W piątek o godzinie 6 rano z Amfiteatru w Kumowej Dolinie wyruszyli pierwsi uczestnicy tegorocznego rajdu rowerowego „Brejdak Gravel”, którego bazą w tym roku jest Miasto Chełm. Jest to szutrowy ultramaraton po najpiękniejszych zakątkach Lubelszczyzny. Uczestnicy mieli do wyboru dwie trasy: krótszą gdyż 400 kilometrową, oraz bardziej wymagającą, liczącą 700 km.
Zainteresowanie rajdem było dość spore, gdyż jak wskazują organizatorzy, w tym roku na trasę wyjechało o 1/3 więcej uczestników, niż rok temu. Zapisało się łącznie 165 osób, z czego 60 proc. z nich wybrało krótki dystans, pozostałe 40 proc. zdecydowało się na długą wędrówkę ze wszystkimi atrakcjami.
Obecnie uczestników można spotkać na drogach w okolicach Kazimierza Dolnego, Nałęczowa, Garbowa, w Lasach Kozłowieckich, a ostatni rowerzyści znajdują się przed Lubartowem. Dalej trasa wiedzie przez: Annopol, Janów Lubelski następnie koło Biłgoraja, Józefów, Hamernię, Majdan Sopocki, Krasnobród, Zamość, Skierbieszów i Dubienkę z powrotem do Chełma. Na mecie cykliści pojawią się w niedzielę.
Zmagania zawodników można śledzić „na żywo„, gdyż każdy z nich wyposażony jest w nadajnik GPS, który wskazuje aktualną pozycję.



(fot. UM Chełm)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy jeszcze mieszkałem w mieście zakompleksionych ludzi jak Franio bardzo często jeździłem rowerem po chodniku. Dzisiaj zrobiłbym to samo. I zawsze czułem się i wracałem bezpiecznie. Niestety jeżdżąc po ulicach miałem kilka niebezpiecznych sytuacji z udziałem kierowców osobówek, którzy czuli się królami dróg i za nic mieli moją obecność na drodze i stwarzanie bardzo niebezpiecznych sytuacji. Dlatego jeśli mam wybrać zdrowie i życie wybrał bym ponownie chodnik, jeśli nawet miałbym zapłacić za to mandat (chociaż nigdy na chodniku mi się to nie zdarzyło). Pozdrawiam wszystkich
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widocznie mało jeździłeś bo ja w czasach kiedy robiłem 15k km rocznie miałem w Lublinie w 2010 roku 3 wypadki z czego 2 właśnie na ścieżce rowerowej: w ciągu wzdłuż spółdzielczości pracy wyjazd za decathonem, przejazd przez rondo smorawińskiego / kompozytorów, 1 raz strąciła mnie kobita na męczenników majdanka która w trakcie wyprzedzania skręcała w prawo w obecną Malwową. O tego pamiętnego roku praktycznie zrezygnowałem z jazdy po ścieżkach bo za dużo stresu i sprawy z kierowcami z których żaden nie uznał swojej winy – w tym roku straciłem 2 rowery, każdy za ~10k zł….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdzie byli rodzice ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za naród, nic nie pasuje! Sami wsiądą cały rok okrągły w tą puszkę i tak się kiszą. Brzuch wciśnięty za kółko ,skrzypiące kości I najlepiej podjechać do łóżka jeszcze tą konserwą!!!! A dla przyjemności zeżre jeszcze kilo boczku albo innego mięsiwa i to jest dla nich normalne. A jak ktoś chce żyć inaczej to jest negowany!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo wy, rowerzyści. Też tak chcę ale 400-700 km to jeszcze dla mnie za dużo. Powodzenia i uprzejmych kierowców na drogach zyczę. Wbrew pozorom już zdecydowana większość kierowców poprawnie wyprzedza rowerzystów, tylko sfrustrowani kierowcy jeszcze robią na złośc rowerzystom za co i po co to oni sami nie wiedzą., no moze za sam fakt że rowerzysci SĄ i to im najbardziej uwiera. A warto spróbować bo po takiej jeździe rowerem poziom frustracji znacznie sie obniza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałem dziś dwoje uczestników rajdu w Nałęczowie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak im nie wstyd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy chociaż jeden zna podstawy PRD. Kiedyś znały to dzieciaki w podstawówce ale teraz jest wszystko 'smart’ więc po co.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sugerujesz, że Ci rowerzyści, gdy kierują samochodami znają przepisy, a gdy kierują rowerami – to nie znają?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O, na cysternie pisze coś po grecku chyba?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu to artykół o rajdzie rowerowym a nie o zielinych strzałkach . Tak sobie czytam komemtarze i nie mogę sie nadzowić ilu jest tu świętych ludzi którym wszystko nie pasuje. Rowery złe bo nie mają kart rowerowych i nie znają przepisów lub je łamią. Wiekszość dorosłych rowerzystów ma prawo jazdy. Jeżdżą samochodami motocyklami i rowerem. Ale jak to bywa najwięcej ma do powiedzenia ten kto jest teoretykiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Większość dorosłych rowerzystów ma prawo jazdy.” – nie nazywałbym ludzi jeżdżących rowerami po chodnikach rowerzystami. A tak w 95% wygląda ruch rowerowy w Lublinie. To są bardziej jednośladowe wózki inwalidzkie. Oba są napędzane siłą ludzkich mięśni, oba poruszają się z podobną prędkością, ona jeżdżą po chodnikach. Jedyna różnica jaką dostrzegam, że jednymi można jeździć po pijaku, a drugimi nie. Ale i to ma sens. Dwuśladowy wózek inwalidzki jest samostateczny i sam z siebie się nie wywrócić. Wózek inwalidzki przypominający rower – wywróci się. Dlatego tymi drugimi nie można kierować po pijaku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego drogami? Nie ma ścieżek? Co jest?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chodnik to jest droga. Droga dla pieszych.
Tzw. ścieżka rowerowa to jest droga. Droga dla rowerów.
Autostrada to jest droga. Droga dla samochodów czy motocykli.
Ale jeżeli nie ma sprecyzowanej drogi dla konkretnego uczestnika ruchu drogowego, to może z niej korzystać każdy. I osoba pędząca krowy ma takie samo prawo do korzystania z niej, jak i Królowa Elżbieta w RR, czy nawet Ty w XX-wiecznej aŁdicy.