Pijany 36-latek jechał skradzionym Peugeotem. Nie miał prawa jazdy
10:57 19-06-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek w Białej Podlaskiej. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że pożyczył swój samochód marki Peugeot koledze. Ten zaparkował pojazd przy jednej z ulic w mieście, a następnie udał się do pracy. Po powrocie okazało się, że auta nie ma.
Właściciel samochodu natychmiast zgłosił sprawę policjantom. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy skradziony pojazd został odnaleziony jeszcze tego samego dnia.
Policjanci zauważyli skradzionego Peugeota podczas patrolu
Na skradziony samochód natrafili policjanci oddziałów prewencji, którzy patrolowali ulice Białej Podlaskiej. Funkcjonariusze zauważyli Peugeota w chwili, gdy kierowca wykonywał manewr cofania. Mundurowi natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Na miejsce dotarli także policjanci bialskiej prewencji.
Za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Samochodem podróżował również 35-letni pasażer. Badanie wykazało, że obaj mężczyźni mieli w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.
Jak ustalili policjanci, 36-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
36-latek usłyszał zarzuty
Zatrzymany mężczyzna usłyszał już zarzuty. Odpowie za kradzież samochodu, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz jazdę bez wymaganych uprawnień.
W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili także, że mężczyzna, który wcześniej użytkował Peugeota, zanim auto zostało zaparkowane, a następnie skradzione, również nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą do 3 lat więzienia, zakazem prowadzenia pojazdów oraz wysoką grzywną.
Zarówno 36-latek, jak i mężczyzna, który wcześniej użytkował Peugeota, odpowiedzą również za popełnione wykroczenia.
Bareja miał by co robić.
Kumulacja.
Wykroczenia? Kradzież samochodu i jazda z takimi promilami to chyba już przestępstwo.
„również”, bo kierując tym samochodem nie zatrzymali się na zielonej strzałce
Do kompletu zabrakło żeby przewoził jakieś zioła albo inne proszki🤣🤣🤣