Mitsubishi uderzyło w łosia i wypadło z drogi. Z rozbitego auta uciekł pies (zdjęcia)
12:06 31-07-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 21.00 na drodze wojewódzkiej numer 812 w miejscowości Macoszyn Duży w powiecie włodawskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu auta osobowego z łosiem. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
– Przed samochód osobowy marki Mitsubishi wtargnął łoś. Kierującej osobówką 21-latce nie udało się uniknąć zderzenia i potrąciła zwierzę. Kierująca trafiła do szpitala, a jej samochód uległ znacznemu zniszczeniu. Łoś przeżył to spotkanie i uciekł do lasu, a za nim jadący z 21-latką malutki pies. Osoby, które spotkają w tej okolicy małego yorka proszone są o kontakt z włodawską komendą – informuje podinspektor Bożena Szymańska z włodawskiej policji.
Mundurowi apelują do kierowców o wzmożoną czujność na drodze. Statystyki wskazują, że liczba zdarzeń drogowych z udziałem zwierzyny leśnej jest bardzo wysoka. Pamiętajmy: dzikie zwierzęta potrafią nagle wtargnąć na jezdnię, która przecina ich utarte ścieżki i trasy. Wiele zwierząt w starciu z samochodami ginie na drogach. Zniszczeniom ulegają pojazdy, ranni zostają ludzie podróżujący samochodami. Dbajmy o bezpieczeństwo na drodze i nie lekceważmy znaków ostrzegających przed zwierzętami leśnymi.

fot. Policja Włodawa

fot. Policja Włodawa

fot. Policja Włodawa
a imię Yorka ?
Nowy
skoro jesteś zdechły to nie masz prawa głosu
Do samochodu dla psa są odpowiednie szelki z wpięciem z zaczep pasa bezpieczeństwa. Wtedy pies nie przemieści się w trakcie zdarzenia drogowego (co może być niebezpiecznie dla kierowcy i pasażerów) oraz nie ucieknie.
Ale wtedy nie ucieknie też z płonącego auta. Spalinowego, bo w 99% takie płoną.
Tak jak spłonęło 99% twoich szarych komórek… w tym ajfon z kieszeni przy jajach
Może go coś zjadło
Nic go nie zjadło. Ściga sprawcę kolizji.
Tragedia. Współczucie dla ofiar Choć jak się czasem czyta informację o wypadkach, to po przeczytaniu tytułu nasuwa się skojarzenie że pies prowadził i uciekł z auta być może był pijany.
York… to nie szkoda.
Pchlaża do samochodu fujjj.
ciebie do samochodu fuj… bleee
czyli piesek wrócił tam gdzie jego miejsce
Strasznie szkoda pieska :(.
Kiedy wreszcie odpowiednie służby wezmą się za zmniejszenie liczby łosi, przecież przez ich rozmnożenie się są tylko wypadki.
Ch . . z samochodem, ch . . z 21 latką ale żal mi jorczka.