Piątek, 05 czerwca 202605/06/2026
690 680 960
690 680 960

Sygnalizacja była wyłączona, nie spojrzała na znaki. Doprowadziła do zderzenia z dwoma toyotami (zdjęcia)

Poważny wypadek miał miejsce minionej nocy w Lublinie. Brały w nim udział trzy auta. Zdarzenie spowodowała młoda kobieta kierująca BMW.

29 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Wszyscy dotychczas komentujący tak straszni mądrale – że ręce opadają. Na siłę a to obarczając winą kierowców z Bolta którzy mieli pierwszeństwo przed BMW, a to usprawiedliwiając sprawczynię wypadku „bo miała prawo, mogła zasłabnąć” itp. Równie dobrze mogła się zamyślić więc to nie jej wina? Widziałem to miejsce, słyszałem huk, rozmawiałem z poszkodowanym kierowcą z Toyoty – nie dość że kobieta wymuszając pierwszeństwo spowodowała wypadek z rannymi niszcząc 3 nowe samochody, to jeszcze zniszczenia wskazują na prędkość ok. 100 km/h.
    A dodatkowo mnie wpienił autor artykułu, zaczynając temat od wyłączonej sygnalizacji. Przez durniów na ulicach i tych w redakcjach jeszcze inni z zarządu miasta gotowi włączyć sygnalizację na stałe. A może zakażą wszelkich podróży w imię bezpieczeństwa i w końcu zamkną wszystkich w domach? Próbkę tej bezczelnej demagogicznie histerii już mieliśmy. W ogóle w Lublinie jest nadmiar sygnalizacji i nadmiar kierowania ruchem, co doprowadziło w wielu przypadkach do zaniknięcia funkcji myślenia i wyobraźni w mózgach pieszych i kierowców. To tam jest problem. Społeczeństwo durnieje, a paradoksalnie pomaga w tym coraz większa kontrola nad ruchem (w tym rozbudowa sygnalizacji), a mówiąc bardziej ogólnie – INŻYNIERIA SPOŁECZNA. Nie będę się tu w ten temat zagłębiał, ale wierzę że jest wielu takich, którzy dobrze orientują się, o co chodzi.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia