Ponad metrowy wąż pod psią budą. Przerażeni mieszkańcy wezwali strażaków
18:25 11-07-2026 | Autor: redakcja
Nietypowa interwencja strażaków miała miejsce w sobotę, 11 lipca, w miejscowości Świdniczek. Przerażeni mieszkańcy jednej z posesji zauważyli węża ukrywającego się pod psią budą i zaalarmowali służby.
Na miejsce skierowano druhów z OSP Świdnik Duży. Po przybyciu strażacy zlokalizowali gada, który miał około jednego metra długości. Jak się okazało, obawy mieszkańców były nieco na wyrost – zwierzęciem był zaskroniec, czyli niejadowity i całkowicie niegroźny dla człowieka wąż.
Strażacy ostrożnie odłowili gada, a następnie przewieźli go z dala od zabudowań. Zaskroniec został wypuszczony na terenach zielonych, gdzie będzie mógł bezpiecznie funkcjonować w swoim naturalnym środowisku.
Zaskroniec zwyczajny jest jednym z najczęściej spotykanych w Polsce gatunków węży. Jest objęty ochroną gatunkową i nie posiada jadu, dlatego nie stanowi zagrożenia dla ludzi ani zwierząt domowych. Żywi się głównie płazami, rybami oraz drobnymi gryzoniami, dzięki czemu odgrywa ważną rolę w ekosystemie.
W okresie letnim zaskrońce mogą częściej pojawiać się w pobliżu zabudowań, zwłaszcza tam, gdzie znajdują się oczka wodne, stawy lub miejsca zapewniające schronienie. W przypadku spotkania z takim gadem najlepiej zachować spokój, nie próbować go łapać ani płoszyć.
Jeśli zwierzę znajduje się w miejscu, gdzie może stwarzać niepokój mieszkańców, warto powiadomić odpowiednie służby, które bezpiecznie przeniosą je w odpowiednie miejsce.
Galeria zdjęć
„Na miejsce wezwano strażaków, którzy szybko ustalili, że nie był to niegroźny zaskroniec.” Czy ktoś to czyta zanim wrzucicie na stronę ?
Czyli nie był to zaskroniec…
…zaskroniec, któremu wydawało się, że jest jamnikiem.
Poprawcie tekst ” że nie był to niegroźny zaskroniec”
Ja mam we gaciach 32😉😉😉
Znaczy się wydefekowałeś solidnego „klocka”💩
Ja to go zawsze mierzyłem w cm a nie w mm.
Co za lemingi,w dobie internetu i sztucznej inteligencji alarmować służby do poskromienia zaskrońca.Kilkanaście takich potworów uratowałem ściągając je z asfaltu gdzie lubią się wygrzewać.Co roku spotykam w ogrodzie kilka sztuk ,najbardziej bezbronny wąż zaniepokojony udaje martwego.
Wioskowe dzbany myślały że to boa dusiciel
Bez sensu. Zaskrońce wygrzewają się na Moście Kultury. Czy następnym razem mam alarmować służby, gdy je zobaczę?