Niedziela, 23 sierpnia 202623/08/2026
690 680 960
690 680 960

Niebezpieczne manewry na S17 pod Garwolinem. Policja szuka kierowców jadących pod prąd

W miniony wtorek na drodze ekspresowej S17 w rejonie Garwolina doszło do skrajnie niebezpiecznych zachowań części kierowców, którzy utknęli w porannym korku po zdarzeniach drogowych. Policja potwierdza, że prowadzi czynności w tej sprawie i apeluje o przekazywanie nagrań dokumentujących wykroczenia.

We wtorkowy poranek, 16 grudnia, na drodze ekspresowej S17 w okolicach Garwolina doszło do serii kolizji, które doprowadziły do poważnych utrudnień w ruchu. Tworzący się korek sprawił, że część kierujących zdecydowała się na skrajnie ryzykowne manewry, zagrażające bezpieczeństwu innych uczestników ruchu.

Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie potwierdza, że posiada wiedzę na temat niebezpiecznych zdarzeń, do których doszło na tej trasie. W opublikowanym w Internecie nagraniu widać, jak niektórzy kierowcy, stojący w zatorze drogowym, zawracają przez pas zieleni, a następnie podejmują jazdę pod prąd drogą ekspresową.

Policja podkreśla, że takie zachowanie stanowi poważne wykroczenie i stwarza realne zagrożenie dla życia oraz zdrowia innych kierujących. Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności zmierzające do ustalenia tożsamości osób odpowiedzialnych za te manewry.

Mundurowi apelują do świadków zdarzenia o współpracę. Osoby, które posiadają nagrania z wideorejestratorów lub telefonów, dokumentujące opisane wykroczenia, proszone są o ich przekazywanie do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie. Każda informacja może mieć istotne znaczenie dla ustalenia przebiegu zdarzeń i pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności.

Policja przypomina jednocześnie podstawowe zasady bezpieczeństwa obowiązujące w przypadku powstania korków i utrudnień na drogach szybkiego ruchu. Kierowcy powinni zachować spokój i cierpliwość, a także bezwzględnie stosować się do przepisów. Niedopuszczalne jest zawracanie na drodze ekspresowej, jazda pod prąd czy wykorzystywanie pasa zieleni do omijania zatoru.

W sytuacjach kryzysowych należy stosować się do poleceń służb oraz korzystać z wyznaczonych objazdów. Funkcjonariusze podkreślają, że bezpieczeństwo na drogach w dużej mierze zależy od odpowiedzialnych decyzji podejmowanych przez kierowców. Pośpiech, zwłaszcza w drodze do pracy czy szkoły, często prowadzi do nerwowych reakcji, które mogą mieć tragiczne konsekwencje. Kilka minut opóźnienia nigdy nie jest warte ryzyka utraty zdrowia lub życia.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

8 komentarzy

  1. niech się zajmą szybkim udrożnianiem przejazdu to nikt nie będzie zawracał jak blokują przejazd

  2. „Policja szuka kierowców jadących pod prąd” – bez sensu. Przecież może ich pouczyć przez internet.

  3. Szukajcie a znajdziecie, zaprawdę powiadam wam.

  4. Ocena: 5

    Zadaniem służb jest rozładowanie zatoru. A to jest załatwienie problemu od doopy strony.

  5. Konfidenci do startu!

  6. To może służby zamiast pierdzieć w stołki, w pierwszej kolejności ograniczą możliwość wjazdu w stronę zatoru, aby nie trzeba było stać bez sensu? Może policja uwolni czekających w korku np. przez przejazdy awaryjne lub bramy techniczne?

  7. Ocena: 2

    gdzie pies emeryt? może wyjaśni co dzielni kolesie PO fachu zrobili by udrożnić drogę. Jak z tym truchłem dzika oględziny?

  8. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: -1

    Nowoczesny świat.Wczoraj pod Modliborzycam ktoś mógł jechać wolno we mgle np 60 a ktoś najechał z tyłu 120 ,znajomy jechał pół godziny wcześniej nie było aż tak gęstej mgły, jeśli ktoś jechał wolno prawym pasem powinien patrzeć w lusterko wewnętrzne i uciec na pas awaryjny

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia