Marsz Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej przejdzie ulicami Lublina. Uczestnicy wyruszą z Placu Litewskiego
14:11 21-06-2026 | Autor: redakcja
Marsz o charakterze żałobnym
Mieszkańcy Lubelszczyzny wezmą udział w Marszu Pamięci Ofiar Wołynia, który odbędzie się 11 lipca w Lublinie. Zbiórkę zaplanowano na godz. 18:00 na Placu Litewskim, skąd uczestnicy przejdą ulicami miasta w kierunku pomnika Ofiar Wołynia przy ul. Głębokiej.
Organizatorzy podkreślają, że marsz będzie miał charakter żałobny. W trakcie pochodu nie przewidziano okrzyków ani haseł. Uczestnicy mają przejść w skupieniu, oddając hołd ofiarom zbrodni wołyńskiej.
„Stop Banderyzmowi” motywem przewodnim
Motywem przewodnim tegorocznego marszu będzie hasło „Stop Banderyzmowi”. Ma ono zwrócić uwagę na pamięć historyczną oraz potrzebę jednoznacznego sprzeciwu wobec ideologii odpowiedzialnych za tragiczne wydarzenia na Wołyniu.
Po zakończeniu marszu przy pomniku Ofiar Wołynia odbędą się skromne uroczystości. Zaplanowano złożenie kwiatów i zniczy, a także przemowy okolicznościowe organizatorów.
Pamięć o ofiarach
Marsz ma być wyrazem pamięci o ofiarach zbrodni wołyńskiej oraz symbolicznym gestem solidarności z rodzinami pomordowanych. Organizatorzy akcentują żałobny i godny charakter wydarzenia, które ma przebiegać bez manifestacyjnych okrzyków.
Wydarzenie wpisuje się w obchody upamiętniające ofiary tragicznych wydarzeń na Wołyniu. Uczestnicy przejdą ulicami Lublina, aby wspólnie oddać hołd tym, którzy zginęli.
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej obchodzony jest co roku 11 lipca. Święto, ustanowione uchwałą Sejmu RP z 22 lipca 2016 roku, upamiętnia ofiary zbrodni wołyńskiej oraz masowych mordów dokonanych na ludności polskiej na Wołyniu, w Galicji Wschodniej, a także na terenach dzisiejszej Polski. Data obchodów nawiązuje do tragicznych wydarzeń z 11 i 12 lipca 1943 roku, gdy oddziały UPA przeprowadziły skoordynowany atak na polskich mieszkańców około wielu miejscowości w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim.
Do napadów dochodziło między innymi w czasie, gdy wierni gromadzili się w kościołach na niedzielnych nabożeństwach. Mordów dokonano m.in. w świątyniach w Porycku, obecnie Pawliwce, oraz Kisielinie, a około 50 katolickich kościołów na Wołyniu zostało spalonych lub zburzonych. Według szacunków historyków tylko 11 lipca mogło zginąć około 8 tys. Polaków, głównie kobiet, dzieci i osób starszych. Zbrodnia była kulminacją trwającej od początku 1943 roku fali mordów i wypędzeń, w wyniku której na Wołyniu i w Galicji Wschodniej życie straciło około 100 tys. Polaków, a setki tysięcy osób zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów.
Określenie „Zbrodnia Wołyńska” dotyczy nie tylko masowych mordów dokonanych na terenach Wołynia, czyli byłego województwa wołyńskiego, ale także w województwach lwowskim, tarnopolskim i stanisławowskim (Galicja Wschodnia), a także w województwach lubelskim i poleskim.
Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia
Każdy Ukrainiec wstawiający flagę banderowców na SM lub w inny sposób popierający upa powinien być natychmiast wydalony z Polski
TRZEBA IM TO PRZYPOMINAĆ: bo sami się tego nie uczą, albo przemilczają tak jak w Niemczech (wszyscy w orkiestrze lub w magazynach)
“Banderowcy nigdy nie wystąpili przeciwko ludności” – Czego uczą się w szkole młodzi Ukraińcy” – ktoś nawet zrobił analizę ich podręcznika (!)
„Myśmy się nie bali śmierci. Baliśmy się sposobu, w jaki umrzemy. Tak mówili Ci co przeżyli to ludobójstwo
Komentarz ukryty, pokaż
Motyw przewodni powinien brzmieć „stop przemocy”.
przemocy z waszej strony
Może przyjdą ukraincy ,żyją na nasz koszt to niech uczcza wymordowanych przez ich dziadków i ojców,
Banderyzm to zło wcielone tylko pamiętajmy też o jednym ….że Bandera był obywatelem polski i przez polski sąd powinien być osądzony …..
cytat: „Co ciekawe, ze względów formalno-prawnych ukraińskie sądy po latach uznały, że Bandera… nigdy nie był obywatelem współczesnej Ukrainy. Zmarł w 1959 roku w RFN, nie posiadając obywatelstwa powojennego państwa ukraińskiego.”
No proszę, „Stop Banderyzmowi”. A G.Braun to głosił od n-lat i go nazywają „ruskim agentem”. Niech Redakcja nie usuwa mojego wpisu, bo największym zagrożeniem dla Polaków są Ukraińcy, a nie jacyś wyimaginowani Rosjanie. Ukraińcy nienawidzą nas, gardzą nami, chcą zająć południowo-wschodnią Polskę ADMINISTRACYJNIE, a resztę całej Polski politycznie.
Parę miesięcy temu Ukrainiec (nie pamiętam gdzie), będąc poszkodowanym, dostał się pod opiekę polskiej pielęgniarki. Bydlę sponiewierało ją, miała siniaki na twarzy, dostała ileś dni wolnego, a na drugi dzień banderowiec chodził na wolności, bo tak sędzina uznała. Polska nie istnieje.
Nie pamiętam gdzie, nie pamiętam kto, nie pamiętam z kim… piłem, ale słyszałem i widziałem, bo tak mówili przy kielichu.
ban de rowo ,nikt tyle nie pije co wy,co negujesz ludobójstwo, my też możemy negować,to co dzieje dzieje u was,a z ta lpielegniarka to prawda niestety
Komentarz ukryty, pokaż
W twoim przypadku tylko lobotomia😟
Seba wypad stąd na front
to nue seba tylko andriusza czy iwan
Komentarz ukryty, pokaż
A w Krakowie żył smok wawelski🤣 Popiela zjadły myszy😅
Rezuny do siebie!
obiektywizm to jakiś ukrainiec, jak już taki wprawiony w historii to przypomnij Donbas, co zrobiliście rosyjskiej ludności cywilnej? Może Putin nazywając was nazistami trochę racji miał? a może zasłużyliście na atak? Polacy na Wołyniu przewyższali was pod każdym względem dlatego ich wybiliście. Cywilów! kobiety, dzieci, śmierć poprzedzona torturami. Czystka by odzyskać zimie, do dzisiaj odszkodowań rodzinom nie wypłaciliście. Tacy honorowi na nasz koszt…
Zobaczymy czy lokalni włodarze wezmą udział, prezydent radni, europosłowie posłanki z wszystkich opcji politycznych
W tym roku uroczystości w Domostawie mają być o 13.00. Jak nie zdążę z powrotem na 18.00. to pojadę od razu pod pomnik.
Bedzie okazja zaprezentować się z dobrej strony i w słusznej sprawie naszym kochanym radnym po wpadkach z parkowaniem na kopercie czy innych artykułach w jawnym lubinie o CBA u jednej.
Już widzę te zawzięte nacjonalistyczny mordy wykrzykujące hasła patriotyczne i pod płaszczykiem biało czerwonej będą siać nienawiść jak w 1933 brunatne koszule do wszystkich „innych”. To że ukraińscy nacjonaliści mordowali Polaków to fakt a dlaczego nikt nie mówi o polskich nacjonalistach z AK nsz czy win mordujących w 1944 – 1950 ludzi innych narodowosci. Czy wy powaleni nacjonalisci nie umiecie szerzej oczu otworzyć.
Ukraińcu idz na front! zamiast tu farmazony wypisywać. W latach jakich podajesz nie Polacy zabijali…Komuna wygnała Ukraińców z Polski ale wyjeżdżali stąd żywi. Wywalenie z Polski innych nacji to była jedyna dobra rzecz jaką komuna tu zrobiła.