Sobota, 25 maja 202425/05/2024
690 680 960
690 680 960

Opel leżał na boku w rowie, kierowca uciekł. Pozostała tylko butelka po wódce (zdjęcia)

W oplu leżącym na boku w rowie zamiast kierowcy znajdowała się pusta butelka po wódce. Policjanci ustalają teraz, kto kierował autem oraz dlaczego uciekł porzucając pojazd.

Po północy, w nocy z niedzieli na poniedziałek, przypadkowy kierowca przejeżdżający drogą Lublin – Bychawa zauważył leżący w rowie samochód. Pojazd były uruchomiony, miał włączone światła,, jednak w środku nikogo nie było. O wszystkim powiadomiona została policja. Na miejscu interweniowała również straż pożarna z Bychawy i Żabiej Woli.

Jak wstępnie ustalono, kierowca opla jechał w stronę Lublina. W miejscowości Żabia Wola stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało na pobocze, uderzyło w znak drogowy, a następnie wpadło do rowu i przewróciło się na bok. Kierowca uciekł pieszo porzucając pojazd. Na miejscu kierowcy pozostała tylko pusta butelka po wódce.

Strażacy przeszukali pobliski teren, jednak kierowcy nigdzie nie odnaleziono. Do działań wykorzystano też psa tropiącego. Policjanci ustalają teraz kto kierował oplem oraz dlaczego oddalił się z miejsca zdarzenia.

(fot. lublin112.pl)

4 komentarze

  1. Na pewno był w szoku i uciekł.

  2. Zostawił butelkę? To już chamstwo.

  3. Pijak powie, że ktoś mu ukradł samochód.