690 680 960

Rolnicy, którzy ponieśli straty w związku z suszą, nie muszą już czekać na komisję. Pomogą satelity

Opracowano specjalną aplikację, która w przypadku wystąpienia strat spowodowanych suszą w uprawach rolnych, umożliwi rolnikom oszacowanie szkód bez udziału komisji. Ma to na celu znaczne skrócenie i uproszczenie procedury szacowania strat w gospodarstwach rolnych, a w konsekwencji przyspieszenie uzyskanie pomocy przez poszkodowanych producentów rolnych.

Usprawniona została procedura szacowania strat, jakie ponieśli rolnicy w wyniku suszy. Do tej pory po zebraniu zgłoszeń w tej sprawie, Wójt lub Burmistrz dokonywał rozpoznania zakresu szkód, po czym występował do wojewody o powołanie komisji szacującej straty. Następnie komisja dokonywała oceny złożonych dokumentów, jak też potwierdzała w poszczególnych gospodarstwach fakt poniesienia strat.

Teraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji opracowało specjalną aplikację, która w przypadku wystąpienia strat spowodowanych suszą w uprawach rolnych, umożliwi rolnikom oszacowanie szkód bez udziału komisji. System będzie bazował na Klimatycznym Bilansie Wodnym oraz wykorzysta georadary i systemy satelitarne. Warunkiem koniecznym do skorzystania z aplikacji jest posiadanie przez producenta rolnego profilu zaufanego, na podstawie którego nastąpi jego identyfikacja w procesie logowania do systemu.

Złożenie wniosku o oszacowanie strat poprzez aplikację umożliwi rolnikom wybranie upraw poszkodowanych przez suszę z tych, które zostały zgłoszone do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich. To samo dotyczy innych danych niezbędnych do sporządzenia protokołu z szacowania strat. Aplikacja umożliwi również producentom rolnym złożenie wniosku o przyznanie pomocy do ARiMR w formie elektronicznej. Wprowadzenie aplikacji ma na celu znaczne skrócenie i uproszczenie procedury szacowania strat w gospodarstwach rolnych, a w konsekwencji przyspieszenie uzyskanie pomocy przez poszkodowanych producentów rolnych.

(fot. Pixabay)

26 komentarzy

  1. Bon turystyczny miał być dla wszystkich dzieci, to znaczy na każde dziecko 500zł.
    Kiedy taki bon będzie dla dzieci rolników ?

    • A po co ci te 500zł. Żeby dziecku kupić tablet „bo inne majo”?

      • W du.. e mam te 500zl chodzi mi tylko o tę obłude że „wszystkie dzieci” prócz dzieci rolników, bo to są jakieś inne dzieci😥

    • jak zawsze tylko ręce po dopłaty wyciągają i z naszych podatków na to idzie.

  2. jak ja to uwielbiam… gdy ceny wysokie – to tak miało być. gdy klęska urodzaju i płody rolne zalewają rynek – protesty, bo mają dostawać więcej. gdy nieurodzaj – pomoc od rządu i rekompensaty.
    czy ktoś na wsi słyszał o wolnym rynku lub ubezpieczeniach? bo na obecną chwilę to wszyscy chcą uprawiać cokolwiek, byle z marżą 100%…

    • O jakim wolnym rynku człowieku piszesz ??? W naszym pięknym kraju komuchy i socjaliści rozsiedli się na dobre od 1939 roku i wciąż mają się dobrze ! Gdzie Tu widziałeś wolny rynek od niemal 80 lat przyzwyczaili ludzi do socjalnej pomocy

    • ale bełkot… o co ci chodzi… ? Nie wiem czy dobrze wnioskuję ale coś chyba zazdrościsz rolnikom… zatem zostań rolnikiem..!!! Jest mnóstwo ofert sprzedaży gospodarstw, bierz kredyt, i pływaj na dopłatach w tym luksusie…

      • Oni nie kupowali tej ziemi po 40 tysięcy za hektar, tak tylko przypominam… zawsze biedni rolnicy i płacz…

        • I tu jesteś w błędzie bo większość obecnych rolników dostało w spadku kilka ha i 30tkę a wszystko co teraz posiadają kupili na kredyty i za ciężkie pieniądze…!!! ale lepiej nie mając pojęcia wylewać z zazdrości pomyje na forum… aż żal czytać…

  3. Idź do pierwszej lepszej ubezpieczalni i zapytaj o ubezpieczenie prosiaków. Jak już zapytasz to napisz tu co i jak. Będę czekał 1 tydzień na odpowiedź.

    • prosiaki to płody rolne? susza lub ulewy im przeszkadzają?
      przeczytaj artykuł, później komentarze, następnie swoją durną wypowiedź i zastanów się co w tej układance nie pasuje…

      • qwerty nie masz pojęcia o rolnictwie i ile kosztuje ubezpieczenie w rolnictwie…!
        prosiaki to przykład ****..!!

        • nie wiem czy wiesz, że ubezpieczenie wszystkiego kosztuje 🙂 nie masz pojęcia o niczym poza posadzeniem ogórków…

          • ubezpieczenie pszenicy kosztuje ok 150 pln/ha x np 50 ha (średni areał pszenicy poważnych gospodarstw) = 7 500 pln

    • Niech jeszcze zorientuje się gdzie można rośliny ubezpieczyć od suszy bo ja próbowałem i bezskutecznie , ale może jemu się uda więc chętnie skorzystam….

      • no teraz to walnąłeś konkretnie 🙂 rolniku z symulatora farmy na fejsie…
        ubezpieczenie upraw (nie roślin) od kataklizmów jest dostępne przynajmniej w kilku towarzystwach ubezpieczeniowych – tyle znalazłem w 2 minuty w wyszukiwarce. są podane OWU oraz rodzaje kataklizmów (10), więc to realna oferta. dodatkowo jest masa artykułów o rolnikach, którzy nie chcą takich ubezpieczeń w ogóle kupować.
        jeśli faktycznie jesteś rolnikiem i próbowałeś ubezpieczyć uprawy, to albo poszedłeś do pośrednika OC/AC, albo masz problem by się dogadać po polsku 🙂 więc zamiast szukać dziury w całym w komentarzach, zastanów się nad sobą, bo prosta rzecz rośnie u ciebie do rangi niewykonalnej…

        • … na pewno doczytałeś ile kosztuje ubezpieczenie hektara więc wiesz o ile podrożyło by to koszty produkcji i potrafisz to przeliczyć o ile zdrożeje żywność biorąc pod uwagę że marża pośredników to procent ceny na skupie…

          • Jeśli stać cię na samochód i inne rzeczy to stać cię na ubezpieczenie upraw.
            I koniec dyskusji.

            • no ale po co ubezpieczać, jak my wszyscy się zrzucimy i Państwo zwróci…

              • Powtórzę jeszcze raz bo nie dotarło: Zostań rolnikiem jak tak dobrze!!! Proste!!!
                Ku…a ale im przeszkadza rolnik!!! 500+ itp wspieranie patologii wam nie przeszkadza..?

  4. Znając dokonania obecnej administracji w aspektach informatycznych to aż strach się bać co to „cudo” zdziała.

  5. Wyobraś sobie że prosiaki też można ubezpieczyć więc dowiedz się i napisz jak wyszło Twoje ubezpieczanie i nie migaj się uprawami .

  6. Jaka susza,jak co drugi dzień pada.Dajcie siana tym obibokom.Pracować niema komu tylko kasa darmowa i wiecznie pokrzywdzeni.

  7. Jak tak rolnicy narzekacie, że ciężko jest na roli to zapraszamy do miasta popracować za najniższą krajową. Tylko nie tak, że ojciec sprzeda hektar i da kasę na mieszkanie bo tak to każdy by chciał.
    Zarobicie 2500, z czego 1800 oddacie za wynajem mieszkania albo ratę kredytu a reszta pójdzie na czynsz i opłaty. I zobaczymy jak to miastowi mają lżej od was.
    Wy przynajmniej mieszkacie za darmo. Tylko opał i prąd.

    • co Ty będziesz sobie język strzępił, jak oni są mentalnie nadal w latach ’50
      najpierw piszą, że ubezpieczenia nie ma, później że jest – ale drogie. komedia…

    • A kto Ci bronił się uczyć i być kimś – matka z ojcem ? Czy to Twoja decyzja że jak ta kura w klatce siedzisz w tym bloku i ryjesz o 7 do 15-stej. Do kogo masz pretęsje, żal Ci to kup sobie 20 ha + maszyny i zarabiaj kokosy.

Kursy walut

  • USD 4.3252zł -0.24%
  • GBP 5.3505zł -0.34%
  • EUR 4.7076zł -0.35%
  • CHF 4.6961zł -0.38%

Polub nas