PKO Półmaraton Solidarności: Ponad 800 biegaczy wystartowało w trasę ze Świdnika do Lublina. Kenijczycy byli niepokonani

Setki biegaczy opanowały dzisiaj trasę z Lublina do Świdnika. Była to jedna z największych imprez biegowych w Lublinie.

W sobotę odbył się 5. PKO Półmaraton Solidarności. Trasa biegu prowadziła spod bramy głównej WSK PZL Świdnik a następnie centralnymi ulicami Świdnika i Lublina, zaś meta zlokalizowana była przy Targach Lublin. W biegu wystartowało ponad 800 zawodników i zawodniczek, reprezentujących aż siedem krajów: Polskę, Białoruś, Czechy, Kenię, Ukrainę, Hiszpanię oraz Niemcy. Do mety dobiegło 687 osób.

Bieg był również okazją do pomocy dla 13-letniej Emilki, która walczy ze złośliwym nowotworem mózgu. Równocześnie odbyły się także 25. Biegi Solidarności „Lubelski Lipiec 1980”. Te odbywały się na 3-kilometrowej trasie z ul. Królewskiej do hali Targów Lublin. W PKO Półmaratonie Solidarności najlepsi okazali się biegacze z Kenii.

Zajęli oni wszystkie trzy miejsca na podium. Zwyciężył Muinde Benard Matheka osiągając czas 1:07.58, drugie miejsce zajął Kiprono Silas Too z czasem 1:08.00 zaś trzecie Henry Kemboi, który pokonał trasę w czasie 1:08.04. Wśród kobiet dwa pierwsze miejsca zajęły Kenijki: Stellah Jepngetich Barsosio z czasem 1:14.04 oraz Christine Moraa Oigo osiągając czas 1:15.12. Na trzecim miejscu uplasowała się Ukrainka Tatiana Vernygor, która finiszowała w czasie 1:17.42.

(fot. lublin112)
2017-06-03 19:11:34

28 komentarzy

  1. Aaron Fleischman

    Rasistowski ból odbytu za 3, 2, 1…

    • Chodzi o to że za dużo białych pobiegło?

    • Spokojnie, ich właścicielem, tfu, menedżerem jest Polak, wozi ich po wszystkim maratonach, tak że kasa zostaje w kraju.

      • Wystarczy kasy lub wartościowych nagród nie fundować a tego typu imprezy stracą komercyjny charakter.
        Druga opcja, nagrody tylko dla amatorów. Dla zawodowców i trenujących wyczynowo, honorowe dyplomy.

      • Wystarczy kontrole antydopingowe wprowadzić. Jakoś tam, gdzie są, to te „dream teamy” rzadko się pojawiają.

      • Znacie namiary na menagera? Mam i ja kolorowego biegacza do obstawiania.

    • HERBALIFE- to pranie mózgu! i niszczy wątrobe

      sport to zdrowie ale też dobre zdrowe naturalne odżywianie bez chemicznych koktajli

    • Super bieg i organizacja! 🙂 Pozdrowienia dla wszystkich biegaczy i usmiechnietych ludzi 🙂

  2. Kierowca szelkowca

    Pomimo że straciłem 2 przerwy i musiałem ganiać „w tę i nazad”, to nawet nie byłem zły. Zrekompensował jeden mały gest od jednego z uczestników, mianowicie podziękował jak zjechałem mu najbliżej prawej krawędzi i się zatrzymałem, żeby sobie swobodnie przebiegł…

  3. Nie mam nic do biegów ulicami, ale… Dlaczego nie raczyliscie Państwo dac info dzień przed (jak zwykliscie to robic) o niniejszym biegu? Przez godzinę nie moglem wyjechać z osiedla – tylu aut i takiego paraliżu nigdy w życiu nie doświadczyłem. Moje spotkanie szlak trafił. W sumie to nie jest państwa obowiązek, tak jak moim obowiązkiem nie jest czytanie Lublin112, więc spadam poszukać lepiej informującej strony.

    • Szanowny Hejter, po nicku można stwierdzić, że ma to być hejt?
      Informacja o utrudnieniach była, wystarczyło się z nią zapoznać. https://www.lublin112.pl/uwaga-kierowcy-utrudnienia-ruchu-1-4-czerwca/

      red.

      • Hejter jak wszyscy wiemy w lublin112 pracują sami amatorzy ale akurat tym razem należą im się od Ciebie przeprosiny ?

      • No tak, akurat 1czerwca nie zajrzałem na stronę. Moj błąd.

      • Szanowna Redakcjo !
        Informacja pod podanym linkiem znajduje się obecnie na 4 stronie.
        Wiadomości o szczególnie ważnych utrudnieniach lub wydarzeniach, które mają charakter kilku dniowy można przecież przypiąć do pierwszej strony tak aby czytelnicy mogli zapoznać się z nimi. Jeżeli można było przypiąć reklamę o herbacie bąbelkowej to od czasu do czasu ważne informacje mogły by „wisieć” na 1-szej stronie tak aby więcej czytelników zdążyło się zapoznać z nimi. Nie każdy codziennie przegląda Waszej strony a sięgnięcie do artykułu znajdującego się na 3-4 stronie to już za duży wysiłek „fizyczny”.

        • Oczywiście, że można. Reklamy potrafią przypiąć, ale takich informacji już nie.

        • Wysiłek „fizyczny” czy umysłowy? Jak redakcja zacznie przypinać do pierwszej strony ważne utrudnienia w ruchu, zaproszenia na imprezy jak i płatne reklamy których się utrzymuje, to i tak kolega będzie musiał zaglądać głębiej.

  4. Pół miasta zakorkowane przez tych niby „maratończyków”. Nikt nie może przejechać, bo wielki „maratończyk” idzie sobie po ulicy. Idźcie najpierw w lesie nauczyć się biegać.

  5. To kuwa do Kenii niech idom biegać , to impreza krajowa czy miedzynarodowa. Hussaina Bolta se zaproście jeszcze !

  6. ja rozumiem że to impreza otwarta ale bez sensu jest start zawodowców którzy jednym pierdnięciem pierwsze trzy miejsca i kobiety i meszczyżni załatwili imprezę . Stąd pytanie o Bolta który też mógłby startować bo to impreza otwarta i niezależnie jakimdystansowcem on jest . Jak jeden z drugim nie rozumiesz ironii to wracaj do baru a nie pieprzysz tu o rasiżmie.

  7. Gość na pierwszym zdjęciu bez numeru startowego – nie płaci za udział a startuje i korzysta punktów żywieniowych?

  8. Super wyniki, pięć pierwszych miejsc wygranych przez czarnych, a szóste przez Ukrainkę ….gratulacje!

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7885zł -0.17%
    • GBP 5.2655zł -0.39%
    • EUR 4.5562zł -0.01%
    • CHF 4.1354zł 0.07%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Tydzień Dni Otwartych z Kopernikiem
    Trwa akcja charytatywna w Parafii Matki Bożej Bolesnej w Kraśniku
    Oprowadzania po wystawach w Galerii Labirynt
    Dzisiaj zaczynają się Wydziałowe Drzwi Otwarte UMCS
    W Lublinie odbędzie się kolejna edycja „Nocy Sów”. Tym razem w formie online