Czwartek, 13 czerwca 202413/06/2024
690 680 960
690 680 960

Przyczepka „samobieżna” na jednym ze skrzyżowań w Lublinie (wideo)

Wczoraj na jednym ze skrzyżowań w Lublinie doszło do dość niebezpiecznej sytuacji drogowej. Od jednego z samochodów odczepiła się przyczepka, a następnie przejechała przez skrzyżowanie, zgodnie z kierunkiem jazdy pojazdu, od którego się odłączyła.

Zdarzenie miało miejsce wczoraj na skrzyżowaniu al. Andersa z ul. Mełgiewską w Lublinie. Od naszego Czytelnika otrzymaliśmy nagranie dość nietypowej, ale i niebezpiecznej sytuacji drogowej.

Oczekując na zmianę świateł, od jego prawej strony nadjechała przyczepka, która odpięła się od jednego z przejeżdżających pojazdów, a następnie kontynuowała swój przejazd przez skrzyżowanie, zgodnie z nadanym jej kierunkiem jazdy. Kierowca pojazdu dostawczego, który zgubił przyczepkę, w porę zorientował się, co się stało i zatrzymał swój pojazd.

Na szczęście przyczepka nie uderzyła w żaden z przejeżdżających pojazdów. Nagranie ku przestrodze dla wszystkich, którzy korzystają z przyczepek i jednoczesny apel, aby sprawdzali przed podróżą właściwe jej zamocowanie i zabezpieczenie.

(fot. wideo nadesłane)

11 komentarzy

  1. To raczej samo jezdna nie bieżna

  2. Na tych koleinach to cud jakby pojechała gdzie indziej xd

    • Jeżdżąc tamtędy (nie mam niestety suva) też wypatruję czy nie wyprzedza mnie moje koło, czy nie zgubiłem tłumika i trzymam kciuki za moje zawieszenie. A auto mam w świetnym stanie technicznym . Taki urok lubelskich dróg.

  3. Trzeźwiej myślący

    Apelować każdy może, choć jeden lepiej, a inny gorzej…

  4. Nie potrafię sobie wyobrazić w jaki sposób może dojść do „odpięcia się” przyczepki, a ciągam różne przyczepy od dawna.

  5. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy uważają, że można lecieć bezpiecznie ekspresówką 120km/h w nocy i 200+ w dzień, bo to nadal bezpieczne prędkość.
    Przecież nie może zdarzyć się tak, że na drodze będzie stała odpięta przyczepka. Prawda?

  6. Tesla testuje przyczepki autonomiczne.

  7. „Oczekując na zmianę świateł, […] nadjechała przyczepka,” Przyczepka oczekiwała na zmianę świateł? I jednocześnie jechała?
    Kto to pisze…. kto to sprawdza przed opublikowaniem….. Jakaś dziennikażyna? (nie poprawiać – jakie dziennikarstwo, taka ortografia).

    • Panie/Pani – komentująca/komentujący – jest coś takiego jak podmiot domyślny, a zdanie odnosi się również do zdania poprzedniego i zawartego tam słowa „czytelnik”. Nie można uzasadniać w ten sposób, jak szanowny komentujący/komentująca – napisał/napisała ociekający jakimś niezrozumiałym jadem komentarz – własnego braku rozumienia treści. Wyraźnie jest napisane „Oczekując na zmianę świateł, od jego prawej strony…” – słowo „jego” odnosi się do użytego wcześniej „czytelnika”. Jak można nie zrozumieć dwóch prostych zdań…?

      Miłego dzionka.

      • W zdaniu tym użyty jest imiesłów „-ąc”. Zdanie ma dwie części, pierwsza „oczekując na ….” druga „nadjechała przyczepka”. W obu częściach powinien być ten sam podmiot, a nie jest.
        Więcej na ten temat:
        www . ekorekta24 . pl/blad-tozsamosci-podmiotu-a-imieslow-przyslowkowy-na-ac/
        tekstowni . pl/skladnia/ (przykład 1. Robiąc kotlety, zapukał do drzwi.)

  8. „ociekający jakimś niezrozumiałym jadem komentarz”

    hahahahha, redakcja

Z kraju