Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Samochód w płomieniach na parkingu. Winny powerbank? (zdjęcia)

Wczoraj na jednym z parkingów w Rykach doszło do pożaru pojazdu osobowego. Wstępne ustalenia wskazują, że do pojawienia się ognia w pojeździe mógł przyczynić się powerbank do ładowania telefonu.

Do pożaru doszło wczoraj około południa na jednym z parkingów w Rykach. Strażacy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że ogniem objęty jest stojący tam pojazd osobowym marki Volkswagen.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta kierująca autem pozostawiła w nim na siedzeniu powerbank, z którego przed pojawieniem się ognia ładowała telefon. Kiedy odeszła od pojazdu, w volkswagenie doszło prawdopodobnie do zapłonu urządzenia, a następnie pożar objął wnętrze auta.

Ogień ugasiły dwa zastępy straży pożarnej. Na miejscu interweniowali również policjanci. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności pojawienia się ognia. W pożarze nikt nie ucierpiał. Znacznemu zniszczeniu uległo niestety wnętrze volkswagena.

Więcej zdjęć z miejsca pożaru

(fot. deblinnews.pl)

12 komentarzy

  1. miki
    Odpowiedz

    samochód też zbyt łatwopalny

  2. Wolak
    Odpowiedz

    hehehe a taki tani był, od chińczyka z alienxpress…

  3. Kuba
    Odpowiedz

    Poliftowy Golf VII – jest szansa, że miała kobieta AC wykupione na niego.
    Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy kupują sobie w miarę drogi samochód, ale już akcesoria do telefonu najtańsze, wprost z kontenera z Chin.
    Przecież w Golfie ma chyba 4 porty USB łącznie (niech mnie ktoś poprawi, ale zdaje się, że po lifcie i z tą wersją nawigacji są dwa w konsoli i jeszcze dwa w schowku na rękawiczki), mogła po prostu kablem do samochodu telefon podłączyć.

    1. VW
      Odpowiedz

      Witam.
      Jestem właścicielem pojazdu. Odpowiadając na komenatrze:
      a) powerbank był marki samsung, powerbank nie zapalił się poprzez ładowanie, tylko przez przegranie od słońca – niestety został zostawiony na siedzeniu nieumyślnie.

      b) AC nic by tu nie dało, ponieważ samochód nie zapalił się od instalacji w samochodzie, tylko od rzeczy która w nim była.

      c) Zbieg niefortunnych zdarzeń doprowadził do przegrzania wnętrza auta, które zaczęło się topić, w aucie nie powstał ogień.

      1. VW
        Odpowiedz

        Dodatkowo samochód sam wezwał służby.

    2. enty raz
      Odpowiedz

      to passat a nie golf

    3. andy
      Odpowiedz

      a rano już nie zapali, bo akumulator się rozładował

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Lepiej chyba, żeby rano nie odpalił… niż to, że „odpalił” zaraz po wyjściu kierującej – nie sądzisz?

  4. Marian
    Odpowiedz

    wyłączył stacyjkę a powerbank zaczął zasilać auto, przegrzał się i zapalił

  5. :)
    Odpowiedz

    Interweniowali również policjanci. Pewnie po to, żeby powerbankowi wypisać mandat 🙂

  6. Polacy
    Odpowiedz

    NIE chcemy tusku w POLSCE !!!

    1. gśoć
      Odpowiedz

      Pisku jeszcze bardziej.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy