Pięć dni temu zaginął w Warszawie. Teraz pojawiły się możliwe ślady jego obecności w Lublinie
18:26 05-07-2026 | Autor: redakcja
fot. nadesłane
18:26 05-07-2026 | Autor: redakcja
Ale komentarze od biednych debili. Żal 4 litery ściska, że ludzie z Ukrainy potrafią pracować i się dorobić? Nie mają za to czasu na pisanie takich komentarzy.
Dekownicy nie pracują i nie dorabiają się na pracy, dekownicy dostają socjal z pieniędzy tych co pracują i muszą płacić podatki (a w większości pracują Polacy).
Jaki dekownik? Do armii za młody. biorą od 25 roku życia. Ale jesteś za głupi aby o tym wiedzieć
Zaczynam odzyskiwać resztki wiary w Lublin. Był w Warszawie, a dopiero u nas w___ol dostał
jak tacy bogaci,niech finansują wojenkę, nie wyzywaj Polaków, bo sxosz ny to umieją bogacić się tylko na koru pcji,złodzie jstwie i pro styt cji
pomyliłem się,miał być minus,niechcący dałem plya za ten durny komentarz.