Środa, 28 lutego 202428/02/2024
690 680 960
690 680 960

Pijany przyjechał oplem do sklepu po alkohol. Zareagował świadek

Przyjechał do sklepu samochodem, by kupić dodatkowy alkohol. Dzięki obywatelskiej postawie świadka mężczyzna już nie ruszył pojazdem w drogę powrotną. 40-latek miał w organizmie 2 promile alkoholu.

Przedwczoraj dyżurny lubelskiej policji otrzymał zgłoszenie od świadka, który ujął nietrzeźwego kierowcę opla. Z przekazanych informacji wynikało, iż pijany mężczyzna chciał odjechać spod sklepu.

– Na miejsce przyjechał patrol ruchu drogowego. Funkcjonariusze wylegitymowali kierującego oraz sprawdzili jego stan trzeźwości. Jak się okazało był to 40-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego. W swoim organizmie miał 2 promile alkoholu – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozić mu może kara do 3 lat więzienia. Dodatkowo 40-latek musi liczyć się z sądowym zakazem kierowania pojazdami oraz wysoką grzywną. Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem i odpowie za swoje postępowanie na drodze.

8 komentarzy

  1. Bardzo dobrze, piękna postawa świadka. Karać pijaków za kółkiem ile wlezie.

    • sądowy zakaz – to żadna dolegliwość

      • Zakazy tak, ale kary finansowe trochę zabolą. Jak nie zapłaci to komornik się upomni. Chyba, że poszedł w ślady morawieckiego albo obajtka i wszystko spisane na rodzinę.

  2. Wieczorem po wsiach to nawet wezwana na miejsce policja przyjeżdża pijana. Najważniejsze, by tylko nikt rowerem nie jeździł pijany.

  3. I świnia narobiła człowiekowi kłopotów.

  4. Ja myślę, że nie tylko kierowca jest tutaj do ukarania, ale też i ten, kto mu alkohol sprzedał.
    Przecież nietrzeźwym alkoholu sprzedawać nie wolno w tym kraju.

    • chyba sam jesteś nawalony – sprzedawca nie może badać trzeźwości klienta

      • Jak najbardziej sprzedawca może odmówić sprzedaży, jeśli stan kupującego jest mocno dyskusyjny.

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo