Sobota, 13 kwietnia 202413/04/2024
690 680 960
690 680 960

Motorowerzysta potrącił pieszego. Mężczyzna trafił do szpitala

Wczoraj po południu w Jarosławcu doszło do wypadku z udziałem pieszego i motorowerzysty. Pieszy z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 16:30 na drodze krajowej nr 74 w miejscowości Jarosławiec w powiecie zamojskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie o wypadku z udziałem motorowerzysty i pieszego.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 33-letni mieszkaniec gminy Werbkowice kierując motorowerem poruszał się w kierunku Zamościa. Nagle zobaczył stojącego na jego pasie jezdni poza przejściem dla pieszych mężczyznę. Motorowerzysta podjął próbę hamowania, kiedy zorientował się, że nie zdoła jednak ominąć pieszego doprowadził do przewrócenia motoroweru. Niestety po chwili ślizgający się jednoślad uderzył w pieszego.

58-letni mieszkaniec Biłgoraja z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Policyjne badanie trzeźwości wykazało, że zarówno pieszy, jak i motorowerzysta byli trzeźwi. Mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu z uwagi na brak badań technicznych. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku.

(fot. Policja Zamość)

4 komentarze

  1. To, czy pieszy stał (nie poruszał się) na PdP czy poza przejściem nie ma większego znaczenia. Przejście dla pieszych służy do przechodzenia, a nie do nieruchomego przebywania na nim, więc pieszy nie powinien stać ani na jezdni, ani na PdP.
    Jedyną różnicą, jest to, że w okolicy PdP kierujący (to bez znaczenia, ale na wszelki wypadek napiszę, że: pieszy także) jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność.

    • tyle tytułem wstępu, a teraz o obowiązkach:
      1. Pieszy powinien zejść z jedni.

      „Art. 11. 1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku – z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi.”

      2. Kierujący powinien manewr omijania pieszego wykonać poprawnie, czyli nie doprowadzić do zderzenie (co oczywiste), a omijanie wykonywać w odległości nie mniejszej niż 1 metr od pieszego. Jeżeli takie omijanie nie jest możliwe – powinien zatrzymać pojazd.

      „Art. 23. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany:
      1) przy wymijaniu zachować bezpieczny odstęp od wymijanego pojazdu lub uczestnika ruchu, a w razie potrzeby zjechać na prawo i zmniejszyć prędkość lub zatrzymać się”

      To, że pieszy ma w nosie przepis Art. 11.1. nie zwalnia kierującego z obowiązku stosowania przepisu Art. 23.1. To chyba, nie wymaga wyjaśnienia, że jeżeli ktoś inny kieruje po pijaku, albo przechodzi na czerwonym, albo jedzie pod prąd autostradą, że my możemy zrobić tak samo.

      • Minimalna odległość przy omijaniu pieszego nie jest nigdzie podana wprost, ale jeżeli przy wyprzedzaniu kolumny pieszych wynosi ona co najmniej 1 metr, to dlaczego miała by być mniejsza przy omijaniu 1 pieszego.

        „Art. 24. 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.”

  2. pod warunkiem że widać pieszego , czytając te wypociny to nawet niech stanie na autostradzie w nocy to pojazd i tak musi go ominąć

Z kraju

Wiadomości z info112