Środa, 29 maja 202429/05/2024
690 680 960
690 680 960

Na Lubelszczyźnie ma powstać nowa jednostka wojskowa. Potwierdza to Minister Obrony Narodowej

Szef MON zapowiedział dziś w Lublinie stworzenie nowej jednostki wojskowej. Nie zdradził jednak bliższych informacji na ten temat. Udało nam się jednak ustalić, gdzie armia planuje się ulokować.

W trakcie sobotniej wizyty w Lublinie szef MON Mariusz Błaszczak zapowiedział stworzenie na terenie województwa lubelskiego nowego garnizonu. Minister wziął udział w przysiędze wojskowej ochotników, którzy rozpoczynają służbę w 2 Lubelskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej.

Jak wyjaśniał Mariusz Błaszczak, Wojsko Polskie ma być jeszcze liczniejsze i wyposażone w nowoczesną broń. Plany są takie, aby docelowo armia liczyła 300 tys. żołnierzy. W tym roku, w ramach dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, mundury będzie mogło założyć 25 tys. osób.

Zapowiedział również tworzenie nowych jednostek wojskowych. Zwłaszcza, że w ubiegłym roku do Wojska Polskiego przystąpiła rekordowa liczba 13742 żołnierzy, do tego w tym roku planowane są dostawy nowoczesnego sprzętu i uzbrojenia. Dlatego też niezbędna jest budowa nowych obiektów.

Nowa jednostka, jak wskazywał minister, ma być częścią 18. Dywizji Zmechanizowanej. Jednak nie chciał zdradzać żadnych szczegółów na ten temat. Również przedstawiciele lubelskich jednostek wojskowych także wskazują, aby uzbroić się w cierpliwość, gdyż jak zapowiedział Błaszczak, niebawem resort przekaże więcej informacji w tej sprawie.

Udało nam się jednak ustalić, iż najprawdopodobniej jednostka zostanie zlokalizowana w powiecie ryckim. Przed kilkoma dniami tamtejsi radni podjęli decyzję o sprzedaży na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości zlokalizowanej w Sobieszynie w gminie Ułęż. Ma ona powierzchnię ok. 85 ha.

Jak wynika z dokumentacji, rozmowy w tej sprawie prowadził ze Starostwem Powiatowym Departament Infrastruktury Ministerstwa Obrony Narodowej. Działki te zostały zaakceptowane przez szefa MON „do zagospodarowania na potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa”.

Wskazano również, że zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Obrony Narodowej działki te z uwagi na ich potencjał, położenie oraz wielkość mają zostać przeznaczone na utworzenie zwartego kompleksu wojskowego, w ramach planowanego rozwoju zdolności obronnych Sił Zbrojnych RP.

(fot. MON)

29 komentarzy

  1. Z takimi sąsiadami jak my mamy powinniśmy mieć armię 400 tys. Od wieków jest to dostępna wiedza ale dla ludzi myślących. Teraz niewiele brakuje aby Niemcy ruszyły na wschód jak zawsze w historii to robili.

    • Nawet gdybyśmy mieli milionowa armię z Rosją nie wygramy. Już cała Europa razem z USA walczy z Rosją. Tutaj te wojnę NALEŻY już zakonczyc. Każdego dnia giną po obu stronach ludzie.
      W przeciwnym razie to się przeistoczy w konflikt atomowy. A wtedy to najpierw zostanie unieszkodliwiona Ukraina potem polska.

  2. Armia profesjonalna i dobrze wyposażona bo z takimi sąsiadami na wschodzie i zachodzie to konieczność. Do tego powszechne prawo posiadania broni i regularne szkolenia obywateli w tym zakresie.

  3. Te wojne należy NATYCHMIAST ZAKOŃCZYĆ. W bezsensowny sposób giną Ukraińcy i Rosjanie.
    Płatnych najemników po obu stronach nie liczę bo oni śmierć mają wliczona w rachunek.
    USA robi biznes na tej wojnie. To musi się skończyć. Należy się dogadać z Rosją juz bo kassfo dnia gina i stają się kalekami ludzie.
    Oni kiedyś się dogadają ale będzie jeszcze wiele niepotrzebnych ofiar.

  4. Poparcie na wschodzie dla PiSu to i tworzą jednostki na Lubelszczyźnie, jak w Rosji biorą z biednych terenów. Na zachodzie pl młodzi ludzie nie pchają się do woja bo za 4500 nie będą umierać, a konflikty trzeba uczyć się inaczej rozwiązywać i tego uczyć bo na przykładzie wojny na Ukrainie widać ile tu polityki i nie o dobro ludzi chodzi, każdy chce coś ugrać kosztem śmierci drugich.

  5. A w Kraśniku jednostki puste.

Wiadomości z info112