Sobota, 13 kwietnia 202413/04/2024
690 680 960
690 680 960

Marihuana w pralce, marihuana w wannie. Duża akcja CBŚP, 7 osób zatrzymanych (wideo, zdjęcia)

O tym, że marihuana nie rozpuszcza się w wodzie i nie znika z pralki przekonał się jeden z zatrzymanych w trakcie dużej akcji CBŚP skierowanej na gang zajmujący się obrotem środkami odurzającymi. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Łącznie zatrzymano 7 osób, mundurowi zabezpieczyli też 21 kg narkotyków, a także zlikwidowali laboratorium amfetaminy.

Śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie

Policjanci z Zarządu w Gdańsku Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie zatrzymali 7 osób. Mężczyźni są podejrzani m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy w latach 2017-2023 mogli wprowadzić do obrotu kilkaset kilogramów różnego rodzaju narkotyków. Z zebranego materiału dowodowego wynika również, że zatrzymani mogą mieć związek ze środowiskiem pseudokibiców jednego z gdańskich klubów sportowych.

Akcja policjantów na lotnisku

Policyjna akcja rozpoczęła się na terenie podwarszawskiego lotniska, na którym wylądował samolot m.in. z dwoma podejrzanymi. Obaj zostali zatrzymani, przy wsparciu funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. W sprawnym wykonaniu czynności na lotnisku pomogli także funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie.

W działaniach mundurowi z Lublina

W tym czasie policjanci CBŚP z Gdańska działali już w województwie pomorskim, wspierani przez policjantów z zarządów CBŚP w Lublinie, Kielcach, Bydgoszczy oraz Białymstoku, a także policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej i Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni. Ci funkcjonariusze zatrzymali kolejnych 5 podejrzanych.

Kilogramy marihuany, narkotyki w wannie i pralce

W trakcie przeszukań domów i obiektów użytkowanych przez 7 zatrzymanych, policjanci znaleźli i zabezpieczyli niebezpieczne narzędzia w postaci maczety, noża oraz pałki teleskopowej, funkcjonariusze przejęli także prawie 21 kg narkotyków. U jednego z zatrzymanych w Gdańsku policjanci zabezpieczyli 7 kg marihuany. Zważenie tego narkotyku było bardzo trudne, ponieważ mężczyzna wrzucił marihuanę do wanny, zalewając ją wodą. Czy chciał ją rozpuścić czy spuścić do odpływu, trudno powiedzieć. Ani jedno, ani drugie nie wyszło. Podobnie jak nie udało mu się pozbyć następnej partii marihuany, która znajdowała się w bębnie pralki. Z całą pewnością szybkie działanie policjantów pokrzyżowało plany mężczyzny.

Laboratorium amfetaminy

W powiecie wejherowskim policjanci zlikwidowali laboratorium amfetaminy, zabezpieczając kompletną linię do produkcji płynnej amfetaminy, około 7 kg ciekłej zasadowej amfetaminy oraz substancje, z których można by uzyskać do 20 kg gotowego narkotyku.

Zarzuty dla zatrzymanych

Na poczet przyszłych kar zabezpieczono m.in. 180 tys. zł w gotówce, sześć luksusowych zegarków oraz sześć samochodów wartych około 200 tys. zł. Zatrzymanym w Prokuraturze Okręgowej w Lublinie przedstawiono zarzuty dotyczące przestępstw narkotykowych oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Decyzją Sądu zastosowano wobec zatrzymanych środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania.

 

(źródło CBŚP)

8 komentarzy

  1. ##### kodziarskich sługusów

    włodek wyraził zgodę na teleportację z pudła bo brukseli

  2. Dziadunio z Willolowa

    Jednym słowem pralnia marychy…

  3. gospodarny dziadek

    Ulu zatrzymanych jest z lubelskiego, że Lublin się tym zajmuje? Bo widzę jakiś Gdańsk, Wejherowo. W Gdańsku nie ma już prokuratury????

  4. Starożytny kosmita

    Metoda na pralkę. Wrzucasz maruchainen a wyjmujesz wyprane pieniądze.

  5. Ale to jak w pralce to znaczy że już wyprana czyli że czysta marihuana bez dodatków pestycydów , więc za to powinni dostać nagrodę że tak dbają o klientów

  6. Jak jeszcze mieszkałem na starych Bronowicach, to chcieli wjechać do sąsiada a on zdążył wszystko w piecu spalić, także lepiej mieć magazyn w starej kamienicy niż w nowym bloku.

Dodaj komentarz

Z kraju