Lublin: Nie zdołała wyhamować. Po chwili Toyota leżała na boku
15:45 25-06-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek, 25 czerwca, na Al. Racławickich w Lublinie. Około godziny 15, na wysokości Szpitala Wojskowego miało miejsce zderzenie pojazdów. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynikach, iż kierująca Toyotą kobieta poruszała się w kierunku al. Kraśnickiej. Zbyt późno dostrzegła zatrzymujące się przed skrzyżowaniem samochody, w wyniku czego najechała na tył znajdującego się przed nią auta. W efekcie Toyota przewróciła się na bok.
Wiadomo już, że nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Występują spore utrudnienia w ruchu.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl
Gdzie ona tym bzykiem nabrała prędkości na racławickiej żeby na bok fiknąć. Dobra akrobatka
Żeby po najechaniu komuś na tył auta skończyć na boku z nieuszkodzonym bokiem to trzeba się postarać.
Jestem pod wrażeniem
Baby to baby.
Dziś mnie jedna w polo starym za 5 tysięcy poganiała, a jechałem jak wszyscy, trochę więcej niż 70.
Mogłeś ja opluć😂
Jelonku to był podrywa ty nie zajarzyłeś
Będzie pouczenie jak dla tego policjanta w Warszawie, czy jednak mandat i punkty, bo przecież wszyscy jesteśmy równi, ale świnie są równiejsze.
Oj tam oj tam może pomyliła pedał gazu z pedałem hamulca.
Kolejny dzień uzewnętrzniania debilizmu suwerena. Tego samego suwerena, który pisze jak powinna Policja postępować na interwencjach a sam nie potrafi zatrzymać w bezpieczny sposób pojazdu na ulicy, hahaha.
Zaliczyła ładny boczek 😉
Toyota to nie bolid
Jak się kupuje do jazdy mały autobus,to trzeba nim umieć jeździć na kategorii B
Telefonik, albo poszukiwania w torebce… No chyba, że zakochana, wczesne stadium, to co innego.