Radna zaapelowała o budowę sygnalizacji świetlnych na przejściach przy ul. Nadbystrzyckiej. Miasto powiedziało „nie”
16:37 24-01-2021 | Autor: redakcja
Radna Rady Miasta Monika Kwiatkowska zwróciła się do prezydenta Lublina o podjęcie działań zmierzających do spowolnienia ruchu samochodowego na ulicy Nadbystrzyckiej. Chodzi o odcinek od skrzyżowania z ul. Zana do skrzyżowania z ul. Jana Pawła II i Krochmalną. Chodzi o budowę dwóch sygnalizacji świetlnych na przejściach dla pieszych na wysokości ul. Brzeskiej/Wigilijna oraz przy ul. Romantycznej obok Lidla.
Jak wskazała radna, są to dwa newralgiczne punkty na tym odcinku ulicy, a mieszkańcom korzystających z tych przejść towarzyszy uzasadniona obawa, że zostaną potrącone. Do tego kierowcy samochodów bardzo często mają przekraczać dozwolona prędkość oraz dochodzi tam do wypadków i kolizji. Monika Kwiatkowska przypomniała śmiertelny wypadek kierowcy taksówki czy też uderzenie w słup oświetleniowy z ogromną prędkością a także dachowanie samochodu.
Miasto wyjaśnia, że nie zaistniały żadne nowe przesłanki lub okoliczności, aby zmieniać organizację ruchu w tym miejscu. Jak wyjaśnia sekretarz Lublina Andrzej Wojewódzki, budowa sygnalizacji świetlnej jest rozwiązaniem ostatecznym, gdy niemożliwe jest osiągnięcie zamierzonego celu poprzez inne metody. Do tego odcinek ten jest objęty nadzorem drogówki, co ma na celu dyscyplinowanie kierowców nie stosujących się do przepisów.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
dobry pomysł
co ona myślała? przy kryzysie miasto nie ma na nic pieniędzy. no, chyba że inwestycja dotyczy bardzo ważnej dla mieszkańców piłki nożnej albo żużla…
Albo też masztu z flagą.
Parszywy lewaku, maszt z flagą, nie miasto wybudowało tylko lubelskie „państwowe” firmy.
czerwony lewus ..flaga narodowa mu przeszkadza! poza tym to nie było finansowane z budżetowych pieniędzy tylko firmy się zrzuciły!
Myślenie was boli baranki pisowskie, pseudopatrioci? Mam maszt pod swoim domem, za swoją kasę.
Jak się pakuje w magazyn 44 miliony na tymczasowy szpital w którym nie ma chorych to na światełka może nie starczyć.
albo 44 mln w park ludowy! który po tej inwestycji jest kupą błota!
Najlepiej postawić światła na każdym możliwym wjeździe do Lublina. Włączyć czerwone na stałe i nie będzie problemu.
Czyli trzeba zachować ostrożność. I to dotyczy wszystkich użytkowników. a nie z telefonem w ręku na biegu wbiegać, bo przecież przejście. I w drugą stronę, kierowcy powinni pamiętać, że jednak przejścia są od przechodzenia.
Ja jednak podkreslę „z uporem na tych drugich czyli kierowców” bo to oni nadal kierują tzw prawem silniejszego, co ma niewiele wspólnego z przepisami zbyt często ignorowanymi przez kierowców.
Może dlatego, że auta nie zatrzyma tak szybko jak pieszy tego oczekuje czyli natychmiast. Mieszkam obok, więc i często tamtędy jeżdżę. Niestety pieszy widzi tylko pierwszy samochód. A kierowca musi podjąć decyzję, czy się przed przejściem zatrzymać, ryzykując przy obecnych warunach atmosferycznych, że z tylu wjadą mu w zderzak.
Może światła od razu przy wyjściu z mieszkania i potem tak co 50 metrów. Tak, żeby droga dom-szkoła-praca trwała jakieś 2 godziny, a co.
Ale tam spokojnie można zamontować 3 !!
Radna ze wsi i bez prawa jazdy w domu wiesniakom zamontujcie i codziennie wbijajcie do głowy prowincjonalny jezdzij na miętowym!!!!
Cham miejski się odezwał.
Żuk się obudzi jak budowa JEGO stadionu się zacznie po drugiej stronie bystrzycy… jak go inwestorzy przycisną to od razu znajdą się nowe przesłanki.
… lepiej fotoradar … nie spowolni ruchu … i tak wszyscy jadą 50
kiedyś tam był (wigilijna) ale przeszkadzało komuś i zlikwidowali…fakt tam bardzo my sie przydał lecą na łeb na szyję i jest niebezpiecznie
co ma smierc taksowkarza i kierowcy na slupie na przejsciu nikt nie zginal
trzeba pogadać z przyjaciółmi łysego,którzy budują w okolicy. Oni na pewno wymuszą na kolesiu
Trzeba tam postawić fotoradary i problem zniknie a i pieniędzy będzie więcej.