Piątek, 05 czerwca 202605/06/2026
690 680 960
690 680 960

Rankingu miast przyjaznych kierowcom. Jak wypadł Lublin?

Już po raz ósmy opublikowano Ranking miast przyjaznych kierowcom. Oponeo.pl, we współpracy z aplikacją Yanosik, wzięło pod lupę największe polskie miejscowości, przyglądając się aspektom istotnym dla osób zmotoryzowanych. W grupie miast powyżej 300 tys. mieszkańców już trzeci raz z rzędu zwyciężył Gdańsk. Na jakiej pozycji znalazł się Lublin?

Rankingowe kryteria

Jak co roku dziewiętnaście miast podzielono na dwie grupy – powyżej oraz poniżej 300 tys. mieszkańców. Następnie porównano dane zebrane w ośmiu kategoriach. Przyjrzano się średnim prędkościom jazdy, funkcjonowaniu strefy płatnego parkowania, liczbie stacji ładowania samochodów elektrycznych oraz dostępności carsharingu. Pod uwagę wzięto kwestie związane z kosztami utrzymania samochodu, w tym średnie ceny paliw i wymiany opon. Sprawdzono również, gdzie kierowcom proponowano najtańsze oferty OC.

System punktowy, uwzględniający liczbę mieszkańców oraz wielkość miast, pozwolił na obiektywną i sprawiedliwą ocenę tego, która miejscowość wypada najlepiej na tle pozostałych.

Metropolie nie zaskoczyły

W porównaniu z ubiegłoroczną edycją Rankingu, w grupie największych polskich miast (powyżej 300 tys. mieszkańców) doszło do niewielkich zmian na podium. Lider pozostał ten sam – Gdańsk już po raz trzeci z rzędu zajął pierwsze miejsce, zyskując zdecydowaną przewagę punktową. Przesądził o tym fakt, że miasto to wypadło dobrze lub bardzo dobrze we wszystkich analizowanych kategoriach. Pozycje druga i trzecia należą do Bydgoszczy i Krakowa.

Dalej widoczny jest znacznie bardziej wyrazisty podział, niż miało to miejsce rok temu, gdyż w zestawieniu nie ma pozycji ex aequo. Szczecin spadł tuż za podium, o czym zadecydował zaledwie jeden rankingowy punkt. Dalej znalazła się Warszawa, która utrzymała miejsce w środku stawki. Łódź i Lublin awansowały z przedostatniej pozycji na 6. i 7. Niemal najniższą notę uzyskał Poznań. Gorzej poradził sobie jedynie Wrocław, co powtarza się już po raz trzeci.

Lublin w drugiej połowie stawki

Lublin zajął siódme rankingowe miejsce. Mimo iż pozytywnie wyróżnia się średnią ceną wymiany opon oraz niskimi opłatami w strefie płatnego parkowania, a prędkość jazdy po centrum i poza nim jest stosunkowo wysoka, to wciąż jest kilka aspektów wartych poprawy. Kierowcy mogą narzekać na koszty związane z zakupem paliwa i ubezpieczenia – stawki są wyższe niż w wielu innych metropoliach.

Powodów do dumy nie ma także w kwestii liczby zgłoszonych kolizji drogowych. W przeliczeniu na 1000 mieszkańców w Lublinie było ich w minionym roku najwięcej. Do mocnych stron stolicy województwa lubelskiego nie można zaliczyć również dostępności stacji ładowania aut elektrycznych oraz usługi carsharingu.

Śląskie przejęło podium

W grupie dziesięciu miast poniżej 300 tys. mieszkańców widać znacznie więcej zmian, chociaż podium znów należy do reprezentacji województwa śląskiego. Ponownie triumfuje Sosnowiec, który uzyskał maksimum punktów w aż trzech analizowanych kategoriach. Drugie miejsce zajmują Gliwice, zaś trzecie Częstochowa – tu doszło do zamiany względem poprzedniego Rankingu. Tuż za nimi znalazły się Toruń i Radom, broniące swoich zeszłorocznych lokat. Na szóstej pozycji uplasowała się wyraźnie awansująca Gdynia. Kolejne miejsca należą do Katowic, Kielc i Białegostoku. Ostatni w zestawieniu jest Rzeszów, który znacznie traci do lidera.

Szczegółowe wyniki Rankingu miast przyjaznych kierowcom znajdują się nas stronie: www.oponeo.pl/ranking-miast-przyjaznych-kierowcom

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    powinien ostatnie za czerwoną falę na światłach , jak widać światła są inteligentne jak rzadzący nimi

    • Ocena: 0

      To prawda,
      tyle się wokół mówi o sztucznej inteligencji, inteligentnych samochodach, robotach itd.
      a my nie możemy mieć nawet zwykłych inteligentnych świateł na skrzyżowaniach.

  2. „niskimi opłatami w strefie płatnego parkowania” – no i właśnie w tym problem. Nie da się zaparkować, bo miejsca ciągle zajęte, bo są za tanie. A w SPP chodzi o to, żeby każdy mógł tam sobie łatwo i szybko zaparkować. Jeżeli pomimo istnienia SPP nie da się zaparkować, to znaczy, że to źle działa.

    • Ocena: 0

      Wazonie przecież ty z patologicznym ojcem na tandemie jeździcie.

      • Ale jakie ma znaczenie, gdzie czy czym ja ze swoim patologicznym ojcem jeżdżę? Co to kogo obchodzi? Nikogo, więc po co dzbanie o tym piszesz.
        Za to jakaś część osób chciała by od czasu do czasu pojechać do centrum coś załatwić własnym samochodem, ale nie mogą, bo nie znajdą miejsca do zaparkowania.

  3. Ocena: 0

    a może zróbcie ranking miast z największą ilością dziur, padołów, kocich łbów! Mamy 1-sze miejsce gwarantowane! PO= dno ponad 2,5 mld długu ! ale stadiony i parki inne zbędne rzeczy powstają jak grzyby po deszczu:/

  4. Ale bzdura. Miasto przyjazne kierowcom to powinno być takie, że nie trzeba wszęddzie jezdźić autem. Lublin taki nie jest.
    Brakuje między innymi infrsatruktury sportowem i rekreacyjnej dla mieszkańców. Zwłaszcza nowych dzielnic.
    Miasto deweloperów uchwala plany zagospodarowania z kt realizowane są tylko blokowiska. Brak terenów, zieelonych, placów zabaw, parków, boisk, miejsc do uprawiania sportu dla dzieci i dorosłychh. Już nawet nie wspomne o czymś takim jak aquapark.
    Wszędzie trzeba jeździć autem, dzielnice nie są samowystarczalne!!! A powinno być odwrotnie jak ktoś ma wszystko pod nosem, połączone chodnikami a nie poprzecinanen uliczkami to można bezpieczenie wszedzie dotzeć z dzieckiem.
    Kiedyś, za komuny można było tak projektować osiedla a teraz co? Już się nie da?

    • Dokładnie. Jeżeli w mieście jest więcej samochodów niż mieszkańców, to znaczy, że nikomu nie jest dobrze:
      1. Tym bez samochodów (których prawie nie ma – tylko starcy) z racji nadmiaru samochodów źle się żyje – autobusy stojące w korkach, spaliny, wszystko zastawione samochodami.
      2. Tym z samochodami, też się źle żyle, bo to samo co wyżej + auta stojące w korkach + brak miejsca do zaparkowania + uzależnienie od samochodu.

    • było coś takiego jak urbanistyka

  5. Ocena: 0

    Lublin dla kierowców? Super jest. Dziura na dziurze i brak parkingów.
    Co to za bzdurne kryteria. Gdańsk i Kraków korki straszne a oni piszą o cenie paliwa i koszcie wymiany opon. W Lublinie wystarczy zlikwidować problem ronda przy Makro i z pniakiem i spadnie liczba kolizji.

  6. Gralczykowo kobito
    Ocena: 0

    A o poligonach Zana, Głęboka i innych nikt nie wspomniał.

    • To są drogi do gruntownej przebudowy, więc bez sensu teraz wywalać miliony złotych by tylko przez kilka lat było równo.

  7. Ocena: 0

    Lublin jest bardzo przyjazny kierowcom. Kierowcy parkują sobie gdzie chcą tj. na zakazach,chodnikach, trawnikach i nie ponoszą z tego powodu żadnych konsekwencji.

    • Ogólnie to cała Polska jest przyjazna kierowcom. Samochodem wjedziesz bezkarnie wszędzie, nawet na deptak, Stare Miasto, itp. Za to chodnikiem nie przejdziesz, bo zastawiony samochodami.
      Na „samochodozie” są stare filmiki na których policja spycha z chodnika pieszego, by samochody mogły przejechać chodnikiem.

    • Na nowych osiedlach nie ma ani jednej drogi pożarowej, która nie byłaby zastawiona samochodami.
      Jeżeli kiedyś dojdzie do tragedii i w pożarze zginą ludzie, to pierwszym odpowiedzialnym i osadzonym powinien być ten, kto przymyka na to oko, a nie Ci którzy tam parkują.

  8. widząc komentarze domorosłych specjalistów którzy całe życie mieszkają pomiędzy Wisłą a Bugiem trochę to żałosne może trochę podróży zobaczcie jak inni żyją i że Niemcy nie będą przyjeżdżać do Polski na szparagi a Polacy nie będą jeździć Izerami ani latać prywatnymi samolotami jak czaruje was PiS

  9. Ocena: 0

    Dziwne te kryteria.

  10. A gdyby był tor…

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia