Wtorek, 21 lipca 202621/07/2026
690 680 960
690 680 960

39-latek miał znęcać się nad matką i grozić jej śmiercią. Sąd zdecydował o areszcie

Lubartowscy policjanci zatrzymali 39-latka, który systematycznie znęcał się psychicznie i fizycznie nad swoją matką. Mężczyzna kierował pod jej adresem również groźby pozbawienia życia. Decyzją sądu najbliższe miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.

Kobieta zdecydowała się przerwać milczenie

Do Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie zgłosiła się kobieta, która złożyła oficjalne zawiadomienie dotyczące przemocy domowej. Z jej relacji wynikało, że sprawcą miał być jej 39-letni syn.

– Do lubartowskiej komendy kilka dni temu zgłosiła się kobieta, która zdecydowała się przerwać milczenie i złożyć oficjalne zawiadomienie w sprawie dramatu, jaki rozgrywał się w jej domu. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że jej 39-letni syn od dłuższego czasu znęcał się nad nią zarówno psychicznie, jak i fizycznie. W ostatnim czasie agresja mężczyzny przybrała na sile – agresor zaczął kierować wobec matki groźby karalne, wprost zapowiadając pozbawienie jej życia – przekazał młodszy aspirant Marcin Bajon z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie.

Po otrzymaniu zawiadomienia funkcjonariusze podjęli działania i zatrzymali podejrzanego.

Prokurator przedstawił zarzuty

Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 39-latkowi zarzutów. Dotyczą one znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą oraz kierowania gróźb pozbawienia życia.

– Mundurowi niezwłocznie podjęli działania i zatrzymali 39-latka. Na podstawie zebranego przez śledczych materiału dowodowego prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzuty dotyczące znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą oraz kierowania gróźb karalnych pozbawienia życia, które wzbudziły w pokrzywdzonej uzasadnioną obawę ich spełnienia – poinformował młodszy aspirant Marcin Bajon.

Ze względu na charakter zarzutów oraz obawę o bezpieczeństwo pokrzywdzonej prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania.

Trzy miesiące tymczasowego aresztu

Sąd przychylił się do argumentacji przedstawionej przez śledczych i zdecydował, że podejrzany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

– Wobec powagi sytuacji, realnego zagrożenia dla życia i zdrowia kobiety oraz w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd w pełni podzielił argumentację śledczych i podjął decyzję o zastosowaniu wobec 39-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy – przekazał przedstawiciel lubartowskiej policji.

Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za znęcanie się nad osobą najbliższą podejrzanemu może grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja Lubartów

Jeden komentarz

  1. Bydlak nie syn! Niestety ale nie brakuje psycholi. A prawica; PiS i Konfa nie chciały dla takich zaostrzenia kar i lepszej ochrony DNA ofiar! Dwukrotnie głosowały przrciw… Tak chronią swój chory, patologiczny elektorat. Jak dvają o ofiary dał przykład Ziobro z kumplami, zabierając pieniądze dla ofiar przestepstw i kupując głosy OSPi gospodyń… tacy ludzie powinni trafiać za kraty, żeby miał czas na przemyślenie, ofiary odetchną.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia