W ostatnim czasie na drogach regionu doszło do kilku groźnych wypadków z udziałem pieszych. Podobne zdarzenia miały również miejsce na ulicach Lublina.
Czytelnik przesłał nam nagranie, na którym widać pieszą wchodzącą na przejście, ubraną w ciemny płaszcz, mającą na głowie kaptur. Po chwili osoba ta dostrzegła, że nadjeżdża pojazd i zaczęła biec.
Autor nagrania zwraca uwagę, na to, jak nieodpowiedzialne zachowanie pieszych może prowadzić do wypadków z ich udziałem. Osoby wchodzą na pasy nie upewniając się, czy jakiś pojazd zbliża się do przejścia. Co więcej, nie obserwują tego, co dzieje się dookoła. Kolejnym problemem jest niedoświetlenie miejsc, gdzie znajdują się piesi. Sprawia to, że osoby ubrane w ciemne kurtki, czy płaszcze są po prostu niewidoczne dla kierowców.
Kierowcy pojazdów z kolei muszą pamiętać, że podczas zbliżania się do przejść dla pieszych zobowiązani są zachować szczególną ostrożność.
(fot. wideo nadesłane)
96 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mnie uczyli, że jak zbliżam się do przejścia dla pieszych to powinienem zachować szczególną ostrożność, a jeśli jest zła widoczność (krzaki, drzewa, ciemno, mgła, deszcz) to mam odpowiednio zwolnić.
Czytelnik chyba kupił sobie kamerkę i szuka afery, TY CZYTELNIKU DBAJ O SWOJE BEZPIECZEŃSTWO i to powinno wystarczyć na 99% sytuacji jakie spotkają Ciebie na drodze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja tam ubieram się w tęczowe barwy i kierowcy się tego boją. Kara niewspółmiernie wyższa bo POdchodzi POd POlitykę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeżeli przejście jest niedostatecznie doświetlone kierowca powinien być uniewinniony – a rentę niech płaci zarządca drogi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie. Zarządca niech odpowiada za stan drogi, a kierowca za to, że (na drodze ze słabo oświetlonymi PdP) nie dostosował prędfkości do panujacych warunków i tym spowodował wypadek.
Jeżeli na autostradzie jest lód czy mgła – to nie lecimy 140km/h -lecz jesteśmy zmuszeni jechać wolniej. Zarządca ma usunąć oblodzenie, a do tego czasu my musimy jechać w warunkach jakie są – a nie mówić, że droga powinna być sucha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dramat po raz kolejny. Człowiek, który prowadzi auto nawet nie zwalnia przed przejsciem dla pieszych. A potem zdziwiony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wydaje mi się. O ile zawsze czepiam się kierowców – to w tym przypadku nie mam nic do zarzucenia. Skoro zdołał się za trzymać (nawet bez gwałtownego hamowania) przed PdP – prędkość przy zbliżaniu się do PdP była prawidłowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeden wniosek jaki przychodzi mi na podstawie tego filmu to taki, że zniesienie podniesienia prędkości dopuszczalnej w nocy w zabudowanym, z 60 do 50km/h to dobry pomysł.
A drugi to taki, że obowiązkowe odblaski (po zmroku, poza zabudowanym i terenie nieoświetlonym) to słuszny pomysł.
Natomiast nie można nakazać tego samego w mieście, bo gdy dojdzie do takiej sytuacji, że ktoś kto zejdzie wieczorem wyrzucić śmieci i zostanie rozjechany to na tym forum 3/4 wpisów będzie wtedy brzmiało, że: sam jest sobie winien, bo nie miał odblasków. A to, że ktoś leciał aŁdicą drogą osiedlową 60km/h w strefie zamieszkania będzie mało ważne. Najważniejsze będzie, że „NIE MIAŁ KAMIZELKI”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PdP mogłyby być też lepiej oświetlone jak np na ul. Podzamcze (przed szkoła na górce).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgoda. Niektóre są oświetlone dobrze, inne średnio, a niektóre bardzo źle. Wydaje się, ze to z filmu jest z tych gorzej oświetlonych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może świecący telefon w ręce to dobry pomysł?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wniosek z takich sytuacji jest jeden. W warunkach ograniczonej widoczności, nawet gdy kierowca zachowuje ostrożność w okolicach PDP, to właśnie pieszy może mieć najlepszą kontrolę i zdecydować, czy wchodzi na pasy, czy nie. To on napewno widzi samochód, odwrotnie może być problem.
Jeśli ma trochę wyobraźni, to będzie wolał moment poczekać, aby samochód przejechał. Nie narazi się na potrącenie i nie spowoduje nagłego hamowania kierowcy, co może nie wystarczyć i nastąpi jednak potrącenie lub najechanie innego kierowcy z tyłu.
Jeśli jednak nie będzie miał wyobraźni i egzekwując swoje pierwszeństwo wejdzie na pasy, może dojść do sytuacji, która będzie miała fatalne konsekwencje. Pokazuje to właśnie wiele zdarzeń z okolic PDP. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że kierowcy to jeżdżący zabójcy, a piesi wchodząc wprost pod auto mają przecież pierwszeństwo. Nikt o zdrowych zmysłach nie uderza w człowieka idącego po pasach. Powtarzam: to właśnie pieszy gdy jest ciemno, albo pada deszcz lub śnieg wykazując się myśleniem, może wykazać większą ostrożność przy korzystaniu z przejścia. Zasada ograniczonego zaufania wobec innych użytkowników, trochę wyobraźni i nie egzekwowanie na siłę swoich praw mogą być pomocne w celu uniknięcia niebezpiecznych sytuacji, których coraz więcej obecnie, w szczególności w przeddzień wprowadzenia nowych przepisów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Nikt o zdrowych zmysłach nie uderza w człowieka idącego po pasach.” – a trochę obok piszesz niemal, że „piesi wchodzą pod samochody żeby się zabić”.
To jest jakiś inny gatunek zwierzęcia? Jak to jest, gdy się wsiada do samochodu to się mądrzeje, a gdy wysiada głupieje?
Ja obserwuję coś całkowicie innego.
1. Gdy człowiek idzie chodnikiem – to zachowuje się normalnie. Na nikogo nie trąbi, nikogo nie zwyzywa, nie macha łapami, nie spycha nikogo z chodnika.
2. Gdy człowiek jedzie rowerem – to większość zachowuje się w miarę przyzwoicie, ale zdarzają się rowerzyści z zespołem aŁdi – których nie mam zamiaru tłumaczyć.
3. Gdy człowiek jedzie samochodem – przełącza się w tryb wojna ze wszystkimi dookoła: z pieszymi, z rowerzystami, z innymi kierowcami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Nikt o zdrowych zmysłach nie uderza w człowieka idącego po pasach.” – ale wielu potrafi wjechać z prędkością 80km/h czy jeszcze większą na nieoświetlone PdP, z nadzieją, że nikt nie będzie po nim akurat przechodził.
Wg. mnie to także nie jest zabójstwo z premedytacją. To jest zabójstwo z zamiarem ewentualnym, czyli liczę się z tym, że może kogoś zabiję, ale może nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo nieobiektywna wypowiedz. Podaję przykłady.
„Nikt o zdrowych zmysłach nie uderza w człowieka idącego po pasach.” – „piesi wchodząc wprost pod auto mają przecież pierwszeństwo”
„pieszy gdy jest ciemno, albo pada deszcz lub śnieg wykazując się myśleniem, może wykazać większą ostrożność” – a kierujacy nie może wykazać się ostrożnością?
„pieszy gdy jest ciemno, albo pada deszcz lub śnieg wykazując się myśleniem, może wykazać większą ostrożność” – który pieszy? dziecko, osoba niepełnosprawna, osoba nietrzeźwa, osoba niedowidząca?
„napewno widzi samochód, odwrotnie może być problem” – jak problem to trzeba oddać Prawo Jazdy i jeździć autobusem/taksówką
„Zasada ograniczonego zaufania” – oczywiście tylko w jedną stronę działa
„Pokazuje to właśnie wiele zdarzeń z okolic PDP” – w której
„Niektórzy komentatorzy twierdzą, że kierowcy to jeżdżący zabójcy” – ale to jest w odniesieniu do części kierowców prawda. Wystarczy spojrzeć w statystyki. Piesi nie mają nic do tego, bo większość wypadków zdarza się bez ich udziału
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wniosek jest tez taki, że pierwszy kierujący, który zbliża się do PdP i widzi osobę przechodzącą/ wchodzącą/ oczekującą przejścia powinien się zatrzymać, bo być może kolejni takiej osoby nie zauważą i ją potrącą.
I dlatego nowe przepisy są najbardziej potrzebne, bo o ile można nie zauważyć nocą ciemno ubranego pieszego, to nie da się nie zauważyć samochodu, który zatrzymał się przed nami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kluczowe w twej wypowiedzi jest słowo „widzi”. Żeby kierowca się zatrzymał musi widzieć pieszego lub zatrzymujący się na sąsiednim pasie samochód. Gorzej jak pieszy ubrał się jak ninja i wchodzi na słabo oświetlone przejście jak na załączonym filmiku. Warto pamiętać: pieszy znacznie wcześniej widzi samochód (który ma przecież włączone światła), a kierowca widzi pieszego tylko wtedy gdy jest on odpowiednio oświetlony.
I jeszcze drobna uwaga do projektujących ulice: lampa oświetleniowa powinna oświetlać przejście od strony kierowy (by widział pieszego w świetle od niego odbitym), a nie świecić z przeciwnej strony (bo wówczas co najwyżej widać cień pieszego).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego nadal podtrzymują to co napisałem, że „pierwszy który widzi” powinien się zatrzymać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
franiu z twojej medytacji wynika ze kierowca powinien zatrzymac sie przed kazdym przejsciem logiki tak samo myslisz jak ci którzy zmieniali przepisy pieszy moze zatrzymac sie na miejscu a auto przy predkosci 40km/h potrzebuje czestook 35m,, wiec zmieniono przepisy poto aby piesi gineli i kierowcy mieli problem to jest chore
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie popadajmy w absurdy, bo sytuacje wymagające zatrzymania się zdarzają się pomijalnie rzadko. W zdecydowanej większości sytuacji wystarczy trzymać się limitów (lub zwolnic bardzo nieznacznie), a tedy nikt nas nie zaskoczy tym, że przechodzi przez jednię. Ale jeżeli bardzo niewiele widać, to na pewno lepiej się zatrzymać niż kogoś zabić samochodem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
” jak ci którzy zmieniali przepisy” – ogólnoświatowy spisek. Razem z 5G, szczepionkami i kulistą ziemią. Cały Świat się myli, tylko Polak w 20-aŁdicy wie lepiej jak jeździć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę więcej niż 35 metrów to potrzeba do wyhamowania ze 100km/h. Droga hamowania z 40kmh/ to są metry.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na suchej jezdni. Na lodzie czy mokrej jezdni będzie więcej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli nagrywający wymaga od innych, żeby ubierali się kolorowo/jaskrawo, to oczekiwałbym, żeby do filmu było dołączone zdjęcia z ubiorem Pana Kierującego. Jakoś do pojazdu trzeba dojść, albo zawsze może dojść do sytuacji nieprzewidzianej, w której pojazd należy opuścić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
od tego ma się kamizelkę odblaskową w samochodzie, jak jej nie masz toś głupi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej powinno się mieć. Z tego co obserwuje to tylko kamizelki ma zawsze policja oraz inne służby. Czasem mają jeszcze rowerzyści i tyle. Piesi jeszcze czasem jakieś marne odblaski. Kierowcy wysiadający z aut mają najrzadziej ze wszystkich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko taki pieszy wchodząc bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd nie zastanawia się nad tym że nie ma twardszego łba nisz maska pojazdu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co myśli ktoś kierujący samochodem, gdy wjeżdża przed pociąg? Mądrzejsze jest wjechanie niż wejście?