Pacjenci odsyłani do innych szpitali, wstrzymane zabiegi, oraz nerwowa atmosfera. Tak wygląda sytuacja w szpitalu przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Wszystko dlatego, że pielęgniarki powiedziały dosyć i poszły m.in. na zwolnienia lekarskie.
Wypieprzyć to powinni tych zarozumiałych doktorków i doktorki, którzy robią wielką łaskę, że przyjmą pacjęta i nie jednokrotnie umawiając sie na godzinę trzeba czekać, aż wielmożne towarzystwo raczy przyjść do pracy z godzinnym spóźnieniem. Wtedy może znalazła by się kasa dla pielegniarek.
rusz głową
Ocena: 0
nie znasz ukraińców chyba?,ruscy tak ale ukrainiec?
Dziadu
Ocena: 0
„…pacjenci wymagający polnych zabiegów przewożeni są do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie.” jak polnych to po co robic je w szpitalu, lepiej na polu.
córka
Ocena: 0
Zamiast hejrować pielęgniarki lepiej się zastanówcie, kto was za kilka lat będzie pielęgnował w szpitalach?! Osób chętnych do wykonywania tego zawodu brak. Wiec wszyscy powinniście stanąć po ich stronie dla ich i swojego dobra! Bo za parę lat bedziecie musieli mówić w szpitalach po ukraińsku!!!!!!!!
Aaron Fleischman
Ocena: 0
Spokojnie. Większość jest po ich stronie. Tylko najbardziej zatwardziałe polactwo-cebulactwo widzące tylko czubek własnego nosa i gardzące pracą pielęgniarek je hejtuje.
ataman wioskowy
Ocena: 0
A wtedy ktoś może usłyszeć przy łóżku…kęsim,kęsim!!!,nu lachy…!!!,my pany riezać budu…!!!
Pedagog
Ocena: 0
NIE WAŻNE CZY LUBLIN CZY SZCZECIN… CAŁY KRAJ POWINIEN STANĄC I TYLE… SŁUŻBA ZDROWIA JEST DLA WSZYSTKICH… A NIKT O NIĄ NIE DBA. PIELĘGNIARKI WSZYSTKICH SZPITALI ŁACZCIE SIĘ…. W JEDNOŚCI SIŁA…. TYLKO RAZEM WYWALCZYCIE LEPSZE WARUNKI PRACY I LEPSZE PŁACE
Mmm
Ocena: 0
Życzę pielęgniarkom aby kiedyś znalazły się na miejscu pacjentów…
Aaron Fleischman
Ocena: 0
Dla takich buców jak Ty powinny być specjalne ośrodki reedukacyjne, gdzie mógłbyś przez miesiąc popracować w takim charakterze i w takim wymiarze godzinowym jak polskie pielęgniarki, aby nauczyć się szacunku do ich pracy. Wystarczy, że na miesiąc przejąłbyś ich obowiązki w zakresie czynności sanitarno-higienicznych wobec pacjentów i tak sobie potyrał przez 12-16 godzin na dobę przez 6 dni w tygodniu.
Młodych pielęgniarek nie ma i nie będzie. Niech to dotrze do wszystkich: młodzi ludzie chcą godnie żyć i kitu o powołaniu TUDZIEŻ INNYM MIŁOSIERDZIU już nie dadzą sobie wcisnąć.Zachód czeka! Skoro pielęgniarki są takie złe , to po korzystać z tego szpitala? Po drugie : można było wykształcić syna/córkę na pielęgniarkę i byłoby cudownie. Odpoczywałaby w pracy i do domu wracałaby opita jak bąk kawą. Po ostatnie:pielęgniarki w tym wieku i pracujące na oddziale zawsze dostaną tzw. L4, Cały cywilizowany świat używa mat ślizgających do przemieszczania chorych, to u nas używa się kręgosłupów pielęgniarek. I jeszcze takie małe pytanie: kiedy już pacjent jest w szpitalu, kto jest najbliżej niego? Otóż pielęgniarka. Poza tym wszystkim: pielęgniarki nie mówią, że nie będą się opiekować chorymi, one chcę tylko w końcu godnie zarabiać.
Mk
Ocena: 0
Tak jest wszędzie. Administracja rośnie w siłę, a.zapomina się o tych którzy naprawdę to wszystko napędzają. Nowa replika feudalizmu.
Tomasz
Ocena: 0
Brawa dla pielęgniarek!
PS Zwolnienia nie muszą być lewe. Biorąc pod uwagę średnią wieku w tym zawodzie, to zawsze coś się znajdzie.
PS2 Siedzenie i picie kawy często wiąże się z pisaniem papierów. Każdy myśli, że pielęgniarka tylko czeka na wezwanie pacjenta. Niestety jest i ciemna strona, której nie pokazują w telewizji, w żadnym serialu. Tony dokumentów, często niepotrzebnych. I nie dotyczy to tylko pielęgniarek, bo i lekarze miszą produkować papiery. Takie mamy czasy.
Skrót „dr” nie powinien mieć kopki !!!
wypieprzyć na zbity pysk przyjąć ukraińców
Wypieprzyć to powinni tych zarozumiałych doktorków i doktorki, którzy robią wielką łaskę, że przyjmą pacjęta i nie jednokrotnie umawiając sie na godzinę trzeba czekać, aż wielmożne towarzystwo raczy przyjść do pracy z godzinnym spóźnieniem. Wtedy może znalazła by się kasa dla pielegniarek.
nie znasz ukraińców chyba?,ruscy tak ale ukrainiec?
„…pacjenci wymagający polnych zabiegów przewożeni są do Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie.” jak polnych to po co robic je w szpitalu, lepiej na polu.
Zamiast hejrować pielęgniarki lepiej się zastanówcie, kto was za kilka lat będzie pielęgnował w szpitalach?! Osób chętnych do wykonywania tego zawodu brak. Wiec wszyscy powinniście stanąć po ich stronie dla ich i swojego dobra! Bo za parę lat bedziecie musieli mówić w szpitalach po ukraińsku!!!!!!!!
Spokojnie. Większość jest po ich stronie. Tylko najbardziej zatwardziałe polactwo-cebulactwo widzące tylko czubek własnego nosa i gardzące pracą pielęgniarek je hejtuje.
A wtedy ktoś może usłyszeć przy łóżku…kęsim,kęsim!!!,nu lachy…!!!,my pany riezać budu…!!!
NIE WAŻNE CZY LUBLIN CZY SZCZECIN… CAŁY KRAJ POWINIEN STANĄC I TYLE… SŁUŻBA ZDROWIA JEST DLA WSZYSTKICH… A NIKT O NIĄ NIE DBA. PIELĘGNIARKI WSZYSTKICH SZPITALI ŁACZCIE SIĘ…. W JEDNOŚCI SIŁA…. TYLKO RAZEM WYWALCZYCIE LEPSZE WARUNKI PRACY I LEPSZE PŁACE
Życzę pielęgniarkom aby kiedyś znalazły się na miejscu pacjentów…
Dla takich buców jak Ty powinny być specjalne ośrodki reedukacyjne, gdzie mógłbyś przez miesiąc popracować w takim charakterze i w takim wymiarze godzinowym jak polskie pielęgniarki, aby nauczyć się szacunku do ich pracy. Wystarczy, że na miesiąc przejąłbyś ich obowiązki w zakresie czynności sanitarno-higienicznych wobec pacjentów i tak sobie potyrał przez 12-16 godzin na dobę przez 6 dni w tygodniu.
Odszczekałbyś solennie każdą szkalującą pielęgniarki sylabę.
Młodych pielęgniarek nie ma i nie będzie. Niech to dotrze do wszystkich: młodzi ludzie chcą godnie żyć i kitu o powołaniu TUDZIEŻ INNYM MIŁOSIERDZIU już nie dadzą sobie wcisnąć.Zachód czeka! Skoro pielęgniarki są takie złe , to po korzystać z tego szpitala? Po drugie : można było wykształcić syna/córkę na pielęgniarkę i byłoby cudownie. Odpoczywałaby w pracy i do domu wracałaby opita jak bąk kawą. Po ostatnie:pielęgniarki w tym wieku i pracujące na oddziale zawsze dostaną tzw. L4, Cały cywilizowany świat używa mat ślizgających do przemieszczania chorych, to u nas używa się kręgosłupów pielęgniarek. I jeszcze takie małe pytanie: kiedy już pacjent jest w szpitalu, kto jest najbliżej niego? Otóż pielęgniarka. Poza tym wszystkim: pielęgniarki nie mówią, że nie będą się opiekować chorymi, one chcę tylko w końcu godnie zarabiać.
Tak jest wszędzie. Administracja rośnie w siłę, a.zapomina się o tych którzy naprawdę to wszystko napędzają. Nowa replika feudalizmu.
Brawa dla pielęgniarek!
PS Zwolnienia nie muszą być lewe. Biorąc pod uwagę średnią wieku w tym zawodzie, to zawsze coś się znajdzie.
PS2 Siedzenie i picie kawy często wiąże się z pisaniem papierów. Każdy myśli, że pielęgniarka tylko czeka na wezwanie pacjenta. Niestety jest i ciemna strona, której nie pokazują w telewizji, w żadnym serialu. Tony dokumentów, często niepotrzebnych. I nie dotyczy to tylko pielęgniarek, bo i lekarze miszą produkować papiery. Takie mamy czasy.
Pielęgniarki i lekarze śmierdzący ruskimi fajkami taki szpital