Syreny alarmowe w Lublinie. Wojsko uruchomiło myśliwce po rosyjskich atakach na Ukrainę
04:17 30-07-2026 | Autor: redakcja
fot. Arkadiusz Wójtowicz
04:17 30-07-2026 | Autor: redakcja
Ciekawe ilu „braci” na$r@lo w pościel?
Warto popracować nad rozmieszczeniem, mieszkając na obrzeżach alarm zagłuszył mi telewizor a dobrze że nie spałem bo by człowiek wojnę przespał…
A co nas obchodzi ukraina
Krzysiu, są ludzie którzy śpią ponieważ mają życie, mój brat normalnie śpi i nie szuka problemu te gdzie go nie ma
twój brat do pracy nie chodzi
U nas we wiosce tyż syreny wyły aż cały Świdnik sie obudził. Na szczęście powyły i szybko wyłonczyły.
Ja rozumiem że ktoś może mieć przerwę że komuś może się nie chcieć ktoś może nic nie jadł i chce mu się spać itd. ale 112 oznacza alarm i ma działać 24 na dobę i jeżeli coś się dzieje w Lublinie to pierwsza informacja oficjalna powinna się pojawić w Lublinie po pierwsze syreny zawyły po 3:30 właściwie wtedy kiedy poderwali jednostki Dorsza w powietrze– oczywiście o tym człowiek dowiedział się tylko najpierw z portalu WP pl a później z Onet pl, bo przecież na Lublin 112 najważniejsze że jakieś dożynki albo inne … na mieście sie dzialy – W telewizji nic w radiu nic w Internecie poza tymi dwoma portalami nic– pierwsze co powinniście zrobić to potwierdzić w RCB lub nawet lokalnie w jednostkach które nadawały sygnał ponieważ ten sygnał od RCB i od razu wywalić wielki Pilny komunikat, a nie czekać aż ludzie godzinę będą nie spali nie wiedząc co się dzieje do końca i dopiero później sklonować wiadomości od innych portali powinniście być pierwsi i to na bieżąco
Alarm co do zasady jest niespodziewany.
I sie urła nie wyspałem. Zombie do roboty. Tusk teraz syrenami bedzie ludzi terroryzował.
przestań wyzywać ,a twoi ulubieńcy sami doprowadzają do takich sytuacji
LSM Nic mnie nie obudziło. Dopiero budzik z lekko wyczerpanymi bateriami którego alarm jest dość cichy. Jeśli to działa tak jak czasami przy próbach to nic dziwnego – syreny gdzieś daleko cichutkie. Ot działają jak ta zapora na wschodniej granicy. Miejscami.