Sygnał od Czytelnika: Prawiedniki i okolice bez komunikacji miejskiej, a do przystanku trzeba iść kilometr
17:39 12-04-2021 | Autor: redakcja
7 kwietnia ruszyły prace przy przebudowie pętli autobusowej przy ul. Osmolickiej w Lublinie. Powstaje tam jeden z siedmiu węzłów przesiadkowych w mieście. Nowe miejsce dla komunikacji miejskiej wraz z parkingiem Kiss&Ride ma być gotowe do końca września. W związku z tym, od dzisiaj do odwołania zostały wprowadzone zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Zmiana ta niestety nie podoba się mieszkańcom. Chodzi głównie o odległość jaką trzeba pokonać do tymczasowego przystanku zlokalizowanego na ul. Cienistej.
– W dniu dzisiejszym ZTM zlikwidował możliwość korzystania z miejskiej komunikacji publicznej (linia 25) w podlubelskich Prawiednikach i Nowinach, pozbawiając posiadaczy miesięcznych biletów, możliwości dojazdu do miasta i pracy. Pretekstem jest przebudowa pętli autobusowej przy ul. Osmolickiej. Propozycja ZTM jest taka: proszę przespacerować się kilometr wzdłuż ul. Osmolickiej w stronę Lublina, bez chodnika, pobocza i oświetlenia, przez las Dąbrowa. Tam znajduje się tymczasowy przystanek linii zastępczej 725. Mieszkańcy Prawiednik, Nowin, Polanówki i Osmolic w cywilizowany sposób zostali pozbawieni miejskiego autobusu na 6 miesięcy – napisał do nas Czytelnik.
O sprawę zapytaliśmy Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie.
– Przebudowa pętli nawrotowej znajdującej się w granicach administracyjnych miasta Lublin, przy ul. Osmolickiej, skutkuje brakiem możliwości zawracania i oczekiwania autobusów miejskich linii nr 25. W granicach administracyjnych Lublina nie ma takiego miejsca. Dlatego jedyną możliwością było skierowanie linii nr 25 na zaproponowaną trasę. Wizja lokalna wykluczyła inne możliwości techniczne obsługi komunikacyjnej. Pamiętajmy, że mówimy tu o pętli nawrotowej dla komunikacji miejskiej, która wymaga ściśle określonych parametrów technicznych, jak chociażby średnica zawracania około 20 m. Priorytetem jest bezpieczeństwo pasażerów i kierowców. Mamy tu do czynienia z organizacją regularnych przewozów, które podlegają ścisłym kontrolom i nadzorowi chociażby ze strony ITD – nie może być mowy o cofaniu autobusu czy zawracaniu na małych powierzchniach parkingowych zastawionych samochodami osobowymi – wyjaśnia Monika Fisz Inspektor ds. marketingu i kontaktów z mediami Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie.
Pasażerowie, którzy posiadają bilet okresowy dedykowany na linię nr 25 i nie mogą skorzystać w okresie przebudowy pętli z tejże linii, mogą wystąpić do ZTM z wnioskiem o zwrot niewykorzystanej części biletu.
– Z uwagi na fakt, że to mieszkańcy gminy ościennej Głusk są zainteresowani wydłużeniem trasy tej linii (na omawianym odcinku nie ma zabudowy mieszkaniowej – gdzie korzystali by z linii pasażerowie Gminy Lublin) prosimy, aby to właśnie Ci pasażerowie – mieszkańcy gminy Głusk złożyli wniosek do wójta gminy o zabezpieczenie miejsca i zorganizowanie tymczasowej pętli nawrotowej – zgodnie z właściwością rzeczową gospodarza na swoim terenie. Niezbędne jest także zapewnienie dojazdu drogą o szerokości co najmniej 5,5 m, która pozwoli na swobodne wymijanie się pojazdów komunikacji zbiorowej. My również taki wniosek wystosujemy, a po zapewnieniu odpowiedniej infrastruktury nawrotowo – postojowej, deklarujemy, że transport zbiorowy obejmie pasażerów rejonu pętli w Prawiednikach – dodaje Monika Fisz.
Brak możliwości zorganizowania pętli nawrotowej na terenie gminy Głusk spowodował zmiany w funkcjonowaniu linii nr 25. Funkcjonowanie linii nr 25 odbywa się bez zaangażowania środków gminy ościennej – gmina Głusk nie dokłada do kursowania tej linii.
Na koniec należy zaznaczyć, że dla wielu osób pokonanie odcinka z końcowego przy ul. Osmolickiej do przystanku tymczasowego przy ul. Cienistej to spacer ulicą bez chodnika i bez oświetlenia. Takie wyprawy nie będą należały do bezpiecznych, zwłaszcza po zmierzchu, biorąc pod uwagę natężenie ruchu na trasie Lublin – Prawiedniki. Jeden z Czytelników w rozmowie z nami zaproponował, aby autobus zamiast skręcać w ul. Cienistą, kontynuował trasę przez Prawiedniki i Nowiny, do Krężnicy Jarej i zatrzymywał się na pętli przy ul. Krężnickiej, a następnie jechał w trasę ul. Krężnicką, Cienistą i do ul. Osmolickiej w kierunku Lublina. Jest to raptem około 5 km, a przejazd zająłby niespełna 10 minut.
Trasa tymczasowej linii nr 725:
Romera (pętla) – Nałkowskich – Żeglarska – Osmolicka – Cienista – Krężnicka – Żeglarska – Nałkowskich – Romera (pętla)
Pasażerowie, którzy posiadają bilety okresowe ważne na jedną linię i dedykowane dla linii nr 25, mogą na ich podstawie korzystać z przejazdów linią nr 725 na czas obowiązywania ww. zmian, w okresie ważności biletu.
(fot. Google Street View)
Propozycja czytelnika jest najrozsądniejsza. A ideałem byłoby zamienienie końcowymi linii 8 i 25 przy zachowaniu obecnych tras.
buraki z ZTM w życiowej roli, podobnie jak buractwo z naprawy wiaduktów.
To samo myślenie albo raczej jego brak !!!!
Przy tym co mistrzowie kierownicy wyprawiają na Osmolickiej, to strach się do niej zbliżać nawet w biały dzień.
A jak oni żyli zanim przedłużyli trasę autobusu? Może dobtantych rozwiązań wrócić?
Słusznie, całkowicie zrezygnować z osiągnięć cywilizacji i będzie jak dawniej.
Przeczytaj uważnie zanim głupio skomentujesz. Trasa została zmieniona. 25 nie dociera nawet do cienistej tylko jedzie do Zemborzycka Górnych. W kierunku Prawiednik wysłano zastępczą trasę ale dociera ona do tylko do ul. Cienistej tj. kilometr od Prawiednik.
Kilometr do przystanku ?????!!!!!! Ludzie kiedyś chodzili po 5, 10 km do przystanku , szkoły i żyli …..świat niedługo upadnie przez takie miernoty ……
Ludzie kiedyś nie mieli przystanków i szkół i żyli! Zlikwidować szkoły i przystanki, bo świat przez nie niedługo upadnie!
Kiedyś nie było internetu i ludzie żyli, po co z niego korzystasz?
To może cwaniaku z du.. Chcesz się przespacerować. Zapraszamy. Zorganizujemy ci przemarsz godny takiego miernoty jak ty. Celowo używam małych liter w zwrotach grzecznościowych bo na takie zasługujesz – miernoto marcinie
Może niech się jego córki przespacerują? Po zmroku?
To chyba nie jedyna wiocha bez dostępu do przystanku
A może „kierowca” furmanki się przeprowadzi do miasta? Opłaty go zjedzą jak lis kure na waszej pipidowie. I jedyny spacer to do mopsu wykona
niejedyna
A ja mam ponad 4km do przystanku MPK i nie marudzę.
Tylko po co on pcha się do Lublina ? Propozycję mam taką, niech idzie do sklepu u siebie na wsi i siedzi w domu. Jest pandemia, będzie bezpieczniej.
Dokładnie. Wyprowadzili się na wichurę, bo chcieli mieć „ciszę, spokój i prywatność”, to niech teraz naginają na przystanek nawet i 10 km. Tak to z tymi durnymi ludźmi jest – najpierw zamani się „domek w spokojnej okolicy pod lasem”, a dopiero potem przychodzi opamiętanie, że wszędzie daleko i dojazd do miasta utrudniony.
Wieś jest dla rolników i mieszkać powinni tam tylko ci, którzy coś uprawiają albo hodują.
a mi tam pasuje, że się nie pchają swoimi gratami do miasta, tylko idą na autobus – bo później pół Lublina zastawione gruzami LLB, LSW, LUB, LKR, a w każdym jedna osoba jeździ.
Podmiejscy przyjeżdżają do pracy do Lublina, ale podatki płacą u siebie i jeszcze domagają się, żeby mieszkańcy Lublina dokładali się im do transportu.
I jeszcze oczekują że Lublin im zapewni parkingi żeby mieli gdzie swoje śmierdziuchy magazynować za darmo. Dowalić im 2 razy droższe parkowanie w Lublinie bo ONI płacą podatki poza Lublinem
Proponuję doczytać, Gmina Głusk nie dopłaca do ZTM Lublin…Kupujcie gumofilce płatnicy Gminy Głusk, a jęś;i s[ierd….la się z podatkami na wieś, to niech wieś wam wynajmie autobus. Ja nie zamierzam dokładać do waszych gumofilców. Zostaje wam jeszcze Bolt. Celowo zaimki z małej. Przypomnijcie sobie sprawę mostka. Kierunek Głusk partacze. I waszej radzie gminy. Tam płacisz, tam masz dzięciole ze wsi.
„Funkcjonowanie linii nr 25 odbywa się bez zaangażowania środków gminy ościennej – gmina Głusk nie dokłada do kursowania tej linii.: