Czwartek, 25 czerwca 202625/06/2026
690 680 960
690 680 960

Otwierał restauracje w trakcie pandemii. Karol O. zatrzymany przez antyterrorystów za czerpanie korzyści z nierządu (zdjęcia)

Wśród osób zatrzymanych w piątkowej akcji antyterrorystów, którzy wkroczyli do agencji towarzyskiej na terenie Lublina, jest jeden z restauratorów. Śledczy zarzucili mu czerpanie korzyści z nierządu.

W trakcie piątkowej akcji lubelskich kryminalnych, wspieranych przez antyterrorystów z Lublina, Warszawy i Białegostoku, policjanci wkroczyli do agencji towarzyskich na terenie miasta. Od dłuższego czasu prowadzone bowiem było śledztwo w sprawie grupy sutenerów, czyli osób czerpiących korzyści z nierządu. Wszystkim kierował 50-letni mieszkaniec Lublina, który zajmował się organizacją całego biznesu.

Jedna z agencji towarzyskich działała przy ul. Wyzwolenia w Lublinie. Zatrzymano tam kilka osób, zaś czynności związane z zabezpieczaniem materiału dowodowego trwały przez wiele godzin. Zabezpieczono tam pieniądze w kwocie około 35 tys. zł, a także gotówkę w obcej walucie, kilkanaście telefonów komórkowych, terminal płatniczy, komputer, kasę fiskalną oraz dokumenty i zapiski. W tym czasie do lokalu podjeżdżały taksówki z klientami, którzy na widok zamaskowanych antyterrorystów stojących przed wejściem do budynku, błyskawicznie zmieniali swoje plany.

W trakcie działań w ręce policji wpadli również członkowie grupy, których zadaniem było organizowanie ochrony, transportu czy nawet zdobywanie klientów m.in. poprzez zamieszczenie ogłoszeń dla świadczących usługi seksualne kobiet. Jeden z mężczyzn wpadł w zasadzce, jaką policjanci przygotowali w Żabiej Woli koło Lublina. W tym przypadku 41-latek nie zamierzał się poddać i usiłował uciec. Postanowił staranować volkswagenem radiowóz, jednak po chwili wkroczyli antyterroryści i mężczyzna leżał już skuty w kajdankach na jezdni.

Zatrzymanym okazał się Karol O., o którym w ostatnim czasie głośno było nie tylko na Lubelszczyźnie, lecz w całym kraju, kiedy to zaczął otwierać lokale gastronomiczne. W porównaniu do innych restauracji, które sprzedają dania tylko na wynos, były one w pełni dostępne, czyli klienci mogli na miejscu zjeść czy też napić się piwa. Śledczy zarzucili mężczyźnie, że z uprawiania prostytucji przez jedną z kobiet uczynił sobie stałe źródło dochodu. Był jej tzw. opiekunem, czyli dowoził ją do mieszkań klientów oraz hoteli, określał też kwoty, jakie kobiety mają pobierać za swoje usługi od klientów. W tym celu miał nawet przez pewien czas jeździć jako taksówkarz. Do tego wynajmował mieszkanie w Lublinie na potrzeby kobiet świadczących usługi seksualne.

Informacja o zatrzymaniu przez policję Karola O. szybko obiegła okolice Lublina. Osoby z jego rodziny już wcześniej informowały, że ma on mieć sporo „ciemnych spraw” na sumieniu. Wiele z nich jeszcze sprzed wielu lat, kiedy to działał w branży budowlanej. Tymczasem w ostatnich latach o Karolu O. głośno było wielokrotnie, jednak w zupełnie innych sytuacjach, m.in. kiedy zatrzymał gwałciciela, ujął kilku nietrzeźwych kierowców, a ostatnio był inicjatorem akcji charytatywnej.

Jego najbliżsi podkreślają, że wszystko to miał on robić w określonym celu. W ten sposób chciał bowiem „wybielić swój czarny wizerunek. Pokazywał w gazetach i telewizji jakim jest dobrym człowiekiem, tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna” – przekazano nam. Rodzina mężczyzny dodaje, że nie chce mieć z nim nic do czynienia. Pod jednym z materiałów na naszym portalu, opublikowanych w 2017 roku, jeden z czytelników napisał:  „każdy wie jak było. Naoszukiwał, narobił długów i się zawinął. Mam nadzieję, że kiedyś skończy za kratkami gdzie miejsce oszustów, szantażystów i przestępców… „.

Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za ułatwianie prostytucji i czerpanie korzyści majątkowej, a także udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Przywódca grupy może trafić za kratki nawet na 10 lat.

Otwierał restauracje w trakcie pandemii. Karol O. zatrzymany przez antyterrorystów za czerpanie korzyści z nierządu (zdjęcia)

(fot. lublin112, policja)

61 komentarzy

  1. Jakoś tak człowiekowi lżej na sercu jak widzi, że cwaniak się doigrał.

  2. Ocena: 0

    Czy to ten co otworzył niedawno restaurację o nazwie Corona No. 19 przy ul. Peowiaków 6, czy to zbieg okoliczności jeżeli chodzi o inicjał nazwiska?

    • Ten sam, którego tak ładnie reklamowała szanowna Redakcja jeszcze niedawno

      • Ja bym tego reklamą nie nazwał, mnie te artykuły nie zachęcały, a i komentarzy „nieprzychylnych” nikt nie usuwał.

  3. Ocena: 0

    I Konfederacja straciła bohatera. A taki był pożyteczny, w czasie pandemii otwierał lokale , grał na nosie Sanepidowi – wprost wymarzony wzór do naśladowania dla sympatyków i członków Konfederacji. Pewnie robili sobie z nim zdjecia na konferencjach prasowych. A potem myk, na numerek na Wyzwolenia – wszak każdy konfederat ceni prywatny biznes – toż to fundament polskiej gospodarki?

  4. Życie nie znosi próżni. Gdzie teraz mogę pobzykać? 😉

    • Dystans, dezynfekcja, maseczka, szczepionka. Nic więcej nie można zrobić.

    • Tylko nie zapomnij zapłacić, bo zostaniesz zatrzymany jako gwałciciel?

    • W drzwiach sobie przy****l i jak wilk zawyj auuuuuu, auuuuuu będziesz miał spokój do następnego razu .

  5. Ocena: 0

    katolicki kraj, sami pobożni wyznawcy

  6. Czytając poprzedni artykuł o obławie pomyślałem że to może chodzić o tego cwanego Pana – poznałem po kurtce. Podobne był ubrany na otwarciu lokalu.

  7. Ocena: 0

    Wystarczy zerknąć na artykuł na lublin112.pl z 22 lutego – piękne zdjęcie, pełne imię i nazwisko…

  8. Ocena: 0

    Ten lokalu działał od kilkunastu lat, dziwne ze dopiero teraz go zwinęli.

    • Ocena: 0

      Dokładnie, już duże kilkanaście lat temu jak byłam w podstawówce to mówiło się o tym domu uciechy na wyzwolenia. Długo im. Zajęło rozpracowanie ?

  9. Ocena: 0

    Chciał przy kozaczyć i zagrać wszystkim na nosie….sanepidom, samorządom….i wpadł jak śliwka w kompot. Swoją drogą pandemia, wszystkie biznesy się zwijają ludzi zwalniają na potęgę, a tu facet ma kasę aby otwierać „restauracje”…… wyglądało to podejrzanie

  10. Ocena: 0

    będą jaja jak się okaże kto chodził do bałaganów ze znanych ludzi

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia