690 680 960

Przywiązał psa do drzewa i go porzucił. Nie potrafił wyjaśnić, dlaczego to zrobił

Międzyrzeccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który przywiązał psa do drzewa i porzucił go. 38-latek w rozmowie z policjantami nie potrafił wyjaśnić, dlaczego to zrobił.

Tydzień temu informowaliśmy o bulwersującej sprawie z Międzyrzeca Podlaskiego. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że ktoś przywiązał psa do drzewa w Parku Potockich i porzucił go. Na szczęście osoba, która widziała całe zdarzenie poinformowała, jak wyglądał mężczyzna, który dopuścił się tego czynu.

Policjanci na miejscu potwierdzili zgłoszenie. Zwierzę zostało przekazane do lecznicy weterynaryjnej na terenie miasta. W chwili zdarzenia kundelek znajdował się w dobrej kondycji i nie wykazywał zaniedbania.

Międzyrzeccy kryminalni ustalili personalia mężczyzny podejrzewanego o ten czyn. Okazało się, że jest to 38-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. W rozmowie z funkcjonariuszami 38-latek oświadczył, że czworonoga dostał od swojego znajomego. Przyznał się również do porzucenia zwierzęcia. Nie potrafił jednak w żaden sposób wyjaśnić powodów swojego postępowania.

Wczoraj mężczyzna usłyszał zarzut. Wkrótce stanie przed sądem i odpowie za znęcanie się nad zwierzęciem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami przestępstwo to zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Międzyrzec Podlaski)

6 komentarzy

  1. Trzeba jemu odświerzyć pamięć , wpuścić do klatki z lwami.

  2. Mełgiewska – Projektowa Lublin godzina około 11, podjechało 5 samochodów straży pożarnej na sygnale za godzinę kolejne. Macie coś ?

  3. Nie więzienie, tylko tak samo przywiązać i zostawić

  4. Że wsi to mają ograniczone myslenie

Kursy walut

  • USD 4.3354zł 0.21%
  • GBP 5.369zł 0.8%
  • EUR 4.7239zł 0.34%
  • CHF 4.7142zł 0.58%

Polub nas