Najpiękniejsze okazy koni zimnokrwistych zaprezentowały się w Tucznej. Nie brakowało też dodatkowych atrakcji (wideo, zdjęcia)

Ponad tysiąc osób przybyło do Tucznej na wystawę i pokaz koni zimnokrwistych. Impreza, która ściąga sympatyków tych zwierząt z całego kraju, odbyła się już po raz 13.

W niedzielę na placu przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Tucznej odbyła się Wojewódzka Wystawa-Pokaz Koni Zimnokrwistych. W tym roku hodowcy zaprezentowali 27 koni. Wydarzenie zgromadziło sporą publiczność, nie brakowało zarówno mieszkańców gminy, jak też miłośników tych zwierząt z całego kraju.

Po otwarciu wystawy i przemówieniach gości zaprezentowały się klacze, następnie ogiery arabskie z klubu jeździeckiego „For Pleasure”, później podziwiać można było ogiery zimnokrwiste. Był też pokaz hiszpański z tancerką flamenco. Nie brakowało też atrakcji dla dzieci jak też przysmaków w niezwykle atrakcyjnych cenach.

Wystawa została zorganizowana już po raz 13. W ubiegłym roku impreza się nie odbyła z powodu pandemii, obecnie też mało brakowało, a jej organizacja nie doszłaby do skutku. Wszystko dlatego, że władze województwa odmówiły udzielenia na ten cel wsparcia finansowego. Jednak gminie udało się znaleźć sponsorów, dzięki czemu tradycja pokazów została utrzymana.

– Początkowo wystawa połączona była z dożynkami. Jednak wydarzenie rozrosło się do takich rozmiarów, że postanowiliśmy rozłączyć obie imprezy. Po bardzo licznej widowni widać, że jest potrzeba organizowania wystawy. Dlatego też kontynuujemy pomysł, który wypalił u nas 14 lat temu – wyjaśniał nam Wójt Gminy Tuczna Zygmunt Litwiniuk.

Koń zimnokrwisty wywodzi się od konia leśnego z Europy Północnej. Został udomowiony około 3 tys. lat temu, był wykorzystywany głównie do prac rolniczych oraz transportowych. Jest masywniejszy oraz silniejszy od konia gorącokrwistego. Hodowcy doceniają konie zimnokrwiste za to, że wyróżniają się łagodnym charakterem. Są mniej ruchliwe, a co się z tym wiąże, znacznie spokojniejsze.

Obecnie zwierzęta te spotkać można głównie w woj. mazowieckim, lubelskim, podlaskim, warmińsko-mazurskim i pomorskim. Często wykorzystywane są do rekreacji.

Rozmowa z Wójtem Gminy Tuczna Zygmuntem Litwiniukiem:

 

 

(fot. wideo lublin112.pl)

3 komentarze

  1. Fajnie źe takie coś się odbywa , koni na wsi juź nie widać a przyjdzie czas źe będą rzadkością.Ja jeździłem wierzchem na ” oklep” bez źadnego siodła , to była jazda , koń biegł ile miał sił , ale to było bardzo dawno .Dziś żeby pogłaskać konia to jest problem.

  2. świeRZonka 😛

  3. przybyli, koniusze hehe owsa jest duzo i siana a ceny nie ma i nie bedzie tylko gówna duzo i roboty 🙂 kiedys miałem to ale sie pozbyłem i mam spokuj hehe

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Życie świętego Stanisława Papczyńskiego w formie rysunków na piasku
Superauta dla Hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie
Pobiegnij leśnym szlakiem w szczytnym celu
Wyprawa – „Uroczyska pogranicza zapomniane cmentarze Polesia”
Zaproszenie na terenowe akcje poboru krwi