Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

Przebadano ponad 5000 próbek pobranych na granicy z Ukrainą

Organy Inspekcji Weterynaryjnej prowadziły oraz nadal prowadzą regularne kontrole weterynaryjne na granicy Rzeczpospolitej Polskiej. Prowadzone działania mają na celu zapewnienie przestrzegania przepisów dotyczących bezpieczeństwa importowanych materiałów paszowych oraz żywności pochodzenia zwierzęcego sprowadzanych w Ukrainy.

Zgodnie z raportem Najwyższej Izby Kontroli (NIK), dot. wyników kontroli działań organów państwa w zakresie importu oraz obrotu zboża i rzepaku w okresie od 1 stycznia 2022 r. do 30 kwietnia 2023 r. Importowane zboże i rzepak z Ukrainy, przeznaczone na cele paszowe były kontrolowane przez Inspekcję Weterynaryjną.

W roku 2023 Organy Inspekcji Weterynaryjnej pobrały na granicy z pasz roślinnych przywożonych z Ukrainy:

  • 2179 próbek do badań organoleptycznych, gdzie stwierdzono nieprawidłowości w 123 przypadkach tj. zapleśnienie, zawilgocenie.
  • 1040 próbek materiałów paszowych skierowanych do badań wykonanych w laboratoriach urzędowych, gdzie nieprawidłowości stwierdzono jedynie w 14 przypadkach tj. 1,3% (salmonella, niezadeklarowane GMO, pestycydy).

W roku 2023 Organy Inspekcji Weterynaryjnej pobrały z żywności pochodzącej z Ukrainy:

  • 1699 próbek w celu badań organoleptycznych, gdzie nie stwierdzono nieprawidłowości
  • 268 próbek skierowano do szczegółowych badań wykonanych laboratoriach urzędowych – stwierdzono obecność Salmonelli jedynie w 5 przypadkach tj. 1,8%

– Należy niezwłocznie zgłaszać wszystkie próby oszustwa związane z wprowadzaniem materiałów paszowych z Ukrainy odpowiednim służbom i organom ścigania. Wszelkie próby zafałszowania stanowią poważne naruszenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa żywności i regulacji sanitarno-weterynaryjnych oraz mogą prowadzić do zagrożeń dla zdrowia publicznego i stabilności rynku paszowego – informuje Inspekcja Weterynaryjna.

Łącznie w roku 2023 przeprowadzono 5 186 kontroli weterynaryjnej materiałów paszowych oraz żywności pochodzącej z Ukrainy.

(Źródło: GLW)

15 komentarzy

  1. Adam z Janowic obok Mełgwi
    Ocena: 0

    Co ma być przebadane – jest badane.
    Co ma przejść niebadane – przechodzi niebadane.

  2. Ocena: 0

    Co to w ogóle za stwierdzenie „jedynie w X przypadkach”?! Każdy jeden przypadek to o jeden przypadek za dużo!!!

  3. Ciekawe, że od naszych rolników byłoby w 100% zdrowiutkie.

    • Ocena: 0

      Ależ oczywiście. Środki jakie stosowane są w Ukrainie są przemycane do Polski aby je zutylizować.

  4. Jak w polskim kurniku albo chlewni, znajdą bakterię, co całe stado jest zabijane, taka różnica. Jak pobierano te próbki? próbka z tony? czy z całego wagonu? no i ile ton wcale nie zbadano? Jak rolnicy zaczęli strajkować, to zaczęły się kontrole, ale ten towar tu jest dostarczany od wybuchu wojny. Rak nie powstaje z dnia na dzień, kto wie jakie ilości pestycydów zjadamy.

  5. Ocena: 0

    Niech Ukraińcy swoją żywnością nie zbawiają świata i wszystkich głodnych, wystarczy, że sami się wyżywią.

  6. … jak badanie zlecił januszek importer to musi być dobre

  7. Jak jest tak dobrze z kontrolami to dlaczego w Zamościu przy torowiskach leżą zdechłe gawrony.Od słońca padły czy może może od czego innego?Kanał JACK CALEiB MFORUM na YT.

  8. … ponad dekadę jedliśmy sól drogową i jest ok., wcześniej zjedliśmy 30 letnie zapasy konserw z nato

  9. Ocena: 0

    Takie dobre produkty ukrańskie tylko okazuje się, że maliny zapleśniałe, kukurydza śmierdząca, zboże stęchłe. Chyba Kołodziejczak z Tuskiem wydali już dyspozycje kontrolerom, że wszystkie produkty z ukrainy są 100% jakości.

  10. Ocena: 0

    przecież premier Tusk dawno odniósł się do jakości sprowadzanych produktów, wystarczy zerknąć na filmik z jego konta Tik-tok… jak to było zboża miały same wychodzić z wagonów

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia