Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

Radny wzywa zastępcę prezydenta Lublina do usunięcia wpisu. Spór dotyczy publikacji o pomocy Ukrainie

Radny Rady Miasta Lublin dr Robert Derewenda skierował do Tomasza Fulary, zastępcy prezydenta Lublina ds. inwestycji i rozwoju, wezwanie do sprostowania lub usunięcia wpisu opublikowanego na Facebooku. W piśmie zarzuca, że komentarz określający jego działania jako „grubą manipulację” oraz „paskudną dezinformację” narusza jego dobra osobiste, w tym wizerunek, wiarygodność i dobre imię.

Radny Rady Miasta Lublin dr Robert Derewenda wystosował oficjalne pismo do Tomasza Fulary, zastępcy prezydenta Lublina ds. inwestycji i rozwoju. Dokument został zatytułowany „Wezwanie do usunięcia naruszenia dóbr osobistych”. Pismo zostało skierowane do zastępcy prezydenta za pośrednictwem przewodniczącego Rady Miasta Lublin Jarosława Pakuły.

Spór o wpis i artykuł z 2022 roku

Sprawa dotyczy wpisu opublikowanego 2 czerwca 2026 roku o godz. 12:09 na oficjalnym profilu Tomasza Fulary w mediach społecznościowych. Według radnego w publikacji miały znaleźć się sformułowania, które przedstawiają jego działania w sposób niezgodny z prawdą.

W piśmie Robert Derewenda odnosi się do fragmentu wpisu zastępcy prezydenta, w którym miały paść słowa: „Ojoj! Gruba manipulacja!…”. Jak wskazuje radny, komentarz dotyczył zamieszczonego przez niego zrzutu ekranu artykułu z 2022 roku opublikowanego na naszym portalu, opisującego uroczystość wręczenia odznak za pomoc Ukrainie

Derewenda podkreśla, że w treści zescreenowanego artykułu nie było informacji o odznace, jaką mieli otrzymać mieszkańcy Lublina, lecz o odznace przekazanej konkretnym osobom. W piśmie przytacza fragment publikacji, zgodnie z którym „27 grudnia w Ratuszu odbyła się uroczystość wręczenia Odznaki »Za pomoc wojsku« dr Krzysztofowi Żukowi, Prezydentowi Miasta Lublin oraz Krzysztofowi Stanowskiemu, Dyrektorowi Centrum Współpracy Międzynarodowej i Ewelinie Graban”.

Jak wynika z pisma radnego, odznaczenia przyznano „w uznaniu za zaangażowanie w udzielanie pomocy humanitarnej Ukrainie”. Derewenda argumentuje, że zarzut manipulacji jest bezpodstawny, ponieważ jego wpis miał odnosić się do faktu złożenia interpelacji, solidarności mieszkańców Lublina wobec Ukrainy oraz zamieszczenia artykułu z 2022 roku.

„Treść mojego wpisu nie stanowi żadnej manipulacji”

W dalszej części pisma Robert Derewenda odpiera także zarzut „paskudnej dezinformacji”. Jak wskazuje, jego publikacja miała dotyczyć interpelacji złożonej w sprawie pomocy udzielonej Ukrainie od 24 lutego 2022 roku.

— Treść mojego wpisu nie stanowi żadnej manipulacji, ani „paskudnej dezinformacji” — napisał radny w wezwaniu.

Derewenda wyjaśnia, że w interpelacji pytał między innymi o to, czy prezydent Lublina zamierza zwrócić się do partnerów ukraińskich i beneficjentów pomocy z apelem o obronę prawdy historycznej dotyczącej Zbrodni Wołyńskiej.

Jak zaznacza w piśmie, pytanie to miało być zasadne w kontekście decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych miana „bohaterów UPA” — formacji, którą radny wskazuje jako odpowiedzialną za dokonanie Zbrodni Wołyńskiej na obywatelach II RP.

Radny mówi o naruszeniu dóbr osobistych

Robert Derewenda wskazuje, że wpis Tomasza Fulary miał narazić go na utratę zaufania społecznego i wiarygodności. W piśmie podkreśla, że funkcję radnego pełni od 2018 roku, a w ostatnich wyborach samorządowych uzyskał poparcie ponad 40 tysięcy mieszkańców.

Według radnego publikacja mogła naruszyć jego wizerunek, cześć i dobre imię. Zwraca również uwagę, że pod wpisem zastępcy prezydenta wyłączono możliwość komentowania, co — jak twierdzi — pozbawiło go możliwości publicznego odniesienia się do zarzutów.

— Zamieszczone w Pana wpisie informacje jako niezgodne z prawdą narażają mnie jako osobę sprawującą funkcję publiczną na utratę zaufania społecznego i wiarygodności — napisał Derewenda.

W związku z tym radny wezwał Tomasza Fularę do sprostowania wskazanych fragmentów albo usunięcia całego wpisu. Jak podkreślił, treść publikacji została udostępniona publicznie i — w jego ocenie — wprowadza odbiorców w błąd, co do możliwości postrzegania jego osoby oraz działalności społecznej jako radnego Rady Miasta Lublin.

Możliwa droga sądowa

Radny wyznaczył termin trzech dni od otrzymania wezwania na sprostowanie lub usunięcie wpisu. W przypadku odmowy zapowiedział możliwość podjęcia kroków prawnych.

— W przypadku odmowy sprostowania lub usunięcia wpisu w w/w zakresie, w terminie 3 dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania, zmuszony będę poszukiwać ochrony prawnej mojego dobrego imienia na drodze sądowej — czytamy w piśmie.

Spór wpisuje się w debatę dotyczącą pomocy Ukrainie, pamięci historycznej oraz granic dopuszczalnej krytyki w mediach społecznościowych.

Radny wzywa zastępcę prezydenta Lublina do usunięcia wpisu. Spór dotyczy publikacji o pomocy Ukrainie

fot. Robert Derewenda

Radny wzywa zastępcę prezydenta Lublina do usunięcia wpisu. Spór dotyczy publikacji o pomocy Ukrainie

fot. Robert Derewenda

Źródło: Robert Derewenda

5 komentarzy

  1. Ocena: 2

    Ten Fulara powinien w nazwisku zmienić literę i to by pasowało do jego podejmowania decyzji dotyczących zarządzania miastem.

  2. jeszcze bardziej arogancki niż Duce
    Ocena: 1

    FuLiar już teraz, od kiedy Dewelo-Neron z Jakubowic udał się na taktyczne L4, czuje się jak nietykalny Pan na Folwarku, mimo że miał się nim formalnie stać dopiero w 2029 r.

  3. Ocena: 0

    To się będą teraz „dyscyplinować”, a może i do sądów podawać…
    Wszystko dlatego, że parę dni temu ktoś przestawił taktycznie wajchę i po kilkunastu latach nagle dostrzeżono banderyzm na Ukrainie, który chwilowo nie jest już tylko „wymysłem ruskiej propagandy”…
    Zobaczymy jak długo.

  4. Ocena: -9

    Pan Fulara to przyszły Prezydent Lublina, ewentualnie Pani Wcisło też się nadaje.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia