Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Setka krów poszła w pola. W nocnych poszukiwaniach bydła brali udział mieszkańcy i strażacy

Bydło wydostało się z gospodarstwa i postanowiło zaznać wolności. Aby krowy nie zniszczyły upraw, konieczne było ich jak najszybsze zagonienie do zagrody. Pomogli w tym strażacy.

W czwartek późnym wieczorem z jednego z gospodarstw rolnych w Zaświatyczach w powiecie włodawskim uciekło hodowane tam bydło. Setka krów wydostała się na zewnątrz i oddaliła na pobliskie pola.

Właściciele o pomoc w schwytaniu bydła poprosili straż pożarną. Do działań zadysponowani zostali druhowie z trzech jednostek OSP: Hanna, Dołhobrody i Zaświatycze.

Wspólnymi siłami, razem z okolicznymi mieszkańcami, udało się zlokalizować uciekinierów a następnie zagonić z powrotem do zagrody. Działania zakończyły się po godzinie.

(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)

3 komentarze

  1. Krowy się jeszcze buntują przeciw niewolnictwu, ludzie się już dawno poddali

    • Krowy usłyszały o buszujących bykach i chciały zaznać naturalności. Interneta mają?

  2. Krowy dowiedziały się że pis zezwolił zbierać chrust na opał ruszyły gospodarzowi z pomocą taka bieda.