Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowca miał dwa dowody rejestracyjne tego samego auta. Unikał też opłat drogowych

Nietypowo zakończyła się kontrola ukraińskiej ciężarówki w Zosinie w powiecie hrubieszowskim. Kierowca przedstawił funkcjonariuszom dowód rejestracyjny, w którym pojazd miał dopuszczalną masę całkowitą 3,5 tony. W trakcie kontroli znaleziono jednak drugi dokument dotyczący tego samego samochodu. Tym razem wpisana masa była znacznie wyższa.

fot. KAS

Kontrola miała miejsce w piątek, 11 września 2026 roku w Zosinie. Funkcjonariusze Trzeciego Działu Realizacji w Hrubieszowie Lubelskiej Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali ukraiński samochód ciężarowy. Pojazdem przewożono akcesoria do włosów oraz części do maszyn rolniczych.

Podczas sprawdzania dokumentów kierowca, obywatel Ukrainy, przedstawił dowód rejestracyjny, z którego wynikało, że dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi 3,5 tony.

Dokument wzbudził jednak podejrzenia funkcjonariuszy. W czasie dalszej kontroli znaleziono w samochodzie drugi dowód rejestracyjny dotyczący tego samego pojazdu.

I właśnie ten dokument przyniósł zaskakujące odkrycie. W drugim dowodzie rejestracyjnym dopuszczalną masę całkowitą określono już na 5,9 tony. Funkcjonariusze podejrzewają więc, że jeden z przedstawionych dokumentów może być nieautentyczny.

Kontrola wykazała również inne nieprawidłowości. Funkcjonariusze stwierdzili sześć naruszeń obowiązku uiszczenia opłaty drogowej. W związku z ujawnionymi naruszeniami pobrano kaucję w łącznej wysokości 9000 złotych.

Sprawa będzie miała jednak dalszy ciąg. Z uwagi na podejrzenie posługiwania się przez kierującego nieautentycznym dokumentem materiały przekazano do dalszego prowadzenia funkcjonariuszom Straży Granicznej z placówki w Hrubieszowie.

Na tym etapie prowadzone będą czynności mające wyjaśnić, skąd kierowca posiadał dwa dokumenty dotyczące tego samego pojazdu i który z nich jest autentyczny.

9 komentarzy

  1. Trol
    Odpowiedz

    U nich można kupić wszystko,od dokumentów tożsamości przez prawa jazdy,różne uprawnienia na co się chce, certyfikaty,pozwolenia…taki to cywilizowany i uczciwy kraj

    1. LOKO
      Odpowiedz

      Gdyby w lewej miał jeden,a w prawej drugi dowód mógł by zagrać w ENCE-PENCE W KTÓREJ RĘCE ? Gonić to bander-bydło !

  2. xxx
    Odpowiedz

    Niemożliwe. Przecież wschodni sąsiedzi są uczciwi.

  3. Prącisław
    Odpowiedz

    Jak to wjechało do Polski? Widać systemy na granicy przyjmują wszystko jak leci. Dwa dowody o tych samych numerach seryjnych?

  4. Rawszyc
    Odpowiedz

    Dziwne że trzeciego i czwartego nie znaleźli.

  5. A
    Odpowiedz

    A jeśli oba okażą się autentyczne?

  6. Jack
    Odpowiedz

    lepiej mieć dwa dowody niż jeden a najlepiej trzy

  7. Bandziorro
    Odpowiedz

    Nie chcę nikogo bronić, ale na jakiej podstawie policja przeprowadziła przeszukanie kabiny, gdzie znaleziono ten drugi dowód rej.

    1. tak :)
      Odpowiedz

      Na podstawie obowiązujących przepisów.
      Nie zawsze musi być nakaz prokuratora lub sądu.
      Ale raczej trudno będzie ci to zrozumieć skoro po przeczytaniu artykułu nawet nie wiesz kto dokonywał przeszukania 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia