Środa, 29 maja 202429/05/2024
690 680 960
690 680 960

Przewrócili się na motocyklu i uderzyli w fiata. Dwie osoby w szpitalu (zdjęcia)

Częściowo zablokowana jest droga z Lubartowa do Firleja. W Lisowie, na miejscu wypadku pracują policjanci i strażacy.

Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 14:30 w Lisowie koło Lubartowa. Na drodze powiatowej nr 1539 Lubartów – Firlej, na skrzyżowaniu w pobliżu boiska, przewrócił się motocyklista. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierowca motocykla jechał w kierunku Firleja. Dojeżdżając do skrzyżowania dostrzegł zwalniającego fiata. Chcąc uniknąć zderzenia z pojazdem stracił panowanie nad jednośladem w wyniku czego ten przewrócił się na jezdnię i uderzył w auto.

W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby podróżujące motocyklem. Przetransportowano je do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu.

Przewrócili się na motocyklu i uderzyli w fiata. Dwie osoby w szpitalu (zdjęcia)

Przewrócili się na motocyklu i uderzyli w fiata. Dwie osoby w szpitalu (zdjęcia)

Przewrócili się na motocyklu i uderzyli w fiata. Dwie osoby w szpitalu (zdjęcia)

Przewrócili się na motocyklu i uderzyli w fiata. Dwie osoby w szpitalu (zdjęcia)

Przewrócili się na motocyklu i uderzyli w fiata. Dwie osoby w szpitalu (zdjęcia)

(fot. lublin112)

7 komentarzy

  1. Patrz w lusterka, motocykle są wszędzie.

  2. Ograniczenia predkości dotyczą również motocyklistów, bo o ile czuja moc jak przyspieszają i jadą zwykle zbyt szybko o tyle jak trzeba szybko hamować to zwykle czują niemoc bo hamowanie motocyklem z dużej prędkosci to już nie idzie tak szybko jak przyspieszanie

    • Ten motocykl to 125, także wątpię, żeby prędkość była kosmiczna. Raczej brak doświadczenia był przyczyną.

      • Ale zgodzisz się, że gdyby jechał 50 (takie tam jest ograniczenie), to by nie przypieprz_ł?

        • Ja się nie zgodzę.
          Jak nie miał doświadczenia jazdy z pasażerem to o przy 30 mógł by wjechać w to auto. Po prostu w lekkim motocyklu z 2x zwiększonym obciążeniem (pasażer/ka) hamulce reagują inaczej i to cza wiedzieć i przewidzieć ile potrzeba drogi hamowania.

  3. Nie zachował bezpiecznej odległości. Prędkości to raczej tam nie było.

  4. Moim zdaniem zwyczajne zagapienie się było powodem a zaczęło się niewinnie ponieważ straż pożarna jechała na sygnale do wypadku i zamierzali skręcić w tym momencie nadjeżdżało auto osobowe i kierowca straży ręką machał by ten się zatrzymał i ustąpił przejazd no więc kierowca samochodu się zatrzymał z tyłu jechał motocyklista i gadał z pasażerem nie zważając na to że pojazd przed nim się zatrzymał gdy spojrzał przed siebie zobaczył że ma dość blisko przed sobą samochód więc aby się z nim nie zderzyć położył się motorem na bok (opowiadał strażak który widział jak doszło do tej sytuacji) co prawda kierowca i pasażer motocykla pojechali do szpitala z obrażeniami lecz z tego co widziałem nie doszło do kontaktu (zderzenia pojazdów)

Wiadomości z info112