważał z czułością tego rozwiązania podczas ten teges

  3. Ocena: 0

    Około Roku Pańskiego 1990 kupiłem se na targu za 20.000 zł modny wówczas breloczek do kluczy, który przez kilka sekund ostrzegawczo pikał, gdy się zagwizdało. Chyba nie muszę dodawać, że aktywował się też gdy „usłyszał” podobny dźwięk dobiegający z telewizora lub czajnika. To tak q przestrodze:-)

  4. Ocena: -1

    i taka ilośc znikąd się wzieła babo czy to aby nie skutek ? jezeli będzie openai ich będzie chronić to tylko wspòłczuc ludziom jeszcze wsadzi pod koła

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia