Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Siedział zmarznięty na krześle, miał spuchnięte nogi. Dzielnicowy wezwał pomoc

Dzielnicowy z łęczyńskiej jednostki w trakcie obchodu udał się do domu samotnie mieszkającego 57-latka. Gdy wszedł do środka przez otwarte drzwi, zastał mężczyznę siedzącego na krześle bez butów ze spuchniętymi nogami. Policjant natychmiast okrył go kocem i wezwał zespół ratownictwa medycznego.

fot. Policja Łęczna

Wczoraj łęczyński dzielnicowy w trakcie obchodu swojego rejonu odwiedzał osoby samotne w gminie Spiczyn. Kiedy skierował się do jednego z domów, zastał otwarte na oścież drzwi wejściowe, a w środku siedzącego na krześle 57-latka.

– Mężczyzna ubrany był w kurtkę lecz bez butów, jego nogi były opuchnięte i zasiniałe. Z 57-latkiem był utrudniony kontakt werbalny. Dzielnicowy okrył go kocem i wezwał na miejsce karetkę pogotowia. 57-latek z podejrzeniem odmrożenia stóp został przetransportowany do Szpitala Powiatowego w Łęcznej. Postawa dzielnicowego sprawiła, że mężczyzna został uratowany przed wychłodzeniem – wyjaśnia sierżant sztabowy Anna Brodaczewska z łęczyńskiej Policji.

Należy pamiętać, że w okresie zimowym jednym z podstawowych zadań dzielnicowych jest kontrola miejsc, w których mogą przebywać osoby bezdomne, samotnie, nadużywające alkoholu, nieporadne życiowo i narażone na wychłodzenie ze względu na panujące niskie temperatury. Policjanci udzielają potrzebującym informacji, w jakich placówkach mogą znaleźć pomoc i schronienie, by bezpiecznie przetrwać zimę.

W okresie zimowym reaguj na osoby wymagające pomocy!

Policjanci apelują do wszystkich, aby pamiętać o tym, że naszym wspólnym obowiązkiem jest dbałość o życie i zdrowie drugiego człowieka. Zwróćmy uwagę na osoby bezdomne, samotne, bezradne czy nietrzeźwe. Informujmy o każdej niepokojącej sytuacji, np. osobie leżącej lub siedzącej na ziemi, ławkach, przystankach, bądź przebywającej w altankach ogrodowych, czy pomieszczeniach opuszczonych i nieogrzewanych. Zgłoszenia można przekazywać pod numerem telefonu 112. Nie przechodźmy obok takich osób obojętnie. Pamiętajmy jeden telefon może uratować komuś zdrowie, a nawet życie.

 

13 komentarzy

  1. Yaya na kwardo
    Odpowiedz

    Dobrze, że teraz policjantów szkoli się w otulaniu służbowym kocem, bosych siedzących w na oścież otwartych drzwiach dziadeczków.
    Jeszcze jakby tak swoje służbowe skarpetki zdjął, a oddał potrzebującemu.

  2. Niewierna słuchaczka Radia Ma.... wieprzową twarz.
    Odpowiedz

    Dobra recepta: Jak przez okno zobaczysz, że nadchodzi policjant z kocem, otwieraj drzwi na oścież i siadaj na krześle bez butów.

  3. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    Takie okrywanie kocem zostało zapewne podpatrzone na amerykańskich filmach np. wyciągają z wody niedoszłą ofiarę kąpieli, ta mokra, ociekająca zimną wodą, resztkami życiowych odruchów trzęsąca się z zimna, po tym nasiąkniętym wodą ubraniu otulana jest suchutkim kocem. od razu lepiej, aż życie mu wraca w oczach.
    Tu też: bosy dziadek, ale otulony kocem. Pewnie natychmiast się spocił.

  4. pp
    Odpowiedz

    Jak nie dziwk??to osoby samotne nad tymi jeziorami

  5. Podziekowania dla dzielnicowego
    Odpowiedz

    Brawo za zainteresowanie i pomoc!
    Tylko, tą osobę nalezy dalej wspomóc – czy gmina jest w stanie?
    Bo systemowo jest to tak pomyślane, aby Polaków po prostu likwidować.

  6. sam
    Odpowiedz

    No dobrze, został uratowany, a co będzie dalej? Samotna osoba, żyjąca zapewne z głodowej emerytury czy renty, niesprawna, bez opału, i tak ma małe szanse na przeżycie.

    1. Ty mi tu nie...
      Odpowiedz

      Nooo… super !!! I nie tylko nosi koc ze sobą, ale bez uprawnień wie jak nim obtulić potrzebującego ciepłych skarpetek. Może nawet zamknął za sobą te otwarte na oścież drzwi

  7. Gość2
    Odpowiedz

    a gdziee rodzina?

    1. asda
      Odpowiedz

      z tą rodziną to jest tak – jak masz pieniądze lgną, ja oddasz pieniądze zapominają, jak poświęcasz im czas zawsze jest im za mało bo im ciężko w życiu, w efekcie końcowym mają cię w 4 literach.

      Jak nie masz rodziny bo każdy kiedyś umrze to tak nawet jak masz jakaś rodzinę zapomni o tobie bo telenowele będą leciały w tv i wiecznie jest im ciężko.

    2. rafi
      Odpowiedz

      Nie ma rodziny, żona zmarła kilka lat temu

  8. A.
    Odpowiedz

    Brawo?! Za zainteresowanie się i pomoc.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia