Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Potrącił pieszego i uciekł. Tłumaczył, że nie ma prawa jazdy

Wjechał w pieszego i uciekł z miejsca zdarzenia. Wkrótce 39-latek staniem przed sądem. Za spowodowanie wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi nawet do 4,5 roku pozbawienia wolności.

fot. Policja Łuków

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę po południu na ul. Piłsudskiego w Łukowie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu pieszego przez pojazd osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

– Mundurowi, którzy pojechali we wskazane miejsce od świadka zdarzenia dowiedzieli się, że jasny samochód, prawdopodobnie mercedes, po wypadku nie zatrzymał się i odjechał w kierunku Siedlec. Pokrzywdzony 66-letni pieszy doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Na szczęście okazało się, że urazy jakich doznał nie zagrażają jego życiu – relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej Policji.

Wyjaśnieniem sprawy zajęli się łukowscy kryminalni i policjanci z dochodzeniówki. Niestety zapis kamer miejskiego monitoringu uniemożliwiał ustalenie numerów rejestracyjnych auta.

– Mimo to przeglądając monitoring policjanci ustalili prawdopodobną trasę jaka poruszał się ten samochód ulicami miasta. Według ich ustaleń mogła to być jednak skoda a nie mercedes. Idąc „tym tropem” funkcjonariusze sprawdzali teren parkingów, na które mógł wjechać poszukiwany przez nich samochód. We wtorek na jednym z nich policjanci odnaleźli skodę, która najprawdopodobniej uczestniczyła w niedzielnym wypadku. Mimo, że samochód miał numery rejestracyjne z województwa mazowieckiego, funkcjonariusze ustalili, że użytkuje go mieszkaniec naszego powiatu – dodaje asp. szt. Marcin Józwik.

Właściciel skody twierdził, że kilka dni temu sprzedał auto koledze. Jednak mundurowi nie zastali do w domu wskazywanego, jako nowego właściciela skody.

– Gdy wrócili do jednostki, to zgłosił się do nich 39-letni łukowianin. Stwierdził on, że w niedzielę po godzinie 17.00 potrącił pieszego na przejściu, że z uwagi na zmrok i opady deszczu zauważył go w ostatniej chwili, że nie zdążył wyhamować. 39-latek mówił, że uciekł z miejsca wypadku bo nie ma prawa jazdy, że od niedawna chodzi na kurs. Twierdził też, że po tym jak pozostawił samochód na parkingu przyszedł na miejsce wypadku i widział, że pokrzywdzonemu pieszemu nic poważnego się nie stało, że był pod opieką innych osób. Nie podszedł też do obecnych w pobliżu policjantów – wyjaśnia asp. szt. Marcin Józwik.

We wtorek 39-latek usłyszał zarzut. Za spowodowanie wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi mu zakaz kierowania pojazdami, wysoka grzywna, a nawet do 4,5 roku pozbawienia wolności.

10 komentarzy

  1. xD
    Odpowiedz

    Więc po potrąceniu odjechał, bo nie powinien jeździć? Świetne wytłumaczenie! Może mu tylko pomóc…

  2. Meszek
    Odpowiedz

    Jak nie miał prawa jazdy to skąd mógł wiedzieć że nie wolno rozjerzdzać pieszych? Myślę że pouczenie byłoby bardzo surową karą dla jego.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Nieznajomość prawa nie sprawia, że można nie stosować się do przepisów.

  3. noo
    Odpowiedz

    Statystycznie ci bez upawnień powodują mniej wypadków niż ci z prawem jazdy więc prawo jazdy można śmiało zlikwidować.

    1. xD
      Odpowiedz

      Chciałbym te statystyki zobaczyć. Podasz źródło?
      A patrzyłeś na odsetek zdarzeń, czy na liczbę? Bo teoretycznie to tych dekli bez uprawnień jest wielokrotnie mniej niż uprawnionych, ciężko by mieli powodować więcej zdarzeń.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Najmniej mniej wypadków powodują niewidomi murzyni albinosi. Jeszcze takiego wypadku nawet u nas nie było.

  4. Kuba
    Odpowiedz

    Świadkowie też genialni – Fabiedę z Mercedesem pomylić (choć może zmyliły ich widoczne ślady rdzy na progach – w skodach nie takie oczywiste, w starszych Mercedesach to standardowy „ficzer”).

    1. Maslak
      Odpowiedz

      Być potrąconym przez Fabię to wstyd, ale przez Mercedesa z celownikiem na masce to co innego.

  5. Koniuszy
    Odpowiedz

    Skodziarze to największe łobuzy drogowe.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy