39-latek miał znęcać się nad matką i grozić jej śmiercią. Sąd zdecydował o areszcie
10:35 20-07-2026 | Autor: redakcja
Kobieta zdecydowała się przerwać milczenie
Do Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie zgłosiła się kobieta, która złożyła oficjalne zawiadomienie dotyczące przemocy domowej. Z jej relacji wynikało, że sprawcą miał być jej 39-letni syn.
– Do lubartowskiej komendy kilka dni temu zgłosiła się kobieta, która zdecydowała się przerwać milczenie i złożyć oficjalne zawiadomienie w sprawie dramatu, jaki rozgrywał się w jej domu. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że jej 39-letni syn od dłuższego czasu znęcał się nad nią zarówno psychicznie, jak i fizycznie. W ostatnim czasie agresja mężczyzny przybrała na sile – agresor zaczął kierować wobec matki groźby karalne, wprost zapowiadając pozbawienie jej życia – przekazał młodszy aspirant Marcin Bajon z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie.
Po otrzymaniu zawiadomienia funkcjonariusze podjęli działania i zatrzymali podejrzanego.
Prokurator przedstawił zarzuty
Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 39-latkowi zarzutów. Dotyczą one znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą oraz kierowania gróźb pozbawienia życia.
– Mundurowi niezwłocznie podjęli działania i zatrzymali 39-latka. Na podstawie zebranego przez śledczych materiału dowodowego prokurator przedstawił zatrzymanemu zarzuty dotyczące znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą oraz kierowania gróźb karalnych pozbawienia życia, które wzbudziły w pokrzywdzonej uzasadnioną obawę ich spełnienia – poinformował młodszy aspirant Marcin Bajon.
Ze względu na charakter zarzutów oraz obawę o bezpieczeństwo pokrzywdzonej prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
Trzy miesiące tymczasowego aresztu
Sąd przychylił się do argumentacji przedstawionej przez śledczych i zdecydował, że podejrzany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
– Wobec powagi sytuacji, realnego zagrożenia dla życia i zdrowia kobiety oraz w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd w pełni podzielił argumentację śledczych i podjął decyzję o zastosowaniu wobec 39-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy – przekazał przedstawiciel lubartowskiej policji.
Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego za znęcanie się nad osobą najbliższą podejrzanemu może grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Bydlak nie syn! Niestety ale nie brakuje psycholi. A prawica; PiS i Konfa nie chciały dla takich zaostrzenia kar i lepszej ochrony DNA ofiar! Dwukrotnie głosowały przrciw… Tak chronią swój chory, patologiczny elektorat. Jak dvają o ofiary dał przykład Ziobro z kumplami, zabierając pieniądze dla ofiar przestepstw i kupując głosy OSPi gospodyń… tacy ludzie powinni trafiać za kraty, żeby miał czas na przemyślenie, ofiary odetchną.