Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Przedsiębiorca z naszego regionu zatrzymany na gorącym uczynku podczas wręczania łapówki

Jeden z przedsiębiorców z naszego regionu postanowił kupić budynek dawnej restauracji. W zamian za gwarancję jego nabycia, wręczył syndykowi łapówkę. Wpadł na gorącym uczynku.

Agenci z lubelskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali przedsiębiorcę z województwa lubelskiego na gorącym uczynku wręczania łapówki. Mężczyzna usiłował przekupić syndyka masy upadłościowej jednej ze spółdzielni.

W skład znajdującej się w stanie upadłości spółdzielni wchodzi m.in. budynek nieczynnej już restauracji. To właśnie ten obiekt zainteresował przedsiębiorcę, który postanowił stać się jej właścicielem. Aby sobie to zagwarantować, dotarł do syndyka.

W zamian za gwarancję kupna budynku wręczył syndykowi 10 tys. zł. Jak tłumaczy Temistokles Brodowski z CBA, dotychczasowe ustalenia agentów wskazują na to, że była to część obiecanej wcześniej „gratyfikacji”. Zgromadzone w sprawie materiały zostały już przekazane do Prokuratury Okręgowej w Lublinie, gdzie zatrzymany ma usłyszeć zarzuty.


 

 

(fot. CBA – zdjęcie ilustracyjne)

9 komentarzy

  1. Dobrowolne poddanie się karze. 2 lata w zawieszeniu na 3. Do tego 5000 PLN grzywny.

    • zależy – jak z cwaniaczek z PO to pójdzie siedzieć a jak z „dojnej zmiany” powie że się pomylił i go puszczą.

      • No to inwestycja mu się udała , PO wuju . Teraz papugi ręce zacierają i jego będą doić .

      • Wyjdź ze swojej ziemianki, wyprostuj się i spójrz dookoła. Świat zmienił się a ludzie chodzą wyprostowani na dwóch kończynach.

  2. 10tys hahaha. Co on nie wie ile Syndyk zarabia.

  3. Jak z PO to nawet zawiasów nie dostanie.

  4. Nie mogę Was czytać! Czy WY macie świadomość, że ten urzędnik sam TO zaproponował by potem poinformować organy ścigania aby dostać awans i podwyżkę? Typowe „danie z du*y” dla osiągniecia swojej korzyści.

  5. syndyk musiał się obrazić że tak nisko go ceni i nadał na CBA. Pewnie jakby kwota była adekwatna do zaangażowania syndyka w sprawę to nikt o niczym by się nie dowiedział.

  6. A czy ty masz chłopie świadomość że w dobie wzajemnego podpie…. łapówek się nie daje żeby nawet syndyk w d…. całował ? Jak ktoś jeszcze nie wyskoczył z lat dziewięćdziesiątych gdzie dawało się w łapę praktycznie oficjalnie to tak właśnie kończy .