Z prędkością 183 km/h pędził trasą Lublin – Włodawa. Spieszył się nad jezioro
15:28 05-08-2018 | Autor: redakcja
W miniony piątek funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji we Włodawie, czuwający nad bezpieczeństwem kierowców poruszających się drogą krajową nr 82 Lublin – Włodawa, zwrócili uwagę na poruszające się z nadmierną prędkością auto. Pomiar wykazał, że kierowca opla pędził 183 km/h, przy dozwolonych w tym miejscu 90 km/h.
Zatrzymany do kontroli 38-latek ze Stalowej Woli tłumaczył policjantom, że jedzie do rodziny wypoczywającej w Okunince nad Jeziorem Białym. Chciał jak najszybciej do nich dotrzeć.
Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości aż o 93 km/h policjanci ruchu drogowego nałożyli na niego najwyższą z możliwych grzywnę. Mężczyzna pojechał w dalszą drogę z mandatem karnym w wysokości 500 złotych, do jego konta dopisano też 10 pkt. karnych.
(fot. policja – zdjęcie ilustracyjne)
2018-08-05 15:20:17
To nie zabierają już PJ za podwójne przekroczenie prędkości ?
A kiedy niby zabierali za to prawo jazdy?
Za byle g zatrzymywali, ale teraz będą wybory więc minister porządku publicznego i moralności rozkazał poluzować ,takie ludzkie pany
Praktycznie zawsze za „rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego”. Przy tej prędkości dziwne, że mu nie zabrali.
w terenie zabudowanym zabierają 😛
nie zabrali bo albo kolega po fachu, albo Ktoś z wyższego stolka
Po co mają mu zabierać jak będzie wracał z jeziora dostanie drugie 500 zł
Poza zabudowanym nie. Tylko w zabudowanym zabierają za przekroczenie o 50 i więcej.
W normalnym kraju facet miałby sprawę karną i na bardzo długo pożegnałby się z uprawnieniami.
W Polsce „pińcet minus, 10 punktów i >szerokiej drogi<".
We Francji zabierają prawo jazdy za przekroczenie o 30km/h, bez względu na miejsce wykroczenia.
W Holandii za przekroczenie o 50km/h zabierają nie tylko prawo jazdy, ale konfiskują też i samochód.
W Skandynawii można pożegnać się nie tylko z pieniędzmi i autem, ale też z wolnością… a u nas "szerokiej drogi".
Czemu po raz kolejny wciskasz ludziom kit ekspercie? Mieszkałem i pracowałem w Szwecji kilka ładnych lat i muszę stwierdzić ,że bzdury piszesz panie nieomylny.
Dobra, Szwecja to wyjątek. Tam rzeczywiście za takie przekroczenie poza zabudowanym dają grzywnę.
Taryfikator daje za to 4000 stawek (po od 50 do 1000 koron sztuka).
Najbidniejsza grzywna (dla bezrobotnego bez dochodów) za takie wykroczenie to 4000×50=200.000 koron.
Czyli bagatela 82 tysiące złotych.
Za przekroczenie prędkości.
No widzisz, tyle wiesz ile zjesz spaślaku.
Nie płacz.. nie płacz kiedy odjadę. Pozdro szczenięcy chłopczyku.
Zgadza się, za przekroczenie o 50 i więcej w terenie zabudowanym. Nie ma przepisu mówiącego o zabieraniu PJ za podwójne przekroczenie prędkości
Odezwał się znawca tematów wszechwiedzący KODman…
Ale to sarmacka fantazja a każdy to potomek ułana. Można najwyżej pogrozić palcem. Prawo to mamy w „dópie” w tym kraju. Jak nasz JNP Maliniak REX, zresztą.
Nie przypominam sobie, żeby w NL za przekroczenie zabierali prawko i samochód. Chyba, że recydywa. Natomiast pamiętam, że mocno chudnie portfel za taką jazdę. A to boli.
Znawca tematów wszelkich znowu poleciał z fantazją, mitoman jeden.
Zabierają ale w zabudowanym
Drogą „jednopasmową”? Myślałem że jednojezdniową. Odróżniajcie trochę…
Następny z rozumem bimmera. Gdyby nie zatrzymali go to zniszczyłby korę na jakimś najbliższym drzewie albo słup a sam dokonałby samoutylizacji zgodnie z zasadą naturalnej selekcji: jednostki słabe umysłowo giną.
Albo zabił jakąś rodzinę.
Poczekajmy, będzie wracał z rodziną… to to drzewo wraz korą… niech jej ziemia lekką będzie.
pewnie w okunince skoczy na łeb ,ale że pusty-to wypłynie.
Śmieszna kara, śmieszne prawo, śmieszne państwo.
Śmiesznie brzmi „najwyższy możliwy mandat” w kontekście 500zł do zapłaty.
Głównie to straszą na początku kontroli, że zabiorą itd..mi się chciało śmiać jak za wyprzedzanie na skrzyżowaniu chcieli mi niby zabrać..nie obchodziło ich to, że stali w krzakach z suszarą a koleś przede mną na ich widok zaczął gwałtownie hamować i z tego powodu go wyprzedziłem.
Skończony idiota i tyle !!!
Stalowa Wola wypoczywa nad Białym. Moje gratulacje, ale jak jest się ze Stalowej to pewnie i nerwy ze stali. Przeciętniak nie wytrzyma tam długo a napewno nie wypocznie
jakby mu wystrzeliła opona , co przy takich temperaturach jest zawsze możliwe , to pewno nie było by co z niego zbierać