690 680 960

Przedstawiciele Czerwonego Krzyża z Japonii, Korei, Austrii i wielu innych krajów odwiedzili Lublin. Sprawdzali akcję pomocową dla Ukrainy (zdjęcia)

Przedstawiciele Czerwonego Krzyża z Japonii, Korei, Wielkiej Brytanii, Gruzji, Łotwy, Portugalii, Finlandii, Islandii, Grecji, Austrii, Francji oraz ze Szwecji gościli w Lublinie. Odwiedzili magazyn, z którego płynie pomoc na Ukrainę.

We wtorek do Lublina przyjechali przedstawiciele 12 stowarzyszeń Czerwonego Krzyża z różnych krajów świata, aby odwiedzić lubelską siedzibę organizacji, w której to funkcjonuje sztab pomocy humanitarnej dla Ukrainy. W jaki sposób prowadzone są działania oglądali członkowie Czerwonego Krzyża z Japonii, Korei, Wielkiej Brytanii, Gruzji, Łotwy, Portugalii, Finlandii, Islandii, Grecji, Austrii, Francji oraz ze Szwecji. Spotkanie poświęcone było przede wszystkim rozwijaniu międzynarodowej współpracy związanej z pomocą obywatelom Ukrainy.

Z lubelskiego PCK każdego dnia wysyłane są transporty z pomocą humanitarną do Ukrainy. Organizacja cały czas ściśle współpracuje z Ukraińskim Czerwonym Krzyżem. Dzięki temu do ogarniętego wojną kraju kierowane jest to, czego w danej chwili najbardziej potrzeba. Jednak działania są o wiele szersze.

– Wiemy, jakie są potrzeby w danym momencie i wysyłamy wyłącznie rzeczy o które nas poproszono. Jednocześnie prowadzimy dystrybucję darów do punktów recepcyjnych i miejsc tymczasowego pobytu na terenie Lubelszczyzny. Ściśle współpracujemy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie, który codziennie zgłasza do nas zapotrzebowanie na produkty. Współpracujemy też z Międzynarodową Federacją Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca – wyjaśnia Beata Lachowicz z Lubelskiego Oddziału Okręgowego Polskiego Czerwonego Krzyża.

W magazynach przy ul. Bursaki pracuje sztab ludzi. Zajmują się oni logistyką, koordynacją, sprawdzaniem potrzeb, czy planowaniem wsparcia długoterminowego. Nie bez znaczenia jest też ogromne wsparcie wolontariuszy. Każdego dnia jest tam od kilkunastu do
kilkudziesięciu osób, które segregują i pakują otrzymane dary.

Wsparcie niesie też coraz więcej firm i instytucji, które wysyłają swoich pracowników na wolontariat pracowniczy. Cały czas trwa również ogólnopolska zbiórka darów pod hasłem „Na pomoc Ukrainie”, z której to trafiają tony żywności, kosmetyków, chemii, materiałów opatrunkowych, koców, czy śpiworów. Wszystkie rzeczy są na bieżąco segregowane i pakowane, a następnie wysyłane do potrzebujących.

(fot. PCK)

22 komentarze

  1. Tytuł artykułu niezbyt dobrze świadczy o nas Polakach….

    • stop stupid pipol

      to czytaj tekst w całości w nie tytuł to może zrozumiesz

      • Tak, tylko że przeczytanie tekstu nic nie zmienia w tytule, brzmi on nadal tak jak brzmiał, czyli tak jak napisał Andrzej.

        • Najwidoczniej wam obydwu słowo sprawdzian kojarzy się z czymś złym, współczuję, zły dotyk boli całe życie.

          • A propos sprawdzania…
            Kilka lat temu z potrzeby serca, chciałem adoptować 3 małe kociaki, ale jak mi podsunięto do podpisania cyrograf gdzie jeden z paragrafów przewidywał wizyty kontrolne jakiś komisji, rozmyśliłem się.

    • Nie nerwujsja Andriej!
      Przelew będzie, ale w Rublach.
      Wypłacisz sobie, to i po papier toaletowy nie będziesz musiał chwilę do sklepu jeździć.

  2. To w Japonii mają PCK?
    Ja sądziłem, że JCK.

  3. Lublin112 – mała korekta tytułu jednak by się przydała 🙂
    Tylko jedna literka do usunięcia 🙂

  4. Czy wszyscy zostali sprawdzeni pod względem ruskiej agentury?

  5. Żeby nam tylko kar nie nałożyli

    • Nałożą kary jak unia.

      • Wszystko wina Tuska hahahahah. Dlaczego wyszyscy popierający piss maja taki ból tyłka w sprawach związanych unią, jak tak nienawidzicie jej to po co wyciągacie rece po pieniadze z brukseli. Miejcie honor!!!

        • Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach

          Pamiętam jak było za czasów Gierka… szczuto, pluto i „bodajkowano” na ten przebrzydły i zgniły zachodni kapitalizm, ale ręce po kredyty wyciągano, a jakie przy tym były jęki jak kolejnych nie dostano !!!
          Teraz też, szczekają, ale biorą

          • Dają to się bierze, jak biją to ucieka. Frajerów to w gorszym sorcie szukajcie.

            • Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach

              ja czuję się bezpiecznie: nie biorę, nie muszę uciekać 😆

  6. Czy to Han z Szybkich i Wściekłych?

  7. Dlatego jak tylko rakiety zaczną bić w Polskę to ucieknę. Także słuchajcie doradców mojego pokroju.

Kursy walut

  • USD 4.5066zł -0.22%
  • GBP 5.4151zł 0.02%
  • EUR 4.6684zł -0.28%
  • CHF 4.7421zł -0.06%

Polub nas

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Mikołajki w VIVO! Lublin
Badania bez skierowania. Okulistyczne Mikołajki w Poradni Okulistycznej Dziecięcej 1 Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ w Lublinie
Walka o drugie z rzędu zwycięstwo na własnym parkiecie, konkurs „Rzuty za buty” i bezpłatny popcorn, czyli kolejny mecz koszykarskiej Lublinianki już w niedzielę
Zbiórka na rzecz psychiatrii dziecięcej
Zbiórka darów dla potrzebujących w Ukrainie