Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Spakowała do reklamówki 130 tys. złotych i przekazała oszustowi

Mieszkanka Zamościa uwierzyła w historie opowiadane przez oszustów i przekazała im 130 tys. złotych. Pieniądze te miały „uratować” jej córkę przed więzieniem za potrącenie ciężarnej kobiety.

Do 78-letniej mieszkanki Zamościa na numer stacjonarny zadzwoniła kobieta podająca się za jej córkę z informacją, że spowodowała wypadek na przejściu dla pieszych, a poszkodowaną jest kobieta w ciąży. Oszustka powiedziała też, że stan poszkodowanej jest ciężki i przy niej jest policjant, który pomoże jej uniknąć więzienia.

Warunkiem było wpłacenie 180 tys. złotych, inaczej kobieta miała trafić na 8 lat za kratki. 78-latka przyznała, że ma jedynie 130 000 złotych. Mężczyzna zgodził się na tę kwotę, następnie kazał seniorce sporządzić odręczne pismo w kilku egzemplarzach. W jego treści kobieta miała podać swój PESEL i numer dowodu osobistego oraz informację, że doszła do porozumienia z prokuratorem rejonowym, wpłaca kaucję dzięki, której córka nie będzie oskarżana. Zgodnie z instrukcją, w piśmie dodała adnotację, że nie oczekuje od córki zwrotu pieniędzy. Pisma miały być przekazane do policji i sądu.

Po pieniądze zgłosiła się wytypowana osoba, której 78-latka przekazała spakowane w reklamówce pieniądze. Kobieta przed przekazaniem pieniędzy niestety nie kontaktowała się z córką, aby sprawdzić autentyczność usłyszanej historii. Dopiero kilka godzin później o zdarzeniu dowiedziała się jej wnuczka. Kiedy młoda kobieta wytłumaczyła babci, że padła ofiarą oszusta, wspólnie przyszły na komendę i zgłosiły sprawę policjantom.

(fot. pixabay.com)

13 komentarzy

  1. ,aa,boKrzycho.paPj

    Milicja bierze się za co sama chce,bo rządź i robi co chce