Piątek, 31 lipca 202631/07/2026
690 680 960
690 680 960

Strażak z Lublina uratował 80-latka. Pomógł, choć był poza służbą

Ogniomistrz Paweł Wojdat z lubelskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 udzielił pomocy około 80-letniemu mężczyźnie, który stracił przytomność i doznał napadu padaczkowego. Strażak zareagował natychmiast, mimo że był poza służbą.

Do zdarzenia doszło, gdy ogniomistrz Paweł Wojdat nie pełnił obowiązków służbowych. Widząc tracącego przytomność seniora, od razu rozpoczął udzielanie kwalifikowanej pierwszej pomocy.

Podczas napadu padaczkowego strażak zabezpieczył głowę poszkodowanego, chroniąc go przed kolejnymi obrażeniami. Następnie, przy pomocy osoby postronnej, przeniósł około 80-letniego mężczyznę w zacienione miejsce.

Pomagał aż do przyjazdu ratowników

Ogniomistrz polecił świadkom wezwanie zespołu ratownictwa medycznego. Kiedy senior odzyskał przytomność, strażak pozostał przy nim i zapewniał mu wsparcie psychiczne do czasu przyjazdu ratowników. Jest ono jednym z elementów kwalifikowanej pierwszej pomocy.

Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie podkreśliła profesjonalizm i zaangażowanie swojego funkcjonariusza.

– Strażakiem jest się nie tylko na służbie– zaznaczyli lubelscy strażacy, dodając: – Takie sytuacje pokazują, że strażakiem jest się przez całą dobę – zawsze wtedy, gdy ktoś potrzebuje pomocy.

Postawa ogniomistrza Pawła Wojdata pokazuje, jak ważne są szybka reakcja, opanowanie oraz umiejętność udzielenia pierwszej pomocy.

Źródło: KM PSP Lublin

7 komentarzy

  1. Ocena: 2

    Co za bzdury piszecie zawsze jest na służbie a niby po 8 godz ściąga mundur i już nie jest strazakiem???

  2. Ocena: 2

    Nie ważne czy strażak, czy nie strażak, na służbie czy po służbie. Za nieudzielenie pomocy osobie poszkodowanej, czy w stanie zagrożenia życia grozi odpowiedzialność karną.

  3. Ocena: 0

    Sacunek dla strażaka, ale to przecież nie jest Lublin….

  4. a oni sa kiedy kolwiek na służbie to to jak spotkać chaukakabre xD

  5. Ocena: 0

    Medal z ziemnioka dla niego 😉

  6. W takim razie powinniście każdego dnia pisać o każdej jednej osobie, która ratuje innych. Codziennie są takie sytuacje. Dlaczego nie piszecie o zwykłych ludziach??? Dlaczego nie piszecie, że ktoś z przechodniów prowadzi resuscytację krążeniowo-oddechową, albo udziela poszkodowanemu w wypadku pomocy?

    • Ocena: 1

      Codziennie są takie sytuacje? Naprawdę? Jeżeli każdego dnia przechodnie prowadzą resuscytację krążeniowo-oddechową poszkodowanych osób, które leżą na ulicy, zapewniamy, że o każdym takim przypadku będziemy pisać. Prosimy tylko o informację gdzie takie zdarzenie ma miejsce – a resztą my się już zajmiemy.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia