Do zdarzenia doszło w środę około godziny 8 na ul. Letniskowej w Lublinie. Na przejeździe kolejowym samochód osobowy zderzył się z szynobusem. Na miejscu interweniowała policja i straż ochrony kolei.
Jak wstępnie ustalono, kierujący volkswagenem mężczyzna jechał w kierunku ul. Krężnickiej. Wjeżdżając na przejazd kolejowy nie zachował ostrożności, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z jadącym w kierunku Kraśnika szynobusem.
Kiedy maszynista zatrzymał szynobus okazało się, że jego kierowca volkswagena odjechał z miejsca zdarzenia. W trakcie wykonywania przez policjantów czynności mężczyzna wrócił na miejsce. Został przywieziony przez kolegę. Samochód był zaś pozostawiony na os. Nałkowskich.
Jak wyjaśniał mężczyzna, wjechał w szynobus, gdyż nie działały światła na przejeździe. Odjechał, gdyż się przestraszył. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji.


(fot. lublin112)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prędzej jechał ktoś inny na podwójnym gazie i uciekł,a potem wrócił inny kolo.Lepiej dostać mandat niż stracić kwity.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A teraz „słup” za ucieczkę z miejsca kolizji będzie miał regres od ubezpieczyciela. Ciekawe ile kosztuje naprawa szynobusu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@SWilk: sporo. Zdaje się, że oprócz stricte uszkodzeń liczą sobie jeszcze inne koszta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uszkodzenia szynobusu, infrastruktury i szkody na ludziach – zawsze ktoś mógł się np przewrócić i zranić podczas nagłego hamowania, itp. To może iść w grube tysiące.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kilka razy dziennie korzystam z tego przejazdu, od remontu w zeszłym roku nie działają światła i sygnalizacja takim dzwonkiem, raz sam prawie wjechałem pod pociąg, jadąc od strony lublina widoczność jest mocno ograniczona. I nie tylko ja, brat miał podobną sytuację…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie przesadzaj. Jak dojedzie się do torów to widoczność jest dobra. Pewnie byś chciał ze 100m przed przejazdem widzieć czy jedzie pociąg. Wystarczy zwolnić i można bezpiecznie przejechać. Jak tak nie potrafisz to oddaj prawo jazdy, bo niedługo możemy o Tobie przeczytać. Brat niech zrobi to samo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przestraszył się… taaa jasne !!! Pijany był, uciekł, szybko załatwił słupa a slup wziął na siebie, ze kierował i się przestraszył !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uciekł bo się przestraszył (potfola alkomatola) i przywiózł kolegę by ten go wybawił od zła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ważne czy są światła czy ich nie ma, ledwo świecą, czy dobrZe każdy przejeżdżając przez przejazd kolejowy ma obowiązek zachować szczególną ostrożność… a tak selekcja naturalna. Przykład: co weekend jeżdżę nad Firlej, jadąc w kierunku obwodnicy Lubartawa przyjeżdżam przez tory kolejowe i zawsze jestem jedenym kierowcą który zwalnia przed torami i upewnia się czy może przejechać. Włączcie ludzie myślenie, a nie liczcie na innych, czy masZyny, technologie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też zwalniam w tym miejscu niestety problem tkwi w tym, iż kilkukrotnie był bym staranowany przez tira który jechał za mną i nie miał chęci zwolnić…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy z daleka obserwować czy sygnalizator nadaje co jakiś czas krótkie sygnały świetlne. Jeżeli tak, to rogatka działa i nie ma sensu zwalniać. Problem tkwi właśnie w takich jak Wy. Kiedyś się możesz o tym przekonać. Nie zostaniesz zmiażdżony przez nienadjeżdżający pociąg, tylko zostaniesz wypchnięty za przejazd po uderzeniu ciężarówki. Bez odbioru, bo nawet nie chce mi się czytać żałosnej argumentacji w odpowiedzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdyby szynobus dachował?, to by była sensacja nadana przez BBC.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
HA HA
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzimy do czego prowadzi pierwszeństwo pociągu/roweru na przejeździe kolejowym/rowerowym.
Rowerzyści błędy nieustąpienia pierwszeństwa rowerzyście na przejeździe naprawiają, maszyniści nigdy. Dlatego należy pozostawić pierwszeństwo roweru na przejeździe, ale na przejeździe kolejowym pierwszeństwo odwrócić. Trzeba zmusić pociąg do zmniejszenia prędkości (albo nawet zatrzymywania się przed przejazdem i przeprowadzania pociągu) by bezmyślnie nie wjeżdżały na przejazdy. Samochód nie zatrzyma się w miejscu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To prawda! Codziennie tamtędy przejeżdżam i te pseudo- światła albo ledwo się żarzą albo nie działają w ogóle. Co więcej, są tak ustawione że i tak żadnego nie widać… Ale oczywiście służby kolejowe maja to w poważaniu. Dobrze, że nie doszło do tragedii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego szynobus nie miał włączonych świateł antykolizyjnych?